Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja, inkwizytor. Kościany galeon

Cykl: Cykl Inkwizytorski (tom 6) | Seria: Fantastyczna Fabryka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,68 (1263 ocen i 144 opinie) Zobacz oceny
10
51
9
83
8
219
7
369
6
315
5
126
4
50
3
31
2
15
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379640171
liczba stron
400
język
polski
dodał
aspolski

Kościany galeon" będzie kolejną, dziewiątą już książką wchodzącą w skład serii o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie. Jednocześnie będzie to piąta pozycja w podcyklu "Ja inkwizytor". Autorem tych historii jest Jacek Piekara, głównym bohaterem zaś wspomniany wyżej inkwizytor, sługa boży. Piekara stworzył świat, w którym Jezus Chrystus nie zmarł na krzyżu, ale zszedł z niego, wywarł na swoich...

Kościany galeon" będzie kolejną, dziewiątą już książką wchodzącą w skład serii o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie. Jednocześnie będzie to piąta pozycja w podcyklu "Ja inkwizytor". Autorem tych historii jest Jacek Piekara, głównym bohaterem zaś wspomniany wyżej inkwizytor, sługa boży.

Piekara stworzył świat, w którym Jezus Chrystus nie zmarł na krzyżu, ale zszedł z niego, wywarł na swoich oprawcach okrutną zemstę i umocnił Kościół, który teraz posiada olbrzymie wpływy. Ukazujące się obecnie książko stanowią prequele do publikowanych w latach 2003-2006 pierwszych zbiorów opowiadań o Mordimerze.

 

źródło opisu: http://hatak.pl/

źródło okładki: https://www.facebook.com/fabryka

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 500
Beata | 2016-02-07
Na półkach: Przeczytane, Przesłuchane

Och, panie Jacku... Pan się kiedyś doigra! Już sama dedykacja na początku książki trafnie podsumowuje ostatnie lata niekończących się oczekiwań i gasnących nadziei. W Łowcach Dusz pan Piekara zawędrował z historią w niezwykle ciemną i wydawać by się mogło ślepą uliczkę, z której niełatwo będzie się wydostać. Tylko, że to wcale nie tłumaczy porzucenia Czarnej Śmierci na rzecz miliona zapchaj-dziur w postaci kolejnych części produkowanych maszynowo odcinków tasiemcowej telenoweli o tytule Ja, inkwizytor. Nic więc dziwnego, że nie wiązałam z Kościanym galeonem zbyt wielu nadziei. I szczerze muszę przyznać, że pozytywnie się zaskoczyłam! Nie jest to książka zła. Może chwilami pan Piekara raczy nas przydługawymi opisami wątków bardzo pobocznych, ale w ostatecznym rozrachunku muszę przyznać, że czuję udobruchana tą częścią telenoweli. Udobruchana tak na kilka dni. Nie dłużej. Czarna Śmierć domaga się publikacji!!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małe wielkie rzeczy

Zaczynam prowadzić bloga i to będzie moja pierwsza opinia, więc zapraszam tam :)...

zgłoś błąd zgłoś błąd