Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Alicyjka

Wydawnictwo: Nisza
6,44 (18 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
4
7
4
6
5
5
2
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362795161
liczba stron
192
język
polski
dodała
Toy

Można by z tego wykroić scenariusz tragedii, powieść, teatralną psychodramę. Liliana Hermetz tak właśnie robi - próbuje różnych gatunków i form literackich, nawet rymów. Ta książka powstaje jakby na oczach czytelnika, przy otwartej kurtynie. I właśnie w tym przymierzaniu się do różnych form zawiera się sens "Alicyjki" - ważny, jak myślę, nie tylko dla matek i córek. Widzimy, jak tworzy się...

Można by z tego wykroić scenariusz tragedii, powieść, teatralną psychodramę. Liliana Hermetz tak właśnie robi - próbuje różnych gatunków i form literackich, nawet rymów. Ta książka powstaje jakby na oczach czytelnika, przy otwartej kurtynie. I właśnie w tym przymierzaniu się do różnych form zawiera się sens "Alicyjki" - ważny, jak myślę, nie tylko dla matek i córek. Widzimy, jak tworzy się rodzinny mit, bez którego nie da się
oswoić relacji z matką. Ona nigdy nie jest idealna. "Alicyjka" mierzy się z wyobrażeniem matki. To wymaga odwagi, bo `niewiele jest w życiu takich potęg`.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nisza, 2014

źródło okładki: Wydawnictwo Nisza, 2014

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 268
PolaTola | 2015-12-22
Na półkach: Przeczytane

Książka specyficzna. Pisana w formie sztuki teatralnej, gdzie duch matki nawiedza narratorkę, albo raczej narratorka przywołuje ducha matki. Autorka porusza trudny temat relacji matki i córki, niespełnione oczekiwania, zawiedzione nadzieje, niesprawiedliwość wśród rodzeństwa, trudną przeszłość. Miałam przyjemność poznać autorkę, bardzo pozytywna osoba, spośród nominowanych do tegorocznej Nagrody Conrada właśnie pani Liliannie kibicowałam i cieszę się, że tę nagrodę zdobyła. Debiut bardzo odważny i prawdziwy. Czuć, że autorka prowadzi rozrachunki z własną, niełatwą przeszłością. Mimo, że historia Alicyjki jest bardzo osobista to w dużej mierze uniwersalna dla części społeczeństwa. Przywołuje wiele smutnych wspomnień, ojca alkoholika, uległą matkę, która także nie stroniła od alkoholu. Padają trudne słowa, jak współuzależnienie, DDA (Dorosłe Dzieci Alkoholików), poniżenie i wstyd. Nigdy nie sądziłam, że relacje na linii matka-córka mogą być tak trudne, ale podobnie jak w książce Hanny Samson Zimno mi mamo (co ciekawe w Alicyjce też padają podobne słowa) problem smutnego dzieciństwa dla wielu kobiet ma przyczynę w tych właśnie niepoprawnych kontaktach matki i córki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszystkie zajęcia Yoirysa Manuela. Opowieści kubańskie.

Mówisz Kuba, myślisz o starych, wielkich Cadilacach, kolorowych, zrujnowanych domkach, nieustającej fieście i cygarach palonych przez kowbojów, oraz...

zgłoś błąd zgłoś błąd