Książka Roku 2018
6,66 (32 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
6
7
8
6
12
5
0
4
1
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Discours de la méthode. Meditationes de prima philosophia. Regulae ad directionem ingenii
data wydania
ISBN
9788375751789
liczba stron
236
słowa kluczowe
filozofia, racjonalizm, Kartezjusz,
kategoria
filozofia i etyka
język
polski
dodał
Adam

Zbiór czterech pism Kartezjusza, w skład którego wchodzą:
— list Kartezjusza do księdza Picot,
— "Rozprawa o metodzie",
— "Reguły kierowania umysłem",
— "Rozmyślania nad zasadami filozofii",
oraz dodatek zawierający "dowody stwierdzające istnienie Boga i różnicę między duszą ludzką a ciałem".

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: Hachette Livre Polska 2008

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (735)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1991
AnnaSikorska | 2018-06-30
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Kartezjusz na podstawie obserwacji stwierdza, że wszyscy ludzie są tak samo mądrzy: „Rozsądek jest rzeczą najsprawiedliwiej rozdzieloną na świecie: każdy bowiem mniema, iż jest weń tak dobrze zaopatrzony, że nawet ci, których najtrudniej zadowolić w innych sprawach, nie zwykli pożądać go więcej, niż go posiadają. Nie jest prawdopodobne, by wszyscy popełniali co do tego błąd, świadczy to raczej o tym, że zdolność poprawnego sądzenia i odróżniania prawdy od fałszu, którą właśnie nazywamy rozsądkiem lub rozumem , jest z natury swojej jednakowa u wszystkich ludzi; tak więc różnorodność naszych mniemań nie pochodzi stąd tylko, że prowadzimy nasze myśli rozmaitymi drogami, a także, że nie bierzemy pod uwagę tych samych przedmiotów. Albowiem nie dość jest mieć umysł zdatny, najważniejszym jest to, aby używać go właściwie"[1].
Różnice dotyczące poglądów i sprawności posługiwania się rozumem wypływają z różnorodnych sposobów rozwijania. Podstawowym celem naszego poznania jest trzymanie się...

książek: 1804
Kamil Szaładziński | 2014-11-09
Przeczytana: 09 listopada 2014

Podwaliny nowożytnego myślenia, które obaliły zmurszałe mury scholastyki. "Myślę więc jestem", ktoś powie, że to równie odkrywcze jak "wiem, że nic nie wiem". Jednak po przeczytaniu tego krótkiego traktatu, człowiek inaczej patrzy na świat i nie jest już pewny siebie i swoich założeń.

"Rozsądek jest to rzecz ze wszystkich na świecie najlepiej rozdzielona, każdy bowiem sądzi, że jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niźli posiadają".

książek: 572
gorzka | 2011-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2002 rok

Jeśli ktoś jest ciekaw poglądów Kartezjusza, zdecydowanie powinien sięgnąć do jego sztandarowego dzieła. W przeciwieństwie do książek większości uczonych i filozofów, "Rozprawa" Kartezjusza jest krótka, i nietrudna do zrozumienia. Każdy kto ma odwagę i ciekawość czytania książek filozoficznych bez obaw może zagłębić się w tej lekturze. Znajduje się w niej odpowiedź na pytanie: co to dokładnie znaczy: "Myślę, więc jestem?".

książek: 378
Paweł | 2011-12-24
Na półkach: Przeczytane

"drzemka dogmatyczna"

Według Boya- Żeleńskiego był Kartezjusz przedstawicielem mocnego uderzenia. Tak oto odrobinę żartobliwie rekomendował ów tłumacz "Rozprawę o metodzie" René Descartesa:

"Przyszedł Descartes. Jednym uderzeniem pięści zwalił cały ten spróchniały gmach autorytetu i sylogizmów, i uczyniwszy tabula rasa, począł budować sam od nowa."*

Czy szukanie prawdy w naukach jest naczelnym zadaniem filozofów to rzecz, którą można rozważyć przy innej okazji. Jednakże czym innym i jakimże poszukiwaniem mogło być dla Kartezjusza odnajdywanie racji dla swej wiary. Pewna rewolucyjność "Rozprawy o metodzie" jest dostrzegana przez zainteresowanych już na nieco innych zasadach aniżeli punkt widzenia autora. Pojawienie się Kartezjusza zaznaczyło się manifestacją pewnego rozdarcia. Dualizm duszy i ciała jaki ów myśliciel wywiódł w swoich naukach stał niejako w opozycji wobec fundamentalnych prawd Arystotelesa. Przyczyniło się to do niechęci Kościoła w odniesieniu do osoby Descartesa,...

książek: 141
Jakub | 2019-01-26
Na półkach: 2019, Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2019

„Dlatego też zaręczam wszystkim w siły swoje nieufnym, że w pismach moich nic takiego nie ma, czego by zrozumieć nie mogli, jeżeli tylko dołożą uwagi; drugich zaś ostrzegam także, że nawet najdzielniejsze umysły dużo czasu i uwagi dołożyć będą musiały, aby dostrzec to wszystko, co jest tam zawarte.”

Kartezjusz rzuca czytelnikowi myśli jak kamień w studnię, a jak głęboko kamień spadnie – to jest indywidualną kwestią czytelnika. Wielki szacunek dla jego racjonalnego podejścia do poznania. Jego myślenie, w kontekście epistemologicznym, dalece wyprzedzało swoje czasy.

Niestety moja osobista studnia mogła okazać się niewystarczająco głęboka na metafizykę Kartezjusza, osobiście „Rozprawa nad zasadami filozofii”, skupiająca się w dużej mierze na dowiedzeniu istnieniu Boga i duszy, wydała mi się bazować na błędnych kołach. Kiedyś chciałbym dać jej drugą szansę.

Tym niemniej, jak już wspomniałem – wielki szacunek dla jego pism, za „Cogito ergo sum” i zerwanie ze scholastyką....

książek: 166
Piktor | 2017-05-27
Na półkach: Przeczytane

Chwała Kartezjuszowi za rozruszanie scholastyki i jego zasługi na polu nauki, ale dzisiaj lektura tego dziełka jest i średnio wartościowa, i średnio przyjemna. Obok tematów zupełnie mnie nie pociągających, jak funkcjonowanie serca, Kartezjusz porusza tu również tematy zajmujące mnie bardzo, ale jego rozumowania ostatecznie nie kupuję, na czele z topornym dowodem istnienia Boga, wcale nie zgrabniejszym niż u scholastyków. Mocno to wszystko zdezaktualizowane. Podoba mi się natomiast dość przystępny, przyjazny styl (mimo zdań wielokrotnie złożonych) i dość osobisty, niemal ciepły ton wypowiedzi filozofa. Można to przeczytać, jeśli chce się zetknąć bezpośrednio ze słynnym cogito ergo sum i zobaczyć, jak rodziła się metoda naukowa oraz poznać Kartezjusza jako osobę, ale na inspiracje do własnych przemyśleń bym się nie nastawiał.

5.5/10

książek: 48
Funny Player | 2018-02-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2018

Jestem entuzjastą poglądów Arystotelesa i jego „Etyki Nikomachejskiej”, ale zawsze miałem dwa „ale” to tego dzieła, po pierwsze to pogląd na politykę, który moim zdaniem uczeń Platona zaczerpnął od mistrza (a może wpłynęły na to lekcje z Aleksandrem Wielkim) i arystotelesowska wizja filozofa. Moje pierwsze „ale” zaowocowało studiami nad pracami Machiavellego, a to drugie „ale” skierowało mnie właśnie do Kartezjusza i jego „Rozprawie o metodzie”.
„Rozprawa o metodzie” to jeden z pierwszych nowożytnych tekstów dotyczących samorealizacji, autor sugeruje by każdy, kto czuje się na siłach, stworzył swoją filozofię (indywidualną i praktyczną, która będzie służyła poznawaniu świata, a nie jak dawniej służyła tylko spekulowaniu nad istotą rzeczy) i żył zgodnie z nią. Tworząc taką filozofię autor zachęca do kierowania się tym co podpowiada nam rozum, ale i by nasza filozofia nie szkodziła innym (powinna być wyważona); więc wybieranie innych ścieżek niż te wytyczone przez innych powinno...

książek: 1792
Arczi | 2017-11-27
Przeczytana: 25 listopada 2017

W swojej rozprawie o metodzie Kartezujsz tłumaczy potrzebę ugruntowania wiedzy o świecie na nowych i racjonalnie niezaprzeczalnych podstawach, a mianowicie na prawdach matematyki, czym ostatecznie funduje rodzące się w jego czasach matematyczne przyrodoznawstwo. Jednocześnie manifestuje zasadność samodzielnej refleksji, abstrahującej od uznanych autorytetów, co otwiera nowe drogi dla filozofii.

Rozprawa o metodzie jest interesująca głównie ze względu na historię i filozofię nauki. Pełniejszy wyraz Kartezjańskiej metafizyki znajduje się w jego medytacjach o filozofii pierwszej. Tutaj możemy odnaleźć jedynie zgrubne podsumowanie tamtych przemyśleń. Otrzymujemy jednak w zamian niesamowity klimat konfliktu wewnętrznego, niebotycznej fascynacji własnymi odkryciami skontrastowanej z równie niebotycznym strachem przed nieznanym, który targa geniuszem u progu nowej epoki.

książek: 1770
Inka | 2018-04-27
Przeczytana: 27 kwietnia 2018

Jeśli można rozłożyć zegarek na kawałki, sprawdzić jak działa i skręcić ponownie to czemuż by tego nie uczynić z kotem?
Jeśli masz wątpliwości natury etycznej śpieszę donieść, iż tak właśnie zrodziła się medycyna - z ciekawości. A o etyce poczytasz u Descartes'a.
Człowiek skromny, cudowny i mądry tak bardzo, że ja na wszelkiej maści portretach tegoż widzę jak wiedza wylewa mu się uszami. W dodatku jestem przekonana, że na widok Rene, XVI-wieczne niewiasty mdlały jak szalone. Ale my tu nie o wizualnych walorach Descartesa tylko o inteektualnych, a te jak najbardziej wg mnie można zuniwersalizować, co niezwykle cenne nawet dziś, prawie cztery stuecia później.

książek: 451
Metaforzysta | 2018-09-30
Przeczytana: 2018 rok

Podstawa dla nowożytnej nauki. Napisana całkiem przystępnie. Wiele osób w trakcie jej czytania może pomyśleć, że autor opisuje ich sposób myślenia. Zawsze warto odnieść się do analitycznego myślenia i dowodowego przyjmowania informacji.

zobacz kolejne z 725 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd