Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Paragraf 22

Tłumaczenie: Lech Jęczmyk
Wydawnictwo: Albatros
7,85 (4103 ocen i 236 opinii) Zobacz oceny
10
627
9
1 074
8
769
7
978
6
310
5
190
4
48
3
74
2
11
1
21
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Catch-22
data wydania
ISBN
978-83-7359-803-4
liczba stron
480
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Jedna z najwybitniejszych powieści amerykańskich XX wieku, a zarazem najsłynniejsza powieść o II wojnie światowej. Utrzymana w poetyce czarnego humoru, ukazuje bezsens wojny i armii jako instytucji, wyjaśnia mechanizmy społeczne rządzące się logiką absurdu. Jej bohaterowie to zbiorowisko wariatów, fanatyków, idiotów i oportunistów, ale nade wszystko ludzi, którzy pragną jednego by przeżyć....

Jedna z najwybitniejszych powieści amerykańskich XX wieku, a zarazem najsłynniejsza powieść o II wojnie światowej. Utrzymana w poetyce czarnego humoru, ukazuje bezsens wojny i armii jako instytucji, wyjaśnia mechanizmy społeczne rządzące się logiką absurdu. Jej bohaterowie to zbiorowisko wariatów, fanatyków, idiotów i oportunistów, ale nade wszystko ludzi, którzy pragną jednego by przeżyć. Oficjalnie w amerykańskim wojsku nie ma miejsca dla wariatów, jest jednak mały kruczek osławiony paragraf 22...

 

pokaż więcej

książek: 576

„- Może długie życie musi być wypełnione przykrościami, jeżeli ma się wydawać długie. Ale komu zależy na takim życiu?
- Mnie – odpowiedział mu Dunbar.
- Dlaczego?
- A masz coś lepszego?”

Smutna, wręcz dramatyczna książka, która rozśmiesza do łez. Paradoks? Lepiej się do tego zjawiska przyzwyczajcie, bo w powieści „Paragraf 22” Josepha Hellera jeden paradoks goni drugi, a każdy kolejny prawdziwszy jest od poprzedniego…

Istnieją rzeczy niepojęte, wie to każdy wierzący i co drugi niedowiarek. Jak więc coś, czego nie da się ogarnąć rozumem, a tym bardziej sercem, opisać na kartach książki tak, aby nie wybielić tego, co czarne, ani nie zaczernić tego, co białe? Dokładnie tak, jak zrobił to Heller w swojej kultowej powieści, uważanej za arcydzieło czarnego humoru i która zwie się „Paragraf 22”. Wyjaśnienie tytułu znajdujmy już na początku książki; jest to zapis, który stwierdza, iż w amerykańskiej armii nie mogą służyć wariaci, cóż jednak z tego, skoro zgłaszając niechęć do brania udziału w akcjach bojowych człowiek udowadnia, że jest zdrowy na umyśle?

Bohaterowie „Paragrafu” nie są ani trochę bohaterscy, wręcz przeciwnie, jest to zgraja pomyleńców, dwulicowców, brutali i tchórzy. Prym wiedzie oczywiście głowny bohater Yossarian, który jest przekonany, że wszyscy chcą go zabić (czy myli się, tak bardzo?). Pragnie jedynie przeżyć i to za wszelką cenę. Jest to bardzo trudne zadanie, ponieważ ludzie należący do tak zwanego "dowództwa" swoją własną odwagę mierzą ilością żyć, jakie uda im się narazić, pomyłek, jakie uda im się zatuszować i obietnic, jakie złamią nie ponosząc konsekwencji.

„Ja nie chcę się poświęcać. Ja chcę zarabiać forsę.”

Joseph Heller genialnie ukazuje nam absurd, jakim jest każda wojna, opisuje bezsensowność instytucji, jaką jest armia. Jest to autentyczne stadium żołnierza, który jest przede wszystkim człowiekiem, jednostką, a w jego życiu ważniejsza jest miłość, przyjaźń seks i pieniądze od ojczyzny i polityki. Niezbyt to może optymistyczne, ale niestety prawdziwe. Bo nieważne jak bardzo różowe okulary bym założyła, nie widzę nic optymistycznego i podniosłego w zrzucaniu bomb i zabijaniu niewinnych ludzi w zamian za jakieś plastikowe odznaczenie, w dodatku, pośmiertne.

„- Jeżeli dla czegoś warto żyć, to warto za to i umrzeć – powiedział Natley.
- A jeżeli za coś wato umrzeć, to tym bardziej warto dla tego żyć – odpowiedział mu stary bluźnierca.”

Nie wiem, czy czytałam kiedykolwiek powieść tak genialną, nie boję się użyć tego słowa. Błyskotliwość, ironia, humor (czarny, jak najbardziej czarny…) sprawiały, że przeżyłam chwile wypełnione śmiechem, łzami, podziwem, zdumieniem. Nie wiem, jakim cudem Joseph Heller pisząc „Paragraf 22” nie pogubił się we wszystkich tych postaciach, opisywanych tak skrupulatnie, oraz w wydarzeniach, które mieszały się ze sobą, były opisywane fragmentarycznie, stopniowo uzupełniane, wyjaśniane. Ja bywałam czasami nico zagubiona, być może nie wszystko dobrze zrozumiałam, ale na pewno wszystko dobrze odczułam i zdobyłam nowego przyjaciela Yossariana, który wraz z przyjaciółmi i wrogami pokazał mi i objaśnił paradoks, jakim jest życie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Deadpool: Wyzwanie Drakuli

Nie jest to może rozrywka najwyższych lotów, ale bardzo dobrze bawiłam się przy lekturze. A para Deadpool+Shiklah podbiła moje serce i bardzo im kibic...

zgłoś błąd zgłoś błąd