Żołnierze spod Salaminy

Tłumaczenie: Ewa Zaleska
Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Wydawnictwo: W.A.B.
6,75 (80 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
15
7
22
6
19
5
11
4
0
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Soldados de Salamina
data wydania
ISBN
83-7414-084-4
liczba stron
268
kategoria
historyczna
język
polski

30 stycznia 1939 roku Rafael Sanchez Mazas, hiszpański pisarz, współtwórca faszystowskiej Falangi, dwukrotnie cudem uniknął śmierci. Po raz pierwszy, gdy jego jedynego spośród pięćdziesiątki jeńców ominęły kule plutonu egzekucyjnego, i powtórnie, kiedy moment później, szukając schronienia w pobliskim lesie, stanął nagle twarzą w twarz z młodym żołnierzem wojsk republikańskich.

 

Brak materiałów.
książek: 64
DO_DZIEŁA | 2017-07-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 lipca 2017

(...) Javier Cercas to mieszkający w Katalonii pisarz, dziennikarz i tłumacz. Jeden z najważniejszych współczesnych hiszpańskich autorów, ceniony w świecie, choć w Polsce nieszczególnie znany. Żołnierze spod Salaminy, podobnie jak pozostałe powieści Cercasa podejmują problematykę wojenną i stanowią próbę swoistego rozliczenia z wojną domową. Aby poradzić sobie z tą trudną tematyką, autor pisze powieść non-fiction. Nie do końca wiadomo, gdzie przebiega granica między fikcją a prawdziwymi wydarzeniami; trochę to reportaż, trochę powieść sensacyjna. Do tego dochodzą sprawozdania z kolejnych etapów pracy nad książką i opisy życia prywatnego Cercasa. Zapomniałabym, Cercasów jest dwóch. Pierwszy to Cercas-autor, którego powieść Żołnierze spod Salaminy ukazuje się drukiem w 2001 roku, przynosząc mu rozgłos i sławę, drugi to Cercas-bohater, który pisze Żołnierzy spod Salaminy (bo książkę o tym tytule chciał napisać bohater pisanej przez niego powieści), podrzędny dziennikarzyna i pisarzyna, alter ego tego pierwszego. Teraz mogę przejść do opowiedzenia, o co w tym wszystkim chodzi.

Sfrustrowany po wydaniu dwóch okazujących się klęską powieści, Cercas-bohater wraca do pracy w redakcji gazety. Przypadkiem dowiaduje się o wydarzeniu, które miało miejsce sześćdziesiąt lat temu, w jednym z ostatnich dni wojny domowej. Mianowicie, Rafael Sanchez Mazas, współtwórca Falangi i jednocześnie poeta dwa razy wywinął się śmierci: najpierw zdołał uciec sprzed kul plutonu egzekucyjnego republikanów, a chwilę potem, w lesie, młody żołnierz daruje mu życie. W trudnych dniach pomagają mu tajemniczy “przyjaciele z lasu”. Wojna dobiega końca, a Sanchez Mazas zostaje frankistowskim dygnitarzem. Nikt nie wie, kim był i co się stało z młodym republikaninem. Cercas-bohater podejmuje obsesyjne dziennikarsko-literackie śledztwo, za wszelką cenę chce poznać prawdę o Sanchezie Mazasie i dowiedzieć się, czemu tamten żołnierz ocalił mu życie. Po miesiącach uporczywych poszukiwań dziennikarzowi udaje się wytropić Mirallesa, człowieka, który jego zdaniem jest owym republikaninem z lasu. Aby z nim porozmawiać i zrozumieć, jedzie do francuskiego Dijon…

Cercas-autor pisze powieść rozliczeniową, w której szuka odpowiedzi na pytanie, co oznacza prawdziwe bohaterstwo. Tym, co łączy autora powieści z jej bohaterem jest z całą pewnością brak przyzwolenia na zapomnienie oraz przekłamanie w historii. Nie dają zgody na to, by kontynuować oddawanie czci jedynie poległym na wojnie frankistom, ani na odcięcie sę od przeszłości “grubą kreską”. Mimo że Francisco Franco umiera w 1975 roku, jego trup nadal wypełnia wnętrze niejednej hiszpańskiej szafy. Dlatego trzeba zerwać zarządzony przez władze Hiszpanii pakt milczenia i oddać hołd tym bezimiennym, którzy – jak Miralles – sprzeciwili się złu. Ich właśnie uznaje Cercas za bohaterów. Cercas-bohater pisze książkę po to, by ci bezimienni przeżyli – a przeżyją tylko wówczas, gdy pozostaną w czyjejś pamięci. Cercas-autor – tę i kolejne powieści – pisze po to, by żyli jeszcze dłużej. Żołnierzy spod Salaminy otwiera motto, wyimek z Hezjoda: „Bogowie zataili przed ludźmi, czym jest życie”. Cercas pisze o tym, że trzeba żyć, nie wstydzić się swoich łez i marzyć o zatańczeniu jeszcze jednego pełnego emocji paso doble.

Świetnie napisana, poruszająca i wciągająca – Cercas napisał tę powieść tak, aby czytelnik nie czuł balansu, który zdaje się być ponad jego siły. Mimo trudnej tematyki nie brak tu wyważonego poczucia humoru i dystansu do siebie samego. Ambitna, ale jednocześnie napisana tak, by każdy mógł ją przeczytać. Pełna emocji. Na okładce polskiego wydania widnieje rekomendacja przyjaciela Cercasa, mario Vargasa Llosy: “Literatura, która nie obawia się ważnych tematów i unika uproszczeń; potrafi nie tylko oczarować, ale wstrząsnąć”. W 2003 roku na podstawie powieści powstał film o tym samym tytule – równie poruszający, różniący się w zasadzie tylko jednym szczegółem, Cercas to nie bohater, a bohaterka. Polskie tłumaczenie autorstwa Ewy Zaleskiej ukazało się w 2005 roku (W.A.B.), niestety poza pojedynczymi egzemplarzami sprzedawanymi w sieci, książka jest niedostępna (sama wypożyczyłam ją z bblioteki). Javier Cercas będzie gościem zbliżającego się festiwalu Literacki Sopot. Podobnie jak do lektury Żołnierzy spod Salaminy, tak samo na spotkanie – bardzo Was zapraszam.

PRZECZYTAJ CAŁĄ RECENZJĘ NA BLOGU: http://dodziela.com.pl/2017/07/25/zolnierze-spod-salaminy-javier-cercas/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spowiedź Hitlera. Szczera rozmowa z Żydem

Genialna książka! Polecam każdemu kto interesuje się historią III Rzeszy a w szczególności Adolfem Hitlerem.

zgłoś błąd zgłoś błąd