Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Extensa

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,91 (1065 ocen i 90 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
116
8
219
7
336
6
200
5
83
4
36
3
26
2
6
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308042
liczba stron
130
słowa kluczowe
dukaj
język
polski
dodała
Darth_Morrigan

Akcja powieści rozgrywa się w Zielonym Kraju, dawnej Grenlandii. Równiny, stada koni i rancza nie powinny nikogo zmylić – Extensa opowiada o ostatniej enklawie ocalałej z kataklizmu rewolucji naukowych, zmieniających nieodwracalnie człowieka i jego środowisko. Teraz żywi obcują z umarłymi, a cudowne metamorfozy są na porządku dziennym. Bohater trafia do starego astronoma uprawiającego...

Akcja powieści rozgrywa się w Zielonym Kraju, dawnej Grenlandii. Równiny, stada koni i rancza nie powinny nikogo zmylić – Extensa opowiada o ostatniej enklawie ocalałej z kataklizmu rewolucji naukowych, zmieniających nieodwracalnie człowieka i jego środowisko. Teraz żywi obcują z umarłymi, a cudowne metamorfozy są na porządku dziennym. Bohater trafia do starego astronoma uprawiającego zapomnianą naukę i tak zaczyna się droga chłopca ku dorosłości - przez miłość, małżeństwo, ojcostwo, zdrady, żałoby i kompromisy - i ku gwiazdom, a także ku granicy człowieczeństwa. Poza którą „niemożliwości to rzeczy jeszcze nie dosyć przemyślane”.

Dukaj zbudował niezwykle precyzyjną konstrukcję, którą można czytać na dwa sposoby: albo ze słownikiem wyrazów obcych, albo wierząc autorowi na słowo. Ale odskocznią od tych naukowych opisów są przeplatające się z nimi niesamowitości, rodem z najlepszych filmów grozy.
Paweł Dunin-Wąsowicz

Opowieść o lojalności, poświęceniu i jakże ludzkim pragnieniu, by żyć wiecznie i w kilku światach jednocześnie.
Dariusz Nowacki

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2010

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 389
Nitager | 2017-06-11
Na półkach: Przeczytane

Nie, nie, jeszcze raz nie!
I co z tego, że treść na piątkę, skoro nie ma ona szans dotrzeć do czytelnika? O nie, panie Autorze, literatury fantastyczno-niesamowitej nie pisze się w ten sposób! Nie można sobie stworzyć świata, wyciągniętego spomiędzy pośladów i nie wspomnieć czytelnikowi ani słowem, co to za świat!
Autor zachorował tu na tę samą chorobę, której nosicielem jest mój kolega z pracy. Przekonany, że każdy wokół doskonale zna jego myśli, zawsze zadaje wyrwane z kontekstu pytania i śmiertelnie się obraża, gdy jego rozmówca pyta „o co chodzi?”. Jacek Dukaj stworzył sobie niesamowity świat i w tym świecie rozgrywa się akcja powieści. Tylko zapomniał poinformować czytelnika, co to za świat, jak wygląda i jakie rządzą w nim prawa. W efekcie czytelnik rozdziawia japę coraz szerzej, rozumiejąc wprawdzie, co autor do niego mówi, ale nie rozumiejąc, o czym. Początkowo to nawet fascynujące i wręcz przykuwa do powieści, w nadziei, że niedługo wszystko się wyjaśni. Bardzo lubię niedopowiedzenia, gdy coś wynika nie z łopatologicznego wyjaśniania, tylko z dialogów, czy pobocznych opisów. To wręcz dodaje książce ducha autentyczności. Ale tutaj, zamiast rozjaśnienia w głowie, czytelnik napotyka na coraz więcej niedomówień i niejasności. Po pewnym czasie zaczyna to potwornie nużyć. Moja wyobraźnia zaczynała tworzyć tak wiele niespójnych obrazów, że procesor zaczął mulić, bardzo spowalniając lekturę i czyniąc ją zupełnie nieatrakcyjną i po prostu męczącą.
Szkoda, bo wizja extensy jest sama w sobie świetna. Owo przenikanie światów jest na swój sposób fascynujące. Tylko aby oczarować nią czytelnika, trzeba mu ją pokazać. A tego właśnie zabrakło w tej książce. Zabrakło obrazu. Zupełnie, jakby autor opisywał jelenia na rykowisku, zapominając dodać, że ten jeleń ukazany jest na tle wybuchu supernowej i jest to w zasadzie statek kosmiczny, tak tylko nazwany. Przyznacie, że diametralnie zmienia to percepcję.
Nie mogę tego przeboleć. Po raz kolejny zawiodłem się na Dukaju. Ma tak wspaniałe pomysły. Każde jego dzieło zaskakuje wyobraźnią, a z jakiegoś powodu nie chce uczynić ich atrakcyjnymi. Nie chce, bo nie wierzę, żeby nie potrafił. Co z tego, że potrawa niezwykle wartościowa, skoro smakuje jak towot? Książki czyta się dla przyjemności – i o tym nie wolno autorom zapominać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Byliśmy łgarzami

Książka ciekawa, ale specyficzna, miejscami bardzo przerysowana, co czyni ją tylko bardziej intrygującą. Trzeba ją przeczytać do końca, aby ją w całoś...

zgłoś błąd zgłoś błąd