Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Motyl

Tłumaczenie: Łukasz Dunajski
Wydawnictwo: Filia
7,92 (2341 ocen i 468 opinii) Zobacz oceny
10
304
9
434
8
750
7
590
6
197
5
40
4
13
3
10
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Still Alice
data wydania
ISBN
9788379880522
liczba stron
350
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Neurony w głowie Alice zaczęły obumierać, lecz cały proces odbywał się zbyt cicho, by mogła go usłyszeć. Jej ciało nie było w stanie jej ostrzec, że umiera. "Motyl" to jedna z najpiękniejszych powieści ostatnich lat. Alice Howland zaczyna tracić pamięć. Lekarze kładą to na karb zmęczenia i stresu. Ale mylą się. Alice jest profesorem Harvardu, uprawia Jogging i korzysta z życia, jest spełnioną...

Neurony w głowie Alice zaczęły obumierać, lecz cały proces odbywał się zbyt cicho, by mogła go usłyszeć. Jej ciało nie było w stanie jej ostrzec, że umiera.

"Motyl" to jedna z najpiękniejszych powieści ostatnich lat.
Alice Howland zaczyna tracić pamięć. Lekarze kładą to na karb zmęczenia i stresu. Ale mylą się. Alice jest profesorem Harvardu, uprawia Jogging i korzysta z życia, jest spełnioną kobietą.
Diagnoza, Alzheimer o wczesnym początku, jest dla niej wyrokiem. Kobieta musi pogodzić się z tym, że niebawem straci swoją tożsamość. Zapomni kim jest, co kocha, a czego nienawidzi.
Przestanie poznawać swoje dzieci.
Próbuje się przed tym bronić tworząc w swoim komputerze, niczym dodatkowy dysk pamięci, specjalny folder o nazwie: Motyl…

"Motyl" to powieść o której nie da się zapomnieć. Powieść o sednie człowieczeństwa i o heroicznej walce o zachowanie godności w obliczu nieuleczalnej choroby.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Filia, 2014

źródło okładki: http://wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1329
goskrzys | 2016-02-03
Przeczytana: 03 lutego 2016

Lektura chwytająca za serce, nie da się pozostać wobec niej obojętnym.

Ta książka jest przede wszystkim bardzo prawdziwa. Nie ma tu rozczulania się, nie ma ogólnego współczucia i solidarności z chorą Alice. Reakcje jej otoczenia, jej najbliższych są szczere aż do bólu. Jest szok, jest też współczucie i żal, jest miłość i wsparcie rodziny. Ale równocześnie jest dystans, odsuwanie się od chorej, strach, że to samo ni stąd, ni zowąd może dotknąć także innych. Reakcja męża Alice, który podświadomie odsuwa się od niej, ucieka w pracę – bo nie może patrzeć, jak mądra, elokwentna kobieta, wysokiej klasy naukowiec, zmienia się w dziecko, w niedołężną, wymagającą opieki istotę, która coraz mniej przypomina mu kobietę, którą kocha... Smutne to i bolesne, ale jakież prawdziwe...

Sam postęp choroby i jej objawy są opisane w bardzo realistyczny sposób – bez zbędnych ozdobników, bez zbędnych emocji. Słowem – bardzo wiarygodnie, bardzo prawdziwie. To sprawia, że człowieka podczas lektury nie raz przechodzą ciarki i współodczuwa niemal na równi z bohaterką jej zanikającą pamięć, zanikającą świadomość, niszczejącą osobowość... To straszna książka, straszna przez to, jak ukazuje prawdę o bezwzględności choroby, jaką jest Alzheimer. Straszna w swej szczerości, straszna w swej konsekwencji. Tu nie ma miejsca na naiwną nadzieję. Na pocieszenie, że leczenie da pozytywne rezultaty, że można z tego wyjść z niewielkimi ewentualnie stratami. Nie, tu nie ma mydlenia oczu, nie ma oszukiwania. Jest rzetelny, bolesny obraz zatraty własnej osobowości, własnego człowieczeństwa niemal, który niesie z sobą ta choroba. I jest przerażająca świadomość, że ta choroba to wyrok, nie ma od niej ucieczki, dopiero śmierć przyniesie ukojenie...

Niby nie ma w tej książce nic nadzwyczajnego: autorka ogranicza się w zasadzie do opisu przeżyć Alice (ale jej odczucia nie są jakoś szczególnie rozbudowane, zdecydowanie nie jest to powieść psychologiczna). Nie ma tu jakiejś szczególnej refleksyjności, nie ma odniesień filozoficznych – pozornie żadnej głębi, dającej czytelnikowi iskrę do rozmyślań. Ale z drugiej strony opis postępującej choroby przedstawiony jest w tak sugestywny sposób, że nie trzeba żadnych dodatkowych komentarzy od narratora. Te pojawiające się zaniki pamięci – od drobnych uciekających z pamięci słów, przez zapominanie, czego się szuka, co się chciało zrobić – aż po problem z rozpoznawaniem ludzi, nawet najbliższych, problem z własnymi wspomnieniami itp. Można w ten sposób odczuć, jak szybko postępuje choroba i jak zmienia człowieka nią dotkniętego, jak zmienia jego charakter, jego osobowość, jak degraduje jego jaźń. Koniec lektury pozostawia człowieka zdruzgotanego okrucieństwem losu. Bezwzględnością choroby, która atakuje niepostrzeżenie, od której nie da się wywinąć, której nawet nie da się oszukać.

Obowiązkowa lektura dla każdego, w którego otoczeniu jest ktoś chory na Alzheimera. Ale również dla tych, którzy chorobę tę traktowali do tej pory z przymrużeniem oka, przypisując ją tylko podeszłemu wiekowi, schyłkowi ludzkiego życia. Nie tyle po to, żeby zrozumieć tę chorobę. Przede wszystkim po to, by wzbudzić w sobie więcej empatii. Uświadomić sobie, co zaszło w takim chorym człowieku, jakich spustoszeń dokonała choroba. Pomóc – na tyle, na ile się da. Wspierać, absolutnie nie drwić czy wyśmiewać. I przede wszystkim – umożliwić godne trwanie, godne przeżycie tego czasu, który jeszcze mu został...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piękna i Bestia

,,Piękna i Bestia" to ponadczasowa lektura, z którą warto się zapoznać. Ta wersja została unowocześniona i wzbogacona o szpital psychiatryczny, g...

zgłoś błąd zgłoś błąd