Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kobieta z wydm

Tłumaczenie: Mikołaj Melanowicz
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
7,05 (356 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
18
9
64
8
54
7
115
6
44
5
35
4
7
3
15
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Suna no onna / 砂の女
data wydania
liczba stron
178
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
majkey

Inne wydania

"Kobieta z wydm" przyniosła autorowi światowy rozgłos. Jest to pasjonujące studium psychologiczne człowieka uwięzionego wśród piaszczystych wydm, przy czym fabuła jest tu tylko pretekstem do ukazania skomplikowanych przemian bohatera. Książka została przetłumaczona na wiele języków, jej wersja filmowa uzyskała nagrodę specjalną na festiwalu filmowym w Cannes. Trudna proza Abe Kobo jest...

"Kobieta z wydm" przyniosła autorowi światowy rozgłos. Jest to pasjonujące studium psychologiczne człowieka uwięzionego wśród piaszczystych wydm, przy czym fabuła jest tu tylko pretekstem do ukazania skomplikowanych przemian bohatera. Książka została przetłumaczona na wiele języków, jej wersja filmowa uzyskała nagrodę specjalną na festiwalu filmowym w Cannes.

Trudna proza Abe Kobo jest niezwykle oryginalna. Pełna alegorii, aluzji, przybiera czasem formę rozprawy naukowej, by już po chwili przekształcić się w pełen poezji, graniczący niemal z fantazją opis. Wszystko to stwarza niepowtarzalny nastrój, tak charakterystyczny dla japońskiej literatury i sztuki.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2855)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 583
Marlena | 2014-07-18
Przeczytana: 18 lipca 2014

Fascynująca powieść. Miałam wrażenie, że piasek za chwilę wysypie się spomiędzy książkowych stronic, zmaterializuje się w magiczny sposób tuż obok mnie.
Historia człowieka uwięzionego wbrew własnej woli w domu na nadmorskich wydmach (konsekwentnie nazywanego w niemal całej książce po prostu "mężczyzną" - wykreowanie go na everymana) rzeczywiście budzi skojarzenia z "Procesem" Kafki. Człowiekowi, który staje się tylko trybikiem maszyny na nic zdadzą się zapewnienia, że jest uczciwym obywatelem i płaci podatki. Stabilizacja i poczucie bezpieczeństwa, jakie daje system prawny państwa, są tylko iluzją i nie mogą chronić nas zawsze i wszędzie. Sprawiedliwy świat to tak naprawdę zamek na piasku.
Wartościowa pozycja, to trzeba przyznać, jednakże odradzałabym sięganie po nią miłośnikom dynamicznej akcji. Większość stanowią opisy i rozmyślania głównego bohatera. Wszystkich innych zachęcam, bo ta powieść naprawdę skłania do głębszych refleksji.

książek: 617
ChicaDeAyer | 2015-06-27
Przeczytana: 27 czerwca 2015

Szalenie intrygująca książka, nadająca się do różnorakiej interpretacji. Jedni widzą w tym metaforę ludzkiego życia, kto inny dostrzeże zakleszczoną w szponach społeczeństwa jednostkę. Podobnie rzecz ma się z bohaterami: kobieta może wydać się zarówno ofiarą, jak i oprawcą, zaś Mężczyzna wariatem lub jedyną zdroworozsądkową osobą pośród społeczności.

Ilu czytelników, tyle punktów widzenia - nie wątpię że znajdą się także opozycjoniści, narzekający na moralizatorstwo czy nudę. Jeżeli ktoś lubi książki przemycające pierwiastki filozoficzne (bo w wywodach bohatera takowe dostrzegam), czy po prostu pogłowić się nad lekturą, to 'Kobieta z wydm' będzie dobrym wyborem.

książek: 319
chrispu | 2014-08-04
Na półkach: Przeczytane, Różne

Absurdalne przygody i głębokie przemyślenia japońskiego Syzyfa na wydmach.
Z przewagą tego drugiego. Tak tę niewielką w sumie książkę odbieram.
Dominuje w niej beznadzieja. Im dłużej się tę książkę czyta, tym bardziej sytuacja jest dla czytelnika przytłaczająca. Zaczynamy sobie zdawać sprawę, że bohater nie ma żadnych szans, ale mimo to ciągle mamy nadzieję. Jednak co i jak by nie zrobił i tak wyląduje w efekcie w dole. Świat zewnętrzny, jego prawa oraz pozycja bohatera w tym świecie nic nie znaczą. Pozostaje jedynie przewartościowanie i przystosowanie się do sytuacji.
Nie sądziłem, że prowadzona w ślimaczym tempie narracja potrafi tak wciągnąć. Zmagania bohatera stały się w pewnym momencie moimi własnymi. I chciałem się jak najszybciej wygrzebać z tych wydm.
Co jest na plus - naprawdę świetny, klaustrofobiczny nastrój, skojarzenie z wojennymi obozami pracy, trochę fantastyki (wioska jest jakby zawieszona w czasie i przestrzeni), ciekawie pokazane stosunki mężczyzny i kobiety do...

książek: 2468
Marago | 2015-04-27
Przeczytana: 27 kwietnia 2015

Podobno literatury japońskiej nie można zrozumieć bez przeczytania "Kobiety z wydm" Abe Kobo. Przeczytałam tę krótką powieść, ale z trudem dobrnęłam do końca. Początkowo byłam zafascynowana niezwykłością opisów, przeżyciami głównego bohatera, rozważaniami z kręgu filozofii egzystencjalnej na temat bytu i morzem piasku, w które uwikłał się główny bohater, w swojej pogoni na nadmorskich wydmach za owadami - pogoń za szczęściem, za ułudą? Niemal czułam jak piasek chrzęści mi między zębami, by w końcu mieć dość powtarzających się opisów czy rozważań autora. Jest to powieść o beznadziejności ludzkiego istnienia. Chcielibyśmy w życiu coś zmienić, walczymy, a kiedy wyjście z pułapki staje się możliwe, po prostu rezygnujemy - dlatego, że już nam się nie chce niczego zmieniać, że się przyzwyczailiśmy, że nam tak wygodniej, że ewentualne zmiany odsuwamy na jakąś tam przyszłość... Dostajemy od życia bilet w jedną stronę, tak jak bohater powieści - młody nauczyciel Niki Jumpei. Książka...

książek: 1591
anek7 | 2011-02-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lutego 2011

Tak się jakoś złożyło, że do tej pory nie był mi dany kontakt z literaturą japońską. Ponieważ na wszystkich serwisach książkowych i na większości blogów triumfy święci Haruki Murakami, logiczne wydawało się, ze pierwszym spotkaniem z pisarstwem Dalekiego Wschodu będzie któraś z jego książek. Tymczasem stało się inaczej.

Abe Kōbō to nieżyjący od prawie dwudziestu lat prozaik z Kraju Kwitnącej Wiśni, którego najbardziej znanym dziełem jest niezbyt obszerna powieść pt. „Kobieta z wydm”. Z tym tytułem po raz pierwszy spotkałam się w czasie któregoś z biblionetkowych konkursów. Z wypowiedzi osób, które ją czytały można było wywnioskować, że jest to bardzo ciekawa i wartościowa książka.

„Kobieta z wydm” opowiada historię nauczyciela, z zamiłowania entomologa, który bierze urlop z pracy i wyjeżdża nad morze, aby na piaszczystych wydmach szukać pewnego owada, który upodobał sobie takie trudne warunki bytowania. Poszukując noclegu trafia do domu tytułowej kobiety, znajdującego się w...

książek: 305
czytający | 2014-04-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 kwietnia 2014

Tą opowieścią zawładnął piasek. To on wdziera się do każdego jej elementu, skutecznie wypełnia każdy rozdział. Pod jego wpływem wszystko co żyje w tej książce niemiłosiernie się poci, oblepiając brudnym pyłem całe ciało. Poza tym, piasek jednocześnie jest strażnikiem wszystkiego co żyje na tych stu kilkudziesięciu stronach wspaniałej lektury. Bez jego zgody nikt nie może opuścić sceny, każdy aktor musi grać swoją rolę do końca. Prawdopodobnie jednak koniec tego dramatu nie nastąpi nigdy. Bo czyż możliwe jest aby ten zlepek ziaren kwarcu mogł się poddać? Nie, piasek pozostanie władcą powieści na zawsze...

Słusznie Abe Kobo jest nazywany japońskim Franzem Kafką. Dzięki temu porównaniu przypadkiem zauważonym w opisie "Kobiety z wydm", zdecydowałem się na przeczytanie dzieła, którego z pewnością sam wymieniony wyżej mistrz europejskiego absurdu by się nie powstydził. Abe opowiada historię nauczyciela, pasjonata entomologii, który w porywie swojej owadziej pasji trafia w rejon...

książek: 0
| 2016-04-12
Na półkach: Przeczytane, 2016, 2016.04
Przeczytana: 12 kwietnia 2016

Książka opowiada o skrajnej sytuacji, w której znalazł się jej bohater. Nie odczytywałbym tej książki dosłownie; historia w niej zawarta jest mało prawdopodobna (aczkolwiek nie niemożliwa) i nieco absurdalna. W sumie nie na darmo autora "Kobiety z wydm" porównuje się do Kafki. Sytuacja, w której znalazł się poszukiwacz nieznanej odmiany chrząszcza, przypomina jak żywo dziwne uwięzienie Józefa K. Bohater, który chciał złapać owada, sam został złapany niczym owad, bezwolny i bezbronny, chociaż usiłujący się uwolnić. Właśnie, jego sytuacja jest ambiwalentna, ponieważ z jednej strony podejmuje próby ucieczki, z drugiej zżywa się ze swoim więzieniem. Książkę więc można odczytać jako studium przymusowej asymilacji, która z czasem staje się coraz mniej przymusowa.
Jest to książka o zmianie środowiska, o nowym doświadczeniu, o chwilowej ucieczce od własnego życia przedłużonej na lata. Kobo zawarł w niej również aspekt społeczny. Niedawno obejrzałem japoński film z 1960 roku "Naga...

książek: 987
Zuba | 2015-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 maja 2015

Niech was nie zmyli tytuł, to nie jest książka o kobiecie. Nie jest też o głównym bohaterze, który nieszczęśliwie trafia do jamy w piasku, gdzie będzie zmuszony co noc usuwać jego nadmiar, nie wiadomo jak długo, nie wiadomo po co. Sytuacja absurdalna, ucieczka niemożliwa, beznadzieja. Oboje bohaterowie mają około 30 lat a nie mogłam pozbyć się wrażenie, że życie z nich uszło. Są bezbarwni, bez wyrazu, nie mieli dla mnie twarzy i kształtu.
Nie wiem, czy to był świadomy zamysł autora, ale przez „Kobietę z wydm” brnęłam z trudem. Niby przesuwałam strony a miałam wrażenie jakbym stała w miejscu. Jak bohater podchodzący w górę wydmy. Za dużo słów i piasku. Ale może tak miało być.
Polecam tym, którzy doceniają warstwę językową i nastrój budowany słowami.
Miłośników akcji i konkretnej fabuły przestrzegam przed „Kobietą z wydm”, wpadniecie do tej piaskowej dziury i pozamiatane.

książek: 3502
Monika | 2011-01-07
Przeczytana: 06 stycznia 2011

Do przeczytania tej książki skłoniły mnie komentarze czytelników na temat piasku.
Faktycznie, piasek wysypuje się z niemal każdej strony książki... Podczas czytania zasychało mi w gardle ;)
Pozycja ciekawa, warta przeczytania! Nie tylko ze względu na piasek ;)

książek: 3256
Ag2S | 2011-01-25
Przeczytana: 25 stycznia 2011

„Kobieta z wydm” wywarła na mnie ogromne wrażenie, imponująca, tajemnicza, skrywa jakiś mroczny urok, wyjątkowo interesująca, choć akcja toczy się powoli, a fabuła jest niezwykle prosta.

Jest to powieść o zrozumieniu swojej roli w życiu, o poszukiwaniu własnego "ja" zagubionego w codziennych sprawach, o istocie wolności oraz potrzebie słuszności działań.
Znajdziemy tu wiele opisów, szczególnie piasku, w którym tkwi wielka siła, pokonuje on i niszczy wszystko, co stanie mu na drodze. Te drobne ziarenka o przekroju 1/8 mm, całkowicie podporządkowują jednostajne życie, zmuszając do ciężkiej i monotonnej pracy mieszkańców wioski wśród wydm.

Książka ukazuje dziwny świat, gdzie nic nie jest tak do końca jasne i zrozumiałe. Całe szaleństwo i absurd sytuacji, z pewnością nie pozostawi czytelnika obojętnego na okoliczności, w jakich znalazł się główny bohater – zagubiony nauczyciel, który kolekcjonuje owady. Na początku niedowierzamy, zagłębiając się w treść czujemy złość, buntujemy...

zobacz kolejne z 2845 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Literacki Horoskop LC – Książkowy Byk

Baran rzadko ustępuje, ale Bykowi musi, ponieważ nastał jego czas. Planetą Byka jest Wenus, sprzyjającym kolorem – ciemno-niebieski, a szczęśliwym dniem – piątek. Czy Byki predysponowane są do bycia pisarzami, czy raczej do cichego wzdychania do nich z pozycji czytelników? Odpowiedzi poszukamy w księgach. Czy odkryjemy prawdę, czy tylko jej cień? Sprawdźcie!


więcej
Ostatnie dni lata – Literacki Horoskop LC

Dni coraz chłodniej się zaczynają i coraz szybciej się kończą. Gdzie się podziały owady? Lato jeszcze na dobre się nie skończyło, a już za nim tęsknimy. Co w tych ostatnich cieplejszych dniach Was czeka? Sprawdziliśmy w gwiazdach i książkach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd