Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Liżąc ostrze

Seria: Tryby fantazji
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,44 (706 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
24
9
44
8
84
7
207
6
174
5
109
4
27
3
26
2
4
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360505588
liczba stron
294
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Przeszłość jest za mgłą. Przyszłość tym bardziej. ON czai się w teraźniejszości... liżąc ostrze! Jakub Ćwiek – autor opowiadań o Kłamcy – tym razem zaprasza Czytelników do mrocznego świata z pogranicza kryminału i horroru. Tu źli potrafią pomóc, a dobrzy zamienić życie w koszmar. Doświadczy tego podkomisarz Kacper Drelich. Choć cudem uniknął śmierci, ta wciąż jest tuż przy nim skryta wśród...

Przeszłość jest za mgłą. Przyszłość tym bardziej. ON czai się w teraźniejszości... liżąc ostrze!

Jakub Ćwiek – autor opowiadań o Kłamcy – tym razem zaprasza Czytelników do mrocznego świata z pogranicza kryminału i horroru. Tu źli potrafią pomóc, a dobrzy zamienić życie w koszmar.

Doświadczy tego podkomisarz Kacper Drelich. Choć cudem uniknął śmierci, ta wciąż jest tuż przy nim skryta wśród snów i makabrycznych wizji. Wszystko komplikuje zagadkowa przeszłość Drelicha, której wyjaśnienie może rzucić nowe światło na całą sprawę. Czy jednak bohater zdoła ocalić siebie i swoich bliskich… zanim mu się przyśnią?

Dokądkolwiek idziesz, bądź pewien, że błądzisz!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 227
jerusalem | 2010-10-01
Przeczytana: wrzesień 2010

książkę zabrałem z bibliotecznej półki tylko dlatego, że miała śmieszną, typowo polską jak na horror okładkę, Śmieszny tytuł, dziewczyna zaśmiała się z nazwiska głównego Pana Bohatera i tyle było na początek. Później nastąpił moment czytania i... im dalej tym śmiechy cichły, a następowało zdumienio-zaciekawienie.

Fajnie się to coś czyta. Takie Kingowskie czyli typowe, ale mało tego wśród rodzimych autorów, więc miłe dla oka i może nawet duszy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zamek z piasku, który runął

Autor nie doczekał wydania trylogii, zmarł w roku 2004. Nie znam dokładnych okoliczności jego śmierci,ale trzecia część trylogii wygląda tak, jakby si...

zgłoś błąd zgłoś błąd