Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pokój żeńsko-męski na chwałę patriarchatu

Cykl: wojna żeńsko-męska (tom 2)
Wydawnictwo: Inanna
4,9 (122 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
6
7
12
6
24
5
26
4
18
3
15
2
11
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8392001575
liczba stron
150
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Judyta, bohaterka Katarzyny Grocholi, mimo swojego humoru, energii i sukcesów porusza się w ciasnym pudełku kobiecych ról, Barbara Partycka rozwala je seksualnym kopniakiem. zadra .

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (203)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 952
Xymena | 2011-04-04
Przeczytana: 02 kwietnia 2011

Nie, no, nie, mili państwo - bardzo się zawiodłam!

Co prawda opis sceny łóżkowej już na pierwszej stronie, ale słowo "penis" - dopiero na drugiej!!



A tak na poważnie...

Wiecie, co mnie w tej książce irytuje najbardziej? Komentarze sławnych pisarzy i dziennikarzy na okładce! (W zasadzie to na obydwu książkach!) A wypowiadają się oczywiście prawdziwi seksualni i miłośni eksperci: Manuela Gretkowska, Kazimiera Szczuka, Janusz. L. Wiśniewski, Zyta Rudzka i wszyscy oni jak jeden mąż zachwalają i słodzą, upowszechniając tym samym opinię, że - cytując za Leszkiem Bugajskim - jest to "zabawa dla inteligentnego czytelnika. (...) Tylko ilu jest inteligentnych czytelników?"

Oni oczywiście SĄ! Są inteligentni, dlatego przesłanie zrozumieli migiem. Pojęli istotę rzeczy, "zakumkali" wszelkie aluzje, "rozczaili" sarkazm wypowiedzi autorki. Inteligentni Polacy rozumieją w lot symbolikę tych powieści, niczym czytelnicy "Wesela" Wyspiańskiego swego czasu! Czy tak?

Łańcuch...

książek: 3439
Grażyna | 2013-03-24
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 22 marca 2013

Nie wiem, co napisać, bo nic mi się tu nie spodobało...

książek: 11180
Mońcia_POCZYTAJKA | 2014-01-10
Przeczytana: 09 stycznia 2014

Na wstępie zaznaczam, że "Pokój żeńsko-męski na chwałę patriarchatu" to lektura dla dorosłych czytelników.

Kilka dni temu trafiła w moje ręce druga część historii Barbary Patryckiej - kobiety sukcesu, która z szarej, zdesperowanej myszki stała się sławną gwiazdą i wspięła na same szczyty. Jej program telewizyjny osiągnął wysoki próg oglądalności, do kliniki ustawiają się kolejki pacjentów na terapię, a i artykuły w "Wyuzdanym Magazynie dla Pań" cieszą się dużą poczytnością. W tej sytuacji ta wyzwolona i niezależna kobieta decyduje się na małżeństwo z jednym ze swoich partnerów - mężczyzny, który jak dotąd w stu procentach akceptował jej dotychczasowe życie, pracę i "powołanie".

Jak zmieni się życie Barbary Ogr? Czy nadal będzie spełniała swoją misję? Jak jej związek wpłynie na pracę w klinice, telewizji i czasopiśmie?

Historia utrzymana w konwencji groteskowo-humorystycznej z seksem w roli głównej. Mamy tu okazję przyjrzeć się jak to "punkt widzenia zmienia się w zależności...

książek: 167
Aququ | 2015-07-15
Przeczytana: 15 lipca 2015

Prącie, penis, kutas co najmniej trzy razy na każdej stronie (serio). Po kilkudziesięciu stało się to męczące i irytujące, ale zawziąłem się licząc na zawiązanie jakiejś fabuły. Niestety, w połowie odpuściłem, po zaliczeniu blisko pół tysiąca prąci. Sorry, ale 50 lat temu może byłoby to śmiałe obyczajowo, nowatorskie, szokujące. Dziś autorka przypomina małe dziecko, które pierwszy raz usłyszało slowo "fe" i biega krzycząc "kupa, gówno, dupa..." i rozgląda sie za reakcjami dorosłych. Moja reakcja to niesmak i znużenie. Polecam te ksiązkę jedynie tym, którzy mają problem z powiedzeniem głośno "prącie".

książek: 1992
kryptonite | 2011-05-16
Przeczytana: 15 maja 2011

Przeczytałam 'Wojnę żeńsko-męską...' i od razu sięgnęłam po drugą część losów Barbary Patyckiej, specjalistki od męskich organów płciowych.
Na tej części zawiodłam się. Nie znalazłam w niej tego, czym była bogata 'Wojna...' - brak groteski, ironii. Może z wyjątkiem akcentów politycznych. Aż dziwię się, że żaden z posłów jednej partii publicznie nie wyjawił swojego oburzenia.
Jak dla mnie, słaba kontynuacja pierwszej części.

książek: 379
yllla | 2013-03-01
Przeczytana: 01 marca 2013

Początkowo bardzo mi się podobała, jednak w pewnym momencie poczułam przesyt.

książek: 965
Izoldka | 2013-08-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2007

Pamiętam tę książkę właśnie dlatego, że była straszliwie nudna

książek: 29
Jacek | 2013-03-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 25 września 2012

Kapitalna i bardzo śmieszna książka, choć za humorem, jaki z niej emanuje, kryje się ważne przesłanie. Jak może się skończyć książka, która zaczyna się od happy-endu? Właśnie się pobrali. On stabilny emocjonalnie ekstrawertyk z poczuciem humoru, a tak naprawdę zamknięty w klatce patriarchalnych stereotypów dominujący samiec, ona niezmordowana badaczka męskich członków, posiadaczka "złotych ust" i konta z sześcioma zerami.

Ważne: e-book z tą książką można bezpłatnie i legalnie pobrać z www.ebooks43.pl !

Każde zdanie książki nasycone zostało wyrafinowanym, często ostrym, mocnym humorem.

Bohaterka książki jest właścicielką kliniki zaburzeń seksualnych mężczyzn, w której badanie ich członków jest istotnym elementem terapii. Ten ryzykowny pod wieloma względami pomysł został przez Autorkę świetnie i konsekwentnie rozegrany. Służy jej do przekazania wielu interesujących znaczeń, pobudza świadomość i podświadomość czytelnika. Jest też trochę szokujący a na pewno zaskakujący....

książek: 173
Julie-James | 2011-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 czerwca 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Zupełne przeciwieństwo pierwszej części. Miliony sterczących penisów nagle w magiczny sposób pochowały się ustępując miejsca temu jednemu, największemu... a wszystko dzięki starej dobrej miłości.

Hanna Samson nie zrezygnowała jednak z karykaturalnego podejścia do tematu - więc także i tu owa miłość ukazana jest w pięknych przerysowanych, pełnych poświęcenia i rezygnacji ramach. Ale czy na pewno?

Można czytać książkę z przymrużeniem oka, kręcić głową z niedowierzaniem dla głupoty głównej bohaterki w jej relacjach z mężem, ale czy tak naprawdę nie robimy tego samego co ona? Wbrew opiniom jakie słyszałam, wcale nie mamy tutaj do czynienia z feminizmem w czystej postaci. Przeciwnie, jesteśmy świadkiem obnażenia kobiecego zaślepienia miłością i naiwności z jaką rezygnujemy z własnego ego, z własnych upodobań, nawyków... ba! nawet z własnego myślenia! A to wszystko na drodze dostosowania się do oczekiwań naszych mężczyzn. Nie ma co ukrywać, większość z nas tak robi, ale nie wszystkie...

książek: 475
buziaczek197 | 2013-05-01
Przeczytana: kwiecień 2013

Może jestem za mało inteligentna jak na początek tej książki ... Potem im dalej czytałam tym więcej rozumiałam co pod tą książką się kryje :) im więcej rozumiałam tym lepiej się ją czytało ...
"mówią, że kobieta w pewnym wieku ma mniejsze szanse na małżeństwo niż na śmierć z rąk terrorystów"
Wyśmiewany PiS, TVP i wiele programów typu "pytanie na śniadanie"
I dopiero końcówka książki kiedy to córka uświadamia mamie co jest ważne jest najlepsza ...

zobacz kolejne z 193 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd