Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Moja walka. Księga 2

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Moja walka (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,79 (470 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
43
9
98
8
161
7
106
6
38
5
9
4
4
3
8
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Min kamp. Andre bok. Roman
data wydania
ISBN
9788308055366
liczba stron
745
słowa kluczowe
literatura norweska
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna. Druga odsłona światowego fenomenu: mężczyzna i kobiety Karla Ovego Knausgarda nie trzeba nikomu przedstawiać po spektakularnym sukcesie pierwszej części Mojej walki. Norweg, który magicznym chłodem swojej prozy zafascynował czytelników na całym świecie, powraca w kontynuacji autobiograficznej...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna.


Druga odsłona światowego fenomenu: mężczyzna i kobiety

Karla Ovego Knausgarda nie trzeba nikomu przedstawiać po spektakularnym sukcesie pierwszej części Mojej walki. Norweg, który magicznym chłodem swojej prozy zafascynował czytelników na całym świecie, powraca w kontynuacji autobiograficznej opowieści, określanej najważniejszym literackim przedsięwzięciem naszych czasów. Podczas gdy tom pierwszy dotyczył głównie alkoholizmu i śmierci ojca, tak tutaj głównym tematem stają się skomplikowane relacje damsko-męskie.

Co czuje mężczyzna, który odchodzi? Porzuca kobietę, dom i rodzinę. Opuszcza kraj, wybierając los samotnego banity, i buduje swoje życie od nowa. Zagubiony na ulicach Sztokholmu spotyka… ją, Lindę. I zaczyna raz jeszcze.

Miłość, partnerstwo, ojcostwo. Wzloty i kryzysy. Magiczne chwile i szara codzienność. Wszystko oddane z bezwzględną szczerością i brutalnym realizmem, by spróbować odpowiedzieć na kluczowe pytania: o miłość, relacje z innymi ludźmi, o istotę pisarstwa oraz o to, jak stajemy się samymi sobą. Knausgard dostarcza czytelnikowi, brakującego dotychczas w literaturze, spojrzenia w głąb męskiej psychiki. I wciąga. I nie pozwala się oderwać.

Drugi tom jest jeszcze lepszy od pierwszego - dzięki oryginalnemu spojrzeniu na miłość, dzieciństwo i przyjaźń. A Karl Ove potrafi pisać o wszystkim.
Edmund White, powieściopisarz amerykański

 

źródło opisu: wydawnictwoliterackie.pl

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 191
Piotr Miecznikowski | 2015-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 września 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

6 tomów autobiografii, której w języku polskim mieliśmy szanse poznać pierwsze dwa. Pierwszy to dzieciństwo, a raczej okres młodzieńczy, odejście ojca, dojrzewanie, alkoholizm ojca i jego śmierć, a przede wszystkim opis relacji głównego bohatera z rówieśnikami, ojcem. Drugi tom to relacje męsko damskie, ale opisane już bardzo dojrzale, bo przez 40 – letniego mężczyznę, które skupiają się na drugim związku.
Bohatera zaczynamy poznawać gdy ma ze swoją drugą partnerką troje dzieci i pośród opisów przewijania najmłodszego i problemów ze starszymi. Zastajemy go w momencie gdy zastanawia się, co się stało, że znalazł się tu gdzie jest, z mocno rozhisteryzowaną partnerką, gdzie najstarsza córka 5 pięcioletnia, ma już pierwsze oznaki bardzo poważnych problemów z przystosowaniem się do rówieśników i pierwsze oznaki zachowań reprezentujących największe ułomności ojca.
I bohater prowadzi nas wstecz, do momentu gdy maja dwoje, jedno dziecko, gdzie i kiedy poznają się, a potem uzupełniając wcześniejsze skrawki znowu podąża do przodu, krok po kroku, miesiąc po miesiącu już chronologicznie aż dociera do pewnego sylwestra gdzie poznajemy, a przynajmniej mi się tak zdaje, sens całej jego walki tworzenia, a raczej zalążka pomysłu gdzie w końcu znajduje sens swojego tworzenia.
Cała powyższa chronologia, treść to tylko wypełnienie, a raczej dopełnienie tego jak dojrzewa, jak głębiej poznaje siebie, a głównie siebie w relacji z partnerką,
REWELACJA
Ps.
Ciągnie mnie do ponownego przeczytania pierwszego tomu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Naznaczeni. Mroczna strona

Nadal jestem pod wrażeniem serii Naznaczeni, jednak druga część troszkę mniej podobała mi się od pierwszej. Co prawda, po raz kolejny nie wiedziałam,...

zgłoś błąd zgłoś błąd