Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Moja walka. Księga 1

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Moja walka (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,21 (715 ocen i 137 opinii) Zobacz oceny
10
64
9
104
8
181
7
171
6
107
5
27
4
15
3
20
2
12
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Min kamp. Første bok. Roman
data wydania
ISBN
9788308053478
liczba stron
547
słowa kluczowe
literatura norweska
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Moja walka — precyzyjna, wciągająca i bardzo mocna. Autobiograficzna powieść, w której rzeczywistość przeraża bardziej niż najmroczniejsze skandynawskie kryminały. Literackie przedsięwzięcie na skalę porównywalną do cyklu Marcela Prousta W poszukiwaniu straconego czasu. Książka wielka w niejednym znaczeniu tego słowa. Wszystko zaczęło się w Malmö, nocą 27 lutego 2008 roku, gdy...

Moja walka — precyzyjna, wciągająca i bardzo mocna.

Autobiograficzna powieść, w której rzeczywistość przeraża bardziej niż najmroczniejsze skandynawskie kryminały. Literackie przedsięwzięcie na skalę porównywalną do cyklu Marcela Prousta W poszukiwaniu straconego czasu. Książka wielka w niejednym znaczeniu tego słowa.

Wszystko zaczęło się w Malmö, nocą 27 lutego 2008 roku, gdy trzydziestodziewięcioletni Karl Ove Knausgård rozpoczął analizę swojego życia. Po publikacji pierwszego tomu Mojej walki świat czytelniczy wstrzymał oddech… Autobiograficzna książka — opisująca intymne życie rodzinne i najbliższych — wzbudziła tak ogromne zainteresowanie i wywołała taki skandal, że wiele norweskich firm wywieszało oficjalne tablice zakazujące rozmawiania na temat tej powieści w pracy. Prawa do wydania Mojej walki zakupiło dziewiętnaście krajów, a krytyka światowa uznała ją za arcydzieło.

Powieść otwiera opis śmierci, od którego może zakręcić się w głowie. Dalej pisarz Karl Ove — i jednocześnie bohater powieści — opowiada o swoim siłowaniu się z życiem, z samym sobą i własnymi ambicjami literackimi oraz o konfrontacji z ludźmi, którzy go otaczają.

Bohater jego opowieści nieustannie toczy dwie walki. Pierwszą — z przeszłością, okresem niemal całkowicie zdominowanym przez despotycznego ojca, ale także czasem dorastania, własnych poszukiwań i marzeń o niezależnym życiu. Druga to ciągła szarpanina z codziennością, wymagającą jednoczesnego bycia ojcem, mężem i pisarzem. Poza tym jest to etap pierwszych podsumowań i życiowych porządków, ściśle związanych ze śmiercią ojca.

Ta opowieść — pełna dociekliwych obserwacji i oryginalnych przemyśleń — przedstawia życie w świecie, który wydaje się kompletny, skończony, zamknięty. Ukazuje codzienność, fascynacje, ból, miłość, przyjaźń. Dotyka tego, co dobre, wrażliwe i przykre. W tajemniczy sposób buduje przestrzeń, w której można się zanurzyć.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2014

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2015-08-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2015

Tę książkę można czytać na dwa sposoby; pierwszy mając świadomość, że autor opisuje swoje wspomnienia i drugi, jak fikcyjna powieść autobiograficzną. Wybrałem ten drugi sposób, ponieważ primo sam autor zdradza, iż tam gdzie zawodziła go pamięć sięgał po wyobraźnie i secundo książka napisana jest - co zresztą sugeruje tytuł - w formie powieści. Mamy do czynienia z pierwszym z sześciu tomów, więc trudno jest na razie określić dokąd zmierza autor.

Krytycy przyrównują książkę Knausgårda do arcydzieła Prousta; przyczyny są dwie: bohater sięga po wspomnienia i zostaje pisarzem, ale według mnie tylko tyle łączy oba cykle. Proust stworzył cały wszechświat, Knausgård opisuje przede wszystkim własne podwórko. Czytając "Moja walkę" miałem niezliczoną ilość razy wrażenie, że czytam o sobie. Szczególnie pierwsza część jest taka, ale może to być to znane każdemu wrażenie, kiedy ogląda się fotografie szkolne i wszyscy na tych zdjęciach są do siebie podobni i na końcu, mimo swojskości zdjęcia, dowiadujemy się, że to jest zdjęcie całkiem innej klasy. W każdym razie Knausgårdowi udało się osiągnąć to wrażenie swojskości.

Zaleta prozy Knausgårda jest moim zdaniem jej dygresyjność i swobodna forma. Tak jak w "Rękopisie znalezionym w Saragossie" Potockiego, autor "Mojej walki" pod pretekstem jakiegoś nazwiska bądź wydarzenia cofa się lub przeskakuje w czasie w przyszłość, snując opowieść w opowieści. Na książkę składają się banalne wydarzenia z ludzkiego życia i nie należy się spodziewać fajerwerków. To banalność życia stanowi o sile tej książki. Autor zdobył się na to, co zapewne niejeden człowiek pragnąłby uczynić, mianowicie opisał i zanalizował swoja egzystencję (chciałem napisać, że usystematyzował, ale to nie jest dobre określenie, chociaż systematyzacja prowadzi do tego samego celu co opis, tylko wiedzie inna drogą), śmiało obejrzał z bliska swoją przeszłość i bez względnych sentymentów nazywał po imieniu wszelkie rzeczy, wydarzenia, emocje i relacje międzyludzkie, czyniąc po drodze sporo trafnych i ciekawych obserwacji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Psiego najlepszego. Był sobie pies na święta

Ta książka pewnie chwyta za serce każdego właściciela psa lub ludzi którzy kochają zwierzęta. Porzucona-porwana ciężarna suczka, podrzucone szczenięt...

zgłoś błąd zgłoś błąd