Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jedwabnik

Tłumaczenie: Anna Gralak
Cykl: Cormoran Strike (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,03 (3853 ocen i 494 opinie) Zobacz oceny
10
145
9
266
8
927
7
1 337
6
787
5
249
4
83
3
42
2
10
1
7
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Silkworm
data wydania
ISBN
9788327152121
liczba stron
480
język
polski
dodała
joly_fh

Pisarz Owen Quine zaginął. Jego żona zleca sprawę prywatnemu detektywowi Cormoranowi Strike’owi. Kobieta sądzi, że mąż potrzebował kilku dni dla siebie, jak to zdarzało się już wcześniej. Strike ma go odnaleźć i sprowadzić do domu. W trakcie śledztwa okazuje się, że powód zniknięcia Quine’a może być znacznie poważniejszy niż podejrzewa żona. Pisarz właśnie ukończył rękopis będący jadowitym...

Pisarz Owen Quine zaginął. Jego żona zleca sprawę prywatnemu detektywowi Cormoranowi Strike’owi. Kobieta sądzi, że mąż potrzebował kilku dni dla siebie, jak to zdarzało się już wcześniej. Strike ma go odnaleźć i sprowadzić do domu. W trakcie śledztwa okazuje się, że powód zniknięcia Quine’a może być znacznie poważniejszy niż podejrzewa żona. Pisarz właśnie ukończył rękopis będący jadowitym portretem niemal wszystkich jego znajomych. Gdyby książka została opublikowana, zrujnowałaby niejedno życie, więc wielu osobom mogło zależeć na uciszeniu autora. A kiedy ten zostaje odnaleziony – brutalnie zamordowany w dziwacznych okolicznościach – rozpoczyna się wyścig z czasem, by zrozumieć motyw bezwzględnego zabójcy, zabójcy, jakiego Strike do tej pory nie spotkał…

 

źródło opisu: http://publicat.pl

źródło okładki: http://publicat.pl

pokaż więcej

książek: 1095
Marta | 2015-01-10
Przeczytana: 09 stycznia 2015

Piszę pod wpływem chwili, bo właśnie skończyłam czytać - ach, co to była za lektura! Świetne książkowe rozpoczęcie nowego roku :)
Niesamowicie zainteresowało mnie wydanie "Wołania kukułki", zapewne przez ogromny sentyment, jakim darzę Rowling, która stworzyła jednych z moich ulubionych za dzieciaka bohaterów w "Harrym Potterze". Pierwsza część bardzo przypadła mi do gustu, nie miałam więc żadnych wątpliwości przed przeczytaniem drugiego tomu serii.
Do agencji Strike'a przychodzi Leonora Quine, żona ekscentrycznego pisarza, który wyszedł z domu (co zresztą zdarzało mu się często) i zbyt długo nie wracał. Chce, aby detektyw przyprowadził jej męża z powrotem. Strike, w ramach urozmaicenia pomiędzy sprawami niewiernych partnerów i partnerek, mężów okradających swe żony i innymi rewelacjami z życia londyńskich wyższych sfer, zgadza się podjąć trop. W końcu pisarza znajduje, niestety, co oznajmia już wydawca na okładce, w stanie rozkładu. Brutalne morderstwo ma mieć związek z ostatnią książką Owena Quine'a, w której okrutnie obraził wszystkich mu bliskich, co sprawia, że każda osoba w jakikolwiek sposób powiązana z jego dziełem będzie podejrzana.
Pogmatwane, fascynujące śledztwo. Niesamowicie oryginalny pomysł na motyw i akt morderstwa. A do tego wzbogacenie bohaterów o życie osobiste, sprawienie, że są naprawdę ludźmi jak każdy z nas, w każdym tego słowa aspekcie, rozbudowane osobowości. Duża doza poczucia humoru, co bardzo sobie cenię. Wybuchowa mieszanka kryminału i obyczajówki.
Znów okropnie bolały mnie "lancze", "mejle" i inne tego typu rewelacje. Choćbym nie wiem, jak się starała, to takie spolszczone wyrazy w angielskiej rzeczywistości są dla mnie jeszcze bardziej groteskowe, niż w rzeczywistości polskiej.
Lubię poczytać kryminały, ale nie jest to mój ulubiony gatunek i absolutnie nie jestem ekspertem w tej dziedzinie. Może jestem kiepska w rozszyfrowywaniu zagadek, a może ta zagadka była po prostu nie do rozwiązania. Nie wiem, jak książkę oceniłby ktoś z większym zapleczem kryminalnym - mnie czytało się świetnie i zdecydowanie uważam, że warto tę książkę polecić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pierwszy śnieg

Do dzisiaj mnie zastanawia dlaczego autorzy kryminałów często wybierają kraje skandynawskie jako miejsce wydarzeń rozgrywających się w lekturze. Z jed...

zgłoś błąd zgłoś błąd