Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Odrodzona

Wydawnictwo: Amber
6,13 (131 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
11
7
32
6
35
5
25
4
12
3
2
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324129379
liczba stron
327
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Świat Gemmy legł w gruzach wojny. Wypalił się w zgliszczach domów. Umarł ze śmiercią matki. Tyle razy umierał z jej udręczonymi bólem pacjentami. Młoda pielęgniarka nie pojmuje, jak inni mogą próbować powracać do życia. Niespodziewana śmierć ojca niszczy do końca wiarę i nadzieję. Pozbawia sensu istnienia, ale nie pozwala pogodzić się ze złem. Gemma wyjeżdża do Kairu, żeby pochować prochy ojca...

Świat Gemmy legł w gruzach wojny. Wypalił się w zgliszczach domów. Umarł ze śmiercią matki. Tyle razy umierał z jej udręczonymi bólem pacjentami. Młoda pielęgniarka nie pojmuje, jak inni mogą próbować powracać do życia. Niespodziewana śmierć ojca niszczy do końca wiarę i nadzieję. Pozbawia sensu istnienia, ale nie pozwala pogodzić się ze złem. Gemma wyjeżdża do Kairu, żeby pochować prochy ojca i poznać zagadkę jego śmierci, która odsłoni również tajemnicę jego życia. Życia archeologa owładniętego pasją poszukiwania prawdziwego oblicza Boga i miłości. Czerpiąc siłę z pięknych wersów odnalezionych przez ojca ewangelii, Gemma podąży jego śladami. Spotka dwóch niezwykłych mężczyzn. Bohaterski pilot, który gwałtownie i szyderczo przeklina los i siebie, wzbudzi w niej fascynację, namiętność i litość dla ideału męskiego piękna i siły oszpeconego i okaleczonego przez wojnę. Nieprzenikniony milczący archeolog, który szuka miłości w mądrości starych rękopisów i wśród piasków pustyni, pozwoli jej poznać nowe, niepojęte, ożywcze uczucie. Ci dwaj bracia, różni jak ogień i woda, jak grzech i niewinność, jak wściekłość i filozoficzny spokój, poprowadzą ją przez cierpienie do miłości. Miłości wszechogarniającej, która wskrzesza wolę życia. Miłości, która jest odrodzeniem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2007.

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 288
Agnieszka Kosowska | 2012-02-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Odrodzona" Tucker Malarkey czekała na swoją kolej na półce prawie dwa lata. Nigdy mnie do niej nie ciągnęło, wielkie, mało mobilne wydanie również zniechęcało mnie wręcz, aby po nią sięgnąć z racji tego, że dużo czytam w podróży i taki dodatkowy kolos nie jest tam pożądany.

Jednak choroba i tygodniowe zwolnienie wymusiło na mnie sięgnięcie po tę pozycję. Przyznam, że nigdy nie słyszałam o autorce książki, nie znam jej innych dzieł. Jednak lektura już od pierwszych stron przypominała mi inną książkę, którą przeczytałam kilka lat temu, a mianowicie "Anioły i demony" Dana Browna.

Poznajemy historię młodej pielęgniarki, która w tajemniczych okolicznościach traci ojca zajmującego się badaniem początków chrześcijaństwa oraz tajemniczymi ewangeliami, odkrytymi w Egipcie. Gemma pozna prawdę o jego śmierci tylko, jeśli uda jej się sięgnąć do samych źródeł religii, której zwolenniczką nigdy nie była.

Cała akcja toczy się wokół zapisków ojca Gemmy, które umiejętnie poukrywał przed światem, aby nie wpadły w niepowołane ręce. Właśnie ta zapobiegliwość ojca rozbudziła w Gemmie podejrzenie, że przeczuwał, że ktoś czyha na jego życie. Jej nadrzędnym celem stało się odkrycie powodu, dla którego ojciec musiał zginąć.

Po przylocie z Londynu do Kairu w nowej rzeczywistości pomogą jej się odnaleźć dwaj bracia. Wątek miłosny jest w tej książce mówiąc delikatnie "grubymi nićmi szyty", a męskie postaci wykreowane na zasadzie zbyt mocnego kontrastu. Autorka przesadziła opisując zarówno wojennego kalekę o niesamowitym temperamencie jak i powściągliwego archeologa. Tym przedobrzeniem machinalnie zdradziła, który z panów stanie się bliższy głównej bohaterce. Na szczęście romansy odgrywają w tej pozycji rolę drugoplanowa.

Jeśli ktoś spodziewa się pościgów, strzelanin i wielkich zwrotów akcji, szczerze się zawiedzie. Książka jest jednym wielkim popisem logiczno-lingwistycznym, opartym na ogromnej wiedzy historycznej. Część może się wynudzić jak na zajęciach z historii, część, którą interesują teorie spiskowe, szczególne te dotyczące kościoła powinna być zadowolona. Niestety, rozwiązanie akcji jest tu również enigmatyczne jak u Browna. Pokuszę się o stwierdzenie, że po lekturze odczuwam lekki niedosyt.

Na koniec dodam, że sposób pisania autorki świadczy o tym, że miała ona chyba niemałe parcie na szkło. Opisy są tak plastyczne i wyraziste, że momentami stają się irytujące- przecież ja chcę wiedzieć co dalej z Marią Magdaleną, a nie jakiego koloru była posadzka w hallu nic nie znaczącego w fabule powieści hotelu. Albo bawimy się w sensację i budowanie napięcia, albo w Orzeszkową i opisy rodem z "Nad Niemnem".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mroczne przypływy Tamizy

Mimo, że uważam "Mroczne przypływy..." za odrobinę mniej wciągającą opowieść niż pozostałe książki z serii o Lacey Flint, też daję "8&q...

zgłoś błąd zgłoś błąd