Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wielki Liberace

Tłumaczenie: Magda Bugajska
Wydawnictwo: Marginesy
6,84 (37 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
8
7
13
6
10
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Behind the Candelabra: My Life With Liberace
data wydania
ISBN
9788363656416
liczba stron
300
język
polski
dodał
Niedam

Wielki Valentino Liberace – legendarny artysta estradowy – w szczerych aż do bólu, kontrowersyjnych wspomnieniach swego kochanka. Władzio Valentino z matki Polki i ojca Włocha. Grał Chopina i miał być drugim Lisztem. Liberace został za radą Paderewskiego. „Książę przepychu” na scenie błyszczał jak skrzynia diamentów, poza nią skrzętnie ukrywał swój homoseksualizm. Prawda o jego życiu...

Wielki Valentino Liberace – legendarny artysta estradowy – w szczerych aż do bólu, kontrowersyjnych wspomnieniach swego kochanka.

Władzio Valentino z matki Polki i ojca Włocha. Grał Chopina i miał być drugim Lisztem. Liberace został za radą Paderewskiego.
„Książę przepychu” na scenie błyszczał jak skrzynia diamentów, poza nią skrzętnie ukrywał swój homoseksualizm. Prawda o jego życiu prywatnym zabiłaby gospodynie domowe piszczące z zachwytu na jego występach.
Kochanek gwiazdora opisuje pięć lat zamknięcia w złotej klatce, głośne rozstanie, a w końcu pojednanie na łożu śmierci chorego na AIDS Liberace.
„Zbyt wiele dobrego jest... wspaniałe”, powtarza Lee (Michael Douglas) swojemu „cycusiowi” (Matt Damon) w filmie Stevena Soderbergha Wielki Liberace. Scenariusz oparty jest na wspomnieniach Scotta Thorsona, dzielącego łoże z najlepiej zarabiającym artystą Ameryki. Opisuje w nim luksusowe domy, wysadzane klejnotami samochody, szyte na zamówienia futra i kilogramy biżuterii, które nosił na sobie gwiazdor.
Liberace był geniuszem scenicznym, potrafił uwieść każdą publiczność i oko kamery. Kiczowate stroje i oprawa jego występów inspirowały kolejne pokolenia artystów, takich jak James Brown, Michael Jackson, Prince, Madonna, Elton John czy Lady Gaga.

Scott Thorson szokuje historią swojego życia u boku gwiazdy. Zagubiony, wychowany w rodzinach zastępczych osiemnastolatek zostaje uwiedziony przez pięćdziesięciosiedmioletniego pianistę. Liberace zatrudnia go jako szofera w swoim show, obsypuje kosztownymi prezentami i żąda bezgranicznego oddania. Zmienia jego życie, a potem również rysy twarzy, kiedy oddaje chłopaka w ręce chirurga, szpikującego go narkotykowymi koktajlami.

Wyznania Thorsona malują obraz pełnego zbytków i zakłamania świata gejów w amerykańskim show-biznesie lat osiemdziesiątych.

Scott Thorson do dziś ma problemy z narkotykami, gangsterami i prawem. Skazany na dwadzieścia lat więzienia, walczy z rakiem okrężnicy i dalszym ciągiem swoich wspomnień

 

źródło opisu: http://marginesy.com.pl/https_www_facebook_com_wyd...(?)

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/public_html/graphics/left_...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 74
OlaZuch | 2016-03-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2016

Władysław Valentino Liberace był amerykańskim pianistą estradowym. Jego występy były wielkimi wydarzeniami, których nikt nie był w stanie zapomnieć ani pominąć. Wielki Liberace był obdarzony niezwykłym talentem pianisty oraz charyzmą. Potrafił w kilka chwil oczarować widownię i nakłonić do czynnego udziału w występie! Artysta od dziecka ciężko pracował na swój sukces, a następnie na swój wizerunek.
Scott Thorson był młodym, osiemnastoletnim mężczyzną, gdy zderzył się z wielkim światem artystycznym. Wychowanek rodzin zastępczych, przenoszony co kilka miesięcy w inne miejsce i otoczenie wręcz łaknął miłości, czułości i bezpieczeństwa. Gdy spotkał się z Liberace nie zapałał od razu wielką miłością, wręcz przeciwnie, a następnie wszedł w pewien układ i podjął pracę jako sceniczny szofer gwiazdy.
Książka opowiada o życiu Wielkiego Liberace, które było pełne bogactwa, przepychu, zakłamania, układów i tajemnic. Artysta mógł dać wiele i robił to obsypując kochanka kolejnymi futrami, biżuterią czy autami, wystarczyło jedno słowo, a upragniony przedmiot trafiał w ręce młodego mężczyzny. W zamian żądał jednego… Bezgranicznego oddania. Wręcz uzależniał od siebie drugą osobę, nie odstępował na krok. Scott jako młody mężczyzna szybko uległ pokusą. Z czasem nauczył się kochać mężczyznę, doceniał go, szanował i wielbił.
Przez całą lekturę zastanawiałam się gdzie jest granica, w którym momencie młody Scott ją przekroczył, i czy mógł postąpić inaczej. Ile jesteśmy w stanie znieść? Ilu rzeczy możemy się wyrzec, aby kochać i być kochanym przez drugą osobę? Kiedy powiedzieć ” nie”, i wyrazić własne zdanie, bo przecież w miłości nie chodzi o spełnianie każdej zachcianki, czy wykonywaniu cichych rozkazów będąc pod ścianą, gdy zależy nam na drugiej osobie.
Scott opisuje historię Liberace widzianą swoimi oczami, z biegiem czasu próbuje spojrzeć trochę bardziej obiektywnie, choć nadal z uwielbieniem dla swojego kochanka, mentora i przyjaciela. Prawdą jest to, że był bardzo młodym mężczyzną gdy się spotkali. Młodym, niedoświadczonym, bez perspektyw, za to bardzo mocno kuszonym przez los. Po pięciu latach związku został z niczym, w dodatku potraktowany w bardzo nieprzyjemny sposób. Sam autor przyznaje, że napisał tą książkę dla pieniędzy i cieszę się, że nie ukrywa tego. Jest to również przestawienie wielkiej gwiazdy w innym świetle niż to, które znamy z telewizji, prasy czy książek autorstwa Lee.
Niewątpliwe, że Wielki Liberace był fantastycznym pianistą obdarzonym wielką charyzmą, a swój talent umiał wykorzystać na scenie. Był geniuszem, który potrafił bawić publikę i sprawić, że była częścią występu. Na scenie dawał z siebie wszystko, i to była dla niego recepta na sukces! To właśnie Liberace stał się inspiracją dla takich gwiazd jak Michael Jackson, Madonna, Elton John czy Lady Gaga!
Książka liczy ponad 300 stron, mimo to czytało się ją bardzo szybko i przyjemnie. Historia opisana prostymi słowami nie męczyła, wręcz przeciwnie płynęło się nią. Ładnie wydana pozycja wraz ze zdjęciami.

„Zbyt wiele dobrego jest… wspaniałe”
___________________________________________________
Więcej na: zazakladka.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Elena. Wygrać z losem

Niepozorna książka z końmi na pierwszym planie. Podczas czytania przeżywałam wraz z główna bohaterką jej przygody zapominając o rzeczywistości. Książk...

zgłoś błąd zgłoś błąd