Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Księżyc w nowiu

Tłumaczenie: Joanna Urban
Cykl: Zmierzch (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
5,97 (32500 ocen i 1564 opinie) Zobacz oceny
10
2 435
9
2 498
8
2 727
7
5 762
6
6 136
5
5 389
4
2 357
3
2 775
2
1 009
1
1 412
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
New Moon
data wydania
ISBN
9788324589142
liczba stron
488
słowa kluczowe
napięcie, wampir, romans
język
polski

Podobnie jak pierwsza powieść o nastoletniej Isabelli Swan Księżyc w nowiu jest połączeniem romansu z trzymającym w napięciu horrorem, w którym rozterki zakochanej dziewczyny przeplatają się z opisami mrożących krew w żyłach niesamowitych wydarzeń. Sądząc po popularności wszystkich tomów sagi, nie tylko jej bohaterka, ale i sama autorka ma duże szanse na nieśmiertelność. Edward Cullen to wciąż...

Podobnie jak pierwsza powieść o nastoletniej Isabelli Swan Księżyc w nowiu jest połączeniem romansu z trzymającym w napięciu horrorem, w którym rozterki zakochanej dziewczyny przeplatają się z opisami mrożących krew w żyłach niesamowitych wydarzeń. Sądząc po popularności wszystkich tomów sagi, nie tylko jej bohaterka, ale i sama autorka ma duże szanse na nieśmiertelność. Edward Cullen to wciąż dla Belli najważniejsza osoba pod słońcem. Są parą i jest im razem cudownie. Gdyby tylko chłopak nie był wampirem! Niestety, ten fakt wszystko komplikuje, także z pozoru niewinną zażyłość dziewczyny z przyjacielem z dzieciństwa Jacobem. Wiosną Edward musiał bronić ukochanej przed swoim krwiożerczym pobratymcem, jesienią zakochani uświadamiają sobie, że był to dopiero początek ich kłopotów...

 

pokaż więcej

książek: 0
| 2013-03-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Długo zabierałam się za przeczytanie tej książki, mimo że czytałam ją już raz i wcale taka zła nie była, to nie byłam przekonana czy chcę brnąć przez nią raz jeszcze. Jednak stwierdziłam, że skoro zobowiązałam się do zrecenzowania całej serii, dodając recenzję „Zmierzchu” i że ten pierwszy tom przeczytałam dzielni po raz kolejny, to i „Księżyc w nowiu” uda mi się znów przeczytać. Nie czytałam długo tej książki, zajęło mi to może dwa dni? Pi razy drzwi. I bardzo się cieszę z powodu, że zdecydowałam się na kolejną przygodę z tą powieścią, gdyż zapomniałam już, jak bardzo ona mi się podobała (mimo że ten tom najgorzej wypadł na tle pozostałych trzech, według mnie).
Edward i Bella są razem i są bardzo szczęśliwi. Niestety, gdy nastaje dzień urodzin Belli wszystko się zmienia, oczywiście dziewczyna nie widzi w tym żadnego kłopotu, jednak jej ukochany nie może znów narazić jej na niebezpieczeństwo. W domu Cullenów, gdzie zostało urządzone przyjęcie, cała rodzina wampirów zebrała się przy uczcić urodziny dziewczyny. Gdy ta otwiera któryś z prezentów, twardy papier rozcina jej skórę i wtedy rozpętuje się piekło. Jasper, który jest z nich wszystkich najmłodszy i najtrudniej pohamować mu rządzę krwi rzuca się w stronę dziewczyny swojego „brata”. Na szczęście, albo i nie, poza zniszczeniami materialnymi obeszło się bez większych kontuzji. No, może Bella miała rozciętą rękę, ale u niej to normalne, taka z niej już po prostu osóbka.
Styl autorki po „Zmierzchu” raczej się nie zmienił. Zawsze liczę, że autorzy serii poprawiają swój sposób pisania i jest on lepszy i przyjemniej się go jeszcze czyta, jednak w tym wypadku bardzo się cieszę, że jest tak jak było, gdyż jest to pisane z perspektywy Belli a nie obserwatora. Gdyby nagle autorka zaczęła stosować jakieś wyniosłe słownictwo, to zaczęłabym się zastanawiać co się tak naprawdę stało. Ale pozostało tak jak było, więc to ogromny plus, przynajmniej w tym wypadku.
Większość na pewno zna historię tej pary, więc w sumie rozpisywać się nie trzeba. Mi książka się podobała, niestety nie tak bardzo jak pozostałe trzy tomy, jednak zła nie była. W tej części jeszcze bardziej drażniło mnie postępowanie Belli, ale przecież to głupia, zakochana nastolatka, która zrobi wszystko, żeby odzyskać ukochanego. Niemniej jednak lubię wracać do tej powieści i pewnie jeszcze nie raz ją przeczytam.
Mogę wystawić „Księżycowi w nowiu” czwórkę z ogromnym plusem. Za to, że autorka nie odsunęła swojego stylu i za kolejną historię, która bardzo lubię. Okładka niezbyt mi się podoba, a przynajmniej ta, bo znalazłam ostatnio w Empiku wersję białą z czerwonymi stronami. A ta biała jest po prostu cudowna! Gdybym nie miała już całej serii (a właściwie całej + drugi tom „Przed świtem” z filmową okładką), to na pewno bym sobie zakupiła tamte cudeńka. Nie mogę się już doczekać, aż znów rozpocznę „Zaćmienie”, miejmy nadzieję, że nastąpi to jak najszybciej!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gra o wszystko

Książkę czyta się bardzo szybko i sprawnie. Napisana jest w lekki i przystępny sposób. Jednak jak dla mnie zabrakło tutaj ciut więcej szczegółów, taki...

zgłoś błąd zgłoś błąd