Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dźwięki wspomnień

Wydawnictwo: Novae Res
6,81 (27 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
7
7
6
6
5
5
2
4
2
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379420995
liczba stron
104
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Basia_Pelc

„Dźwięki wspomnień” to historia zamknięta w formie intymnego pamiętnika, który zawiera poetycki zapis przeżyć, uczuć i myśli kobiety oraz mężczyzny. Te dwie perspektywy sprawiają, że książka staje się pełnym obrazem miłosnego związku, a jednocześnie jego wnikliwą analizą. Autorka opowiada o zaangażowaniu, nadziejach i rozczarowaniach. O uczuciu może nieidealnym, ale z pewnością autentycznym,...

„Dźwięki wspomnień” to historia zamknięta w formie intymnego pamiętnika, który zawiera poetycki zapis przeżyć, uczuć i myśli kobiety oraz mężczyzny. Te dwie perspektywy sprawiają, że książka staje się pełnym obrazem miłosnego związku, a jednocześnie jego wnikliwą analizą.

Autorka opowiada o zaangażowaniu, nadziejach i rozczarowaniach. O uczuciu może nieidealnym, ale z pewnością autentycznym, głębokim i szczerym. Takim, którego potrzeba kryje się w każdym z nas.

 

źródło opisu: http://zaczytani.pl/ksiazka/dzwieki_wspomnien,druk

źródło okładki: http://zaczytani.pl/ksiazka/dzwieki_wspomnien,druk

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (84)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1228
awiola | 2014-03-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 marca 2014

"Życie jest krótkie, ale wystarczająco długie, aby ludzie zdążyli nas zranić. Każdy rani".



O obezwładniającym ludzi uczuciu, które niczym sztorm zatapia w głębinach wzburzonych fal emocji, czyli miłości, pisało już wielu. I wielu będzie z pewnością pisać w przyszłości, gdyż to temat niewyczerpany, nie ujęty w żadne ramy i schematy. Lubię odkrywać różnorodne spojrzenia na bezmiar miłości, a bezsprzecznie takim spojrzeniem jest obraz widziany oczami Katarzyny Meres.

"Świat Kasiencjusza", to kawałek przestrzeni w blogowym świecie, w którym możecie poznać Katarzynę Meres, dwudziestoletnią studentkę drugiego roku socjologii na AGH w Krakowie. Debiutująca autorka kocha książki, fotografowanie i pisanie, jej wzorem literackim jest sam Eric-Emmanuell Schmitt.

"Dźwięki wspomnień" to książka przedstawiająca dwa ujęcia miłości, dwie historie pokazujące różne emocje towarzyszące temu uczuciu. Pierwszy obraz w postaci pamiętnika nieuleczalnie chorej i zakochanej kobiety, zawiera intymne...

książek: 2449
adorable | 2014-03-15
Przeczytana: 12 marca 2014

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2014/03/dzwieki-wspomnien-katarzyna-meres.html

Wspomnienia - coś, co tkwi w każdym człowieku, niezależnie od tego czy tego chcemy, czy nie. Wspomnienia mogą być przyjemne i nieprzyjemne, wzbudzające uśmiech na ustach, a także doprowadzające do łez smutku bądź żalu... Niekiedy, sięgając pamięcią do minionych wydarzeń, bylibyśmy w stanie bardzo wiele oddać, aby dane chwile przeżyć ponownie. Z kolei inne wspomnienia chcielibyśmy wymazać z pamięci, udając, iż niektóre sytuacje nigdy nie miały miejsca... Tak czy inaczej, wspomnienia są często jedynym, co nam pozostaje, dlatego warto je pielęgnować, bo potrafią być jedyną podporą w ciężkich chwilach.

"Dźwięki wspomnień" zawierają dwie odrębne historie - zupełnie różne, ale w pewien sposób również zbliżone do siebie... Pierwsza to zapis przeżyć przedstawiony z dwóch perspektyw - kobiety i mężczyzny. Ona to młoda, śmiertelnie chora kobieta, która ma małą córeczkę Weronikę. Emilia jest przerażona tym, iż...

książek: 2715
Basia_Pelc | 2014-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2014

http://basiapelc.blogspot.com/2014/03/dzwieki-wspomnien-katarzyna-meres.html

Okładka zauroczyła mnie od pierwszego spojrzenia.
Tajemnicza, interesująca, niecodzienna.
Zapewne wielu z was zna Świat Kasiencjusza, czyli blog autorki. Ci, którzy uważnie czytają jej recenzje mogą odczytać, że Katarzyna, to inteligentna, przesympatyczna, wrażliwa na piękno i literaturę osoba, która jest wulkanem... no właśnie, czego? Tego co jest najważniejsze, czym pragnie się ciągle z nami dzielić - EMOCJAMI.

"Dźwięki wspomnień" to kwintesencja jej rozedrgania w emocjach...
Ale, ale, zacznijmy od początku.
To dwie historie miłości. Pierwsza jest pamiętnikiem, który przechodzi z rąk kobiety, na ręce mężczyzny i wreszcie po latach trafia do ich córki. Druga do wewnętrzny monolog, który jest zatopiony we wspomnieniach, w których ukazane jest jak w zwyczajniej codzienności kryją się momenty magii. Takie ulotne chwile należy pielęgnować i pamiętać o nich przez całe życie.

Nie chcę się rozpisywać nad...

książek: 542
MałaPisareczka | 2014-03-10
Przeczytana: 10 marca 2014

Gdy tylko się dowiedziałam, że koleżanka po fachu - podobnie jak ja blogerka oraz mól książkowy - postanowiła wydać swoją książkę, wiedziałam, że koniecznie muszę ją przeczytać. Nie tylko ze względu na sympatię do niej, ale przede wszystkim z ciekawości. Byłam ciekawa, jak ktoś, kto ocenia i recenzuje książki, potrafi napisać własną.

"Dźwięki wspomnień" to dwa pamiętniki. Pamiętniki dwóch kobiet - niby różnych, a jednocześnie mających ze sobą wiele wspólnego - które próbują przenieść na papier wszystkie swoje przeżycia, uczucia i myśli, które kłębią się w głowach i w sercach. Nie mają łatwego życia ani ułożonych stosunków. Nie czują spokoju ani bezgranicznego szczęścia. A może jednak...?

Pierwsza historia - historia z pamiętnika Emilii - opowiada smutną historię dziewczyny porzuconej przez swojego ukochanego, z którym łączy go piękna córeczka. Dziewczyna wierzy jednak, że gdyby nie ojciec i jego gwałtowność, wszystko potoczyłoby się inaczej... oraz gdyby nie jej choroba. Choroba,...

książek: 1018
Maialis | 2014-03-06
Przeczytana: 05 marca 2014

Ta książka to dwie, przepiękne historie miłosne. Pierwsza jest pamiętnikiem, prowadzonym najpierw przez kobietę, potem - mężczyznę, będącego wielką miłością jej życia, a na samym końcu przez córkę, owoc tej pięknej, choć trudnej miłości. Drugi to zapis pięknego, codziennego uczucia, miłości głębokiej i niezwykle prawdziwej, takiej o jakiej marzy każdy...

Największa siła tej książki? Emocje, które biją z każdej strony, z każdej kolejnej linijki. Emocje prawdziwe, intensywne i... piękne. Bo Kasia napisała książkę, przy której wzruszenie staje się autentyczne, a emocje bohaterów stają się naszymi emocjami. Duża w tym zasługa formy książki - kiedy czyta się pamiętnik czy inne intymne zapiski, o wiele łatwiej jest nam przecież przyjąć i zrozumieć uczucia bohaterów.

Same historie są niebanalne, nieoklepane - a co za tym idzie, nie poczujecie się znudzeni już przy pierwszym spotkaniu z bohaterami. Jest bowiem w tej książce coś takiego, że od pierwszej strony bardzo mocno wchodzi się w...

książek: 543
Wonderlandofbooks | 2014-10-24
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 16 października 2014

Dopiero po przeczytaniu książki, zastanawiałam się, dlaczego w ogóle po nią sięgnęłam. Czułam jakąś niewytłumaczalną potrzebę poznania tych dwóch historii. A do tego, trzeba dodać zachęcające recenzje (Lustereczka) i piękną okładkę, która jak najbardziej pasuje do treści.

Jeżeli miałabym się przyznać, to tylko raz czytałam książkę w formie pamiętnika, a na dodatek było to już parę ładnych lat temu. (cykl ,,Pamiętnik księżniczki")

Pierwsza historia jest opisem uczuć umierającej bohaterki. Prowadzi pamiętnik dla swojego ukochanego, który później kontynuuje piękną i wzruszającą opowieść.

Ta część podobała mi się dużo bardziej niż druga. Niejednokrotnie miałam świeczki w oczach i paczkę chusteczek- tak na wszelki wypadek.
Nie byłam przygotowana na falę emocji, która zalała mnie po przeczytaniu tego pamiętnika. I z tego co wiem, nie tylko mną targały takie uczucia.

W drugiej części spotykamy się z wewnętrznym monologiem po uszy zakochanej kobiety. Opisuje ona swojego ukochanego i...

książek: 323
KingaG | 2014-04-17
Przeczytana: 16 kwietnia 2014

"Mówi się, że każdy z nas pewnego dnia znajdzie osobę, która pokaże nam, czym jest prawdziwa miłość."


Czasami trafiasz na książkę, której autora dobrze znasz. Nieważne, że tylko blogowo i na podstawie kilku mailów. Ale znasz. Jeszcze przed przeczytaniem "Dźwięków wspomnień" Katarzyna Meres była dla mnie nieocenionym źródłem rad, więc zżerała mnie ogromna ciekawość jak recenzentka poradziła sobie pisząc własną książkę. Spodziewałam się czegoś miłego, lekkiego, przyjemnego i do poczytania, ale... nie spodziewałam się, że będę miała do czynienia z czymś aż tak rewelacyjnym. Może i ta książka nie jest genialna, ale jest naprawdę dobra.

"Życie jest krótkie, ale wystarczająco długie, aby ludzie zdążyli nas zranić. Każdy rani."

"Dźwięki wspomnień" to dwa króciutkie odpowiadania. Zawierające w sobie całą gamę uczuć, emocji i miłości. Pierwsze z nich to zapis przeżyć i najskrytszych myśli kobiety i mężczyzny, które zostały przelane na kartki pamiętnika. A drugie przybliża nam postać...

książek: 1084
kasia900 | 2014-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 marca 2014

http://skrytkaslow.blogspot.com/2014/03/155-katarzyna-meres-dzwieki-wspomnien.html

"Dźwięki wspomnień" Katarzyny Meres zaintrygowały mnie od samego początku piękną i niecodzienną okładką. Muzyka jest mi bliska, więc kiedy ujrzałam klawisze pianina na okładce stwierdziłam, że książkę muszę przeczytać jak najszybciej. Jednak nie nabierzcie się na to, bo historie zawarte w tej niewielkiej książeczce, wcale nie są tak miłe i delikatne jak ta okładka. Otóż, książka zawiera dwa opowiadania, które traktować można jako pamiętniki, w których poznajemy dwie smutne historie. Tak smutne, że wywołują w czytelniku łzy wzruszenia.

Katarzyna Meres jest młodą kobietą i blogerką, której pasją są czytanie i fotografia. Czytając jej blog: "Świat Kasiencjusza" uznałam, że autorka ma podobny gust czytelniczy do mojego. Poza tym dowiedziałam się, że od dawna już pisze, ale do szuflady. Pewnego dnia postanowiła, że czas coś zmienić w swoim życiu i wyda swoje opowiadania. Nie kryła swojego zaskoczenia,...

książek: 625
mirabelka | 2014-03-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Dźwięki wspomnień” stanowią udany debiut młodej polskiej bloggerki Katarzyny Meres. Autorka, która do tej pory rozpisywała się na temat nowych doznań literackich na blogu Świat Kasiencjusza, porusza w swej książce bardzo ważny temat, mianowicie przemijanie. Wydana przez Novae Res książeczka jest rodzajem pamiętnika pisanego przystępnym, acz delikatnym i bardzo plastycznym językiem. To opowieść o miłości: tej butnej, nieprzewidywalnej, ale i tej, która trwa przez lata.
Kiedyś tematu tego dotykał ks. Jan Twardowski, który pisząc: spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą, pokazał jak ważne jest być przy drugim człowieku. Dziś to Meres stara się pokazać ulotność ludzkiego życia wraz z jego dramatycznymi i pięknymi chwilami. Chociaż książka dzieli się na dwie opowieści, główną postacią pamiętnika, jest Emilia. Młoda kobieta nie może o sobie powiedzieć: szczęściara, bo chociaż jest piękna i mądra, nie zdołała stworzyć rodziny o jakiej marzyła.
Wychowuje uroczą córeczkę, która...

książek: 607
Natalia | 2014-04-22
Przeczytana: 15 kwietnia 2014

Co się stanie, gdy miłość przybierze oblicze inne, niż sobie wyśnimy? Czy prawdą jest, że człowiek potrafi kochać przez całe życie, drugą osobę? Poznajcie książkę o tym, jak piękna i zarazem nieszczęśliwa, może być miłość. Jak plany i nadzieję na szczęśliwe jutro, może być rozwiane z dnia na dzień.

Po tę książkę sięgnęłam z wielkim zainteresowaniem. Przyznam, że bardzo chciałam dowiedzieć się, co inni czytelnicy w niej widzą. Opinie na jej temat są bowiem bardzo pozytywne. Los zesłał mi ją niespodziewanie, gdyż wygrałam ją w konkursie. Nie spodziewałam się tego, aczkolwiek przyjęłam to jako znak. Coś, lub ktoś, chciał bowiem, bym się w nią zagłębiła i wyrobiła sobie o niej własne zdanie. Jakie ono jest?

Autorka książki jest mi znana jeśli chodzi o sam styl pisania. Jej blog, jest przeze mnie często odwiedzany, czytany, komentowany jak i bardzo go lubiany. Kasia jest bardzo dobą recenzentką, co zauważyłam od początku, gdy tylko sama, zaczęłam pisać. Wiem na pewno, że po raz...

zobacz kolejne z 74 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd