Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bestia

Cykl: Bestia (tom 1)
Wydawnictwo: Videograf
6,38 (111 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
5
8
18
7
25
6
24
5
15
4
6
3
9
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378353010
liczba stron
457
język
polski
dodała
giovanna

Każde miasto ma swoje mroczne tajemnice… Mieszkańcy Szczecinka zastygli w śmiertelnym przerażeniu. Dwie brutalnie zamordowane młode kobiety, dwoje porwanych dzieci i oskórowany mężczyzna – to bilans kilku tygodni. Gdy emerytowany komisarz policji starał się uciec przed zmorami przeszłości, to miejsce wydawało mu się sielską przystanią. Tymczasem staje on przed podwójnym wyzwaniem. Musi włączyć...

Każde miasto ma swoje mroczne tajemnice… Mieszkańcy Szczecinka zastygli w śmiertelnym przerażeniu. Dwie brutalnie zamordowane młode kobiety, dwoje porwanych dzieci i oskórowany mężczyzna – to bilans kilku tygodni. Gdy emerytowany komisarz policji starał się uciec przed zmorami przeszłości, to miejsce wydawało mu się sielską przystanią. Tymczasem staje on przed podwójnym wyzwaniem. Musi włączyć się w poszukiwania psychopatycznego mordercy, a także po raz drugi zmierzyć się z niejakim Łezką, szefem szczecińskiej mafii, który przed laty wydał wyrok na jego córeczkę. Nie wie jednak, że w ukryciu czyha jeszcze jeden przeciwnik, inteligentny i bardziej niebezpieczny, którego dziedzictwo zła sięga lat wojny…

 

źródło opisu: http://www.videograf.pl

źródło okładki: http://www.videograf.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 7
stysiek | 2016-04-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 marca 2016

Plusy:
- rewelacyjny fragment dotyczący polowania mordercy na pierwszą ofiarę! Gdyby autorowi udało się utrzymać taki klimat w większej części książki, byłby to jeden z najlepszych thrillerów jakie czytałem.
- płynna narracja w postaci braku przeciągających się, nużących opisów otoczenia
- dobre, nieugrzecznione sceny morderstw
- ciekawy wątek poboczny z nauczycielem (krótki ale interesujący przerywnik, delikatnie zazębiający się z wątkiem głównym)

Minusy:
- natłok wydarzeń! Wątek kryminalny, wątek satanistyczny, wątek miłosny, wątek gangsterski, wątek rodzinny. Można to było podzielić na dwie odrębne książki.
- przewidywalność
- nudni lub irytujący bohaterowie (poza tytułowym mordercą):
* dziennikarka Ola - najpiękniejsza, najzdolniejsza, najsprytniejsza, najwytrwalsza i najłatwiejsza reporterka w Polsce, która nie robiąc nic szczególnego (zadając standardowe pytania), wykreowana została na mistrza retoryki i dziennikarskiego sprytu
* gangster Łezka - pierwszy kozak na dzielni. Wpierw bezkarnie morduje kogo chce i jak chce (włączając w to 'najbardziej znanego płatnego zabójcę zza wschodniej granicy'), by potem przegadać własną śmierć
* strażak teksasu Robert D. - jestem taki stary, taki zmęczony, taki wypalony, nic nie mam poza paroma kartonami, a w ciągu tygodnia, po godzinnej rozmowie przy Piccolo, wyrywam najlepszą laskę w mieście, natomiast gangstera który terroryzował całą Polskę przez dekadę zagaduję na śmierć. Oczywiście wszyscy też mnie kochają, miejscowy komisarz zostaje moim najlepszym przyjacielem po pięciu zdaniach, a przez całą książkę wiadomo że nic nie może mi się stać i wszystko zakończy się happy endem - bleeee
- brak logiki w wielu miejscach:
* O nie, nie ma w radiowozie OBU policjantów którzy mieli nas pilnować przed groźnym bandytą. Chyba wyjdę na zewnątrz, może mnie też zabiją.
* Jestem Sasza, płatny morderca, dam się zabić.
* W Szczecinku, poza jednym kierowcą autobusu, każdy jest albo radnym, albo prawnikiem, albo lekarzem albo wicedyrektorem. Każdy też dużo zarabia i mieszka w domku. Gdzie są przeciętni ludzie?! Klasyczny motyw z głupich seriali.
- dialogi - o ile opisy były przystępnie napisane, o tyle dialogów nie dało się przebrnąć, w szczególności rozmów na linii: Robert - Marta, Robert - Ola, komisarz Michalski - każdy
- końcówka książki zamiast kulminacji sprawiła, że ostatnie 50 stron przelatywałem wzrokiem. Wszystko było wiadome dużo wcześniej, a na śmierć dziennikareczki nie miałem nawet co liczyć, niestety ...

Moim zdaniem książka mogłaby być dobra gdyby bohaterom odebrać supermoce, zrezygnować z happy endu (źle współgra z założonym mrocznym klimatem całości) i popracować nad bezpłciowością większości dialogów. Bez tego jest co najwyżej przeciętna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Narodziny potęgi. Wszystkie podboje Bolesława Chrobrego

Pozwolę sobie na bardzo wysoka ocenę, bowiem książka - moim zdaniem - trzyma standardy poważnej pracy naukowej, a jednocześnie jest wspaniałym czytad...

zgłoś błąd zgłoś błąd