Niewinność

Tłumaczenie: Marek Fedyszak
Wydawnictwo: Albatros
6,25 (99 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
17
7
21
6
28
5
14
4
5
3
5
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
INNOCENCE
data wydania
liczba stron
400
język
polski
dodał
BagatElka

Kolejna mistrzowska książka Koontza - tajemnica pochłaniająca bez reszty, a zarazem głębokie spojrzenie w duszę człowieka. Doskonale napisana historia, która nie przemija po przeczytaniu ostatniej strony. ON mieszka w odosobnieniu, daleko od miasta i ludzi, którzy zabiliby go natychmiast, gdyby stanął na ich drodze. ONA żyje samotnie, ale na każdym kroku towarzyszy jej strach, że wrogowie,...

Kolejna mistrzowska książka Koontza - tajemnica pochłaniająca bez reszty, a zarazem głębokie spojrzenie w duszę człowieka. Doskonale napisana historia, która nie przemija po przeczytaniu ostatniej strony.

ON mieszka w odosobnieniu, daleko od miasta i ludzi, którzy zabiliby go natychmiast, gdyby stanął na ich drodze.
ONA żyje samotnie, ale na każdym kroku towarzyszy jej strach, że wrogowie, przed którymi udało jej się uciec, odnajdą ją i zniszczą.
Więź między nimi jest mocniejsza niż trauma po tragediach, które naznaczyły ich życia. Coś więcej niż przypadek i niewiele mniej niż przeznaczenie sprawiło, że razem pojawili się na świecie, w którym godzina rozrachunku jest bliska…

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1509,2787,niewinnosc.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazki/1509/2787.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 349
atramentovva | 2015-12-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 grudnia 2015

"Niewinność" dostałam jako prezent Mikołajkowy i z ochotą zabrałam się za jej czytanie. Wielokrotnie odkładałam ją na bok, zajmowałam się czym innym i zastanawiałam się, czy przypadkiem nie jest to przesyt literacki, wywołany obficie ostatnio pochłanianymi książkami. Teraz, po skończeniu "Niewinności" wiem, że ona sama jest powodem takiego mojego zachowania. Po pierwsze jestem zdania, że historia ta lepiej nadaje się na opowiadanie, niż odrębną książkę. Brak w niej właściwego dla Koontza strachu, wdzierającego się niczym ostrze w mój umysł, brak tam rozmachu, z jakim główny bohater musi stawić czoła nadciągającemu złu. Rzeknę nawet, że bardziej przypominało mi to opowiastkę na dobranoc dla niegrzecznych dzieci niż poprzednie powieści Koontza. Po drugie powracało do mnie wrażenie, że wątki są urwane w połowie albo zakończone po prostu, na szybko, bez zastanowienia, byleby do tego zakończenia wreszcie dotrzeć, udzielić odpowiedzi na pytania i zamknąć całą historię. Przyznam, czytało mi się "Niewinność" bardzo przyjemnie, lekko, ale to nie zdołało zaspokoić głodu, jaki żywiłam sięgając po tę książkę.
To było trochę jak czytanie opowieści starego człowieka, dzielącego się w niej przemyśleniami o swoim życiu. Gdyby to był początek pewnej serii - mogłabym przystać na taki stan rzeczy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Eri i smok

TROCHĘ Z TOLKIENA, TROCHĘ Z „ERAGONA” I Z MUMINKÓW TEŻ COŚ Jacek Inglot to twórca wszechstronny - o czym przekonałem się dopiero czytając notkę autor...

zgłoś błąd zgłoś błąd