Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Siła niższa

Cykl: Dożywocie (tom 2)
Wydawnictwo: Uroboros
7,97 (608 ocen i 104 opinie) Zobacz oceny
10
98
9
98
8
192
7
143
6
62
5
13
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328027794
liczba stron
376
słowa kluczowe
dożywocie, fantasy
język
polski
dodał
aspolski

Kontynuacja kultowego Dożywocia. Wymęczony codzienną rutyną, za to oswojony z niecodziennymi zjawiskami Konrad Romańczuk odkrywa, że nie jest jedynym posiadaczem anioła stróża, a dwie takie istoty pod jednym dachem to dopiero początek kłopotów.

 

źródło opisu: Uroboros, 2016

źródło okładki: materiały wydawnictwa

Brak materiałów.
książek: 1520
HouseOfReaders | 2017-02-12
Przeczytana: 27 grudnia 2016

Po doszczętnym spłonięciu Lichotki, Konrad zmuszony był wyprowadzić się na obrzeża wielkiego miasta, zabierając ze sobą swoje osobliwe dożywocie. W nowym miejscu nikt nie jest sobą, wszyscy chodzą podminowani i wnerwieni – szczególnie Konrad, który tylko w co poniedziałkowych wizytach w supermarkecie może zaznać chwili spokoju i ukojenia.

Oprócz dobrze nam znanych i jakże lubianych postaci z pierwszego tomu autorka do całej hałastry dorzuciła nowych niemniej osobliwych jegomości. Konrad, jak to dobry samarytanin pod swój skromny dach przygarnął nowego anioła. Anioła jakże odmiennego od słodkiego, naiwnego i niezbyt mądrego Licha. Tsadkiela – ostoję, pocieszenie i miłosierdzie, czyli nikogo innego, jak największy wrzód na tył… pośladkach Konrada. Poważny i dostojny Anioł skromności i sprawiedliwości ma w największym poważaniu zdrowie i dobro swojego nowego pana. Na domiar złego strych nowego domostwa zajmuję trójka Wermachtowców, a resztę rezydencji okupuję wielki Wiking Tutu Brząszczyk. Do tego dochodzi siła niższa, która obrała za cel tychże biedaków i nie spocznie dopóki nie namąci w ich życiu. Liczne turbulencję i przeciwne wiatry staną na ich drodze. Czy uporają się z problemami i znajdą szczęście w nowym domu?

Z przyjemnością śledziłam epizody Konrada i jego współmieszkańców, a w szczególności moich ulubieńców: upierdliwego Tsadkiela i przenikliwego Turu, jednak muszę przyznać, że dla mnie ten tom był troszeczkę o niczym. Miałam wrażenie, że Marta Kisiel nie wprowadziła niczego nowego, tylko powielała to, co było w pierwszym tomie. Mieliśmy nowe miejsce akcji, a nie potrafiłam pozbyć się wrażenia, jakby fabuła stała w miejscu.

Do tego dochodził Konrad… który w tym tomie był delikatnie pisząc denerwujący. Tułał się i użalał na własnym jakże nieszczęśliwym losem. Gdyby ten stan był przejściowy i nie trwał większą część książki mogłabym to przeboleć, ale w pewnym momencie miałam ochotę nim potrząsnąć, aby się ogarnął i coś zrobił, a nie tylko psioczył. Jak to trafnie określił Tutu – był „egotyczną, wredną, tępą dzidą”, której miałam serdecznie dość.

Kontynuację „Dożywocia” uważam za troszeczkę gorszą od poprzedniczki. W „Sile niższej” nadal mamy zatrzęsienie niedorzecznych, nielogicznych, groteskowych wręcz zdarzeń z nutką świetnego humoru i z wisienką na torcie w postaci umoralniającego przesłania. Końcówka była bardzo obiecująca, ale czy będzie kontynuacja? Nie wiem. Z pewnością Marta Kisiel zostawiła sobie furtkę i gdyby naszła ją ochota na kolejny tom, to z wielką chęcią po niego sięgnę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kapitan Majtas i straszliwy spisek Stefana Spodniosika

Kapitan Majtas rządzi!!! W naszym domu ewidentnie a odkąd się pojawił nie czytam synowi wszystkiego co ma związek z samochodami. Uff :) Po pierwszym p...

zgłoś błąd zgłoś błąd