Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Drugi Brzeg

Cykl: S.T.A.L.K.E.R. (tom 2) | Seria: Fabryczna Zona
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,24 (757 ocen i 92 opinie) Zobacz oceny
10
70
9
87
8
169
7
231
6
128
5
32
4
12
3
9
2
3
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375749939
liczba stron
392
słowa kluczowe
katastrofa, Czarnobyl, stalker
język
polski
dodał
aspolski

Kontynuacja przebojowego Ołowianego Świtu Prypeć – wymarłe miasto-antychryst Wyścig z czasem w świecie po katastrofie. Stalker Miszka przechodzi na prawy brzeg rzeki – nigdy wcześniej tak daleko nie zabrnął. Podróż do Serca Zony: Martwe Miasto, Oko Moskwy i czarnobylskie cmentarzysko statków w otoczeniu lasów i bagien. Naprawdę samotny jesteś tylko w ciemności - wejdź do Zony i poczuj...

Kontynuacja przebojowego Ołowianego Świtu

Prypeć – wymarłe miasto-antychryst

Wyścig z czasem w świecie po katastrofie. Stalker Miszka przechodzi na prawy brzeg rzeki – nigdy wcześniej tak daleko nie zabrnął.

Podróż do Serca Zony: Martwe Miasto, Oko Moskwy i czarnobylskie cmentarzysko statków w otoczeniu lasów i bagien.

Naprawdę samotny jesteś tylko w ciemności - wejdź do Zony i poczuj się elementem uniwersum S.T.A.L.K.E.R.

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 520
Alfa | 2015-08-27
Przeczytana: 27 sierpnia 2015

Słaba książka, gorsza niż pierwsza część, która wprowadzała powiew nowości do polskiej fantastyki. Autor chyba nie miał nic nowego do zaproponowania, nazwałabym część 2 odgrzewanymi kotletami. Książka bez pomysłu, do tego w dużej mierze przegadana. Mniej więcej w połowie czytelnik może się domyślić skąd wynikają wizje gnębiące bohatera, przez co dalej jest tylko nudniej.
Tekst "oj, nie podoba mi się tu" przejadł mi się po 80 stronach, odniosłam wrażenie, że autor ma bardzo ograniczony zasób słów. To co mnie irytuje, to fakt, że Gołkowski zmienia nazwy, które występują w tłumaczeniach gier. Pierwszą część czytałam jakiś rok temu, więc przy drugiej zmarnowałam kilka minut na szukanie w necie mutanta o nazwie posokowiec. I tak jest z większością mutantów, anomalii i artefaktów. Mam wrażenie, że autor chce pokazać jaki to on nie jest mądry, a tym samym doprowadza momentami mnie do rozpaczy. To co jeszcze rzuca się w oczy to fakt, że Gołkowski nagina stworzony przez siebie świat do swoich potrzeb - gdy ma czas przedziera się powoli przez całe gąszcze anomalii (serio, jedna na drugiej), ale gdy np. ucieka nagle wszystkie magicznie znikają, więc może biec praktycznie na oślep, gdzie chce. Może się wydawać, że technicznie jest dobrze z książką, bo opisy noży, broni i ogólnie szpeju są szczegółowe, niestety dla mnie sprawa się "rypła" na papierkach lakmusowych. Bohater używał ich do sprawdzenia, czy nie wchodzi w kwasową, lub zasadową anomalię. Szkoda, że jak już o jakąś zahaczył rękawem nie starczyło mu rozumu, żeby użyć wspomnianych papierków, tylko zalał sobie rękaw neutralizatorami zarówno kwasów jak i zasad.
Nie polecam. Nawet fanom gry.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czternasta kolonia

Steve Berry jest autorem piszącym w podobnym klimacie co Dan Brown. Jedyna różnica jest taka, że Dan Brown jest super sławny, a Berry nie. Są autor...

zgłoś błąd zgłoś błąd