Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Anioł Burz

Tłumaczenie: Izabella Mazurek
Cykl: Prawo Milenium (tom 2)
Wydawnictwo: Galeria Książki
7,6 (776 ocen i 95 opinii) Zobacz oceny
10
82
9
119
8
214
7
204
6
113
5
25
4
10
3
6
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Angel of Storms
data wydania
ISBN
9788364297588
liczba stron
640
słowa kluczowe
canavan, magia, anioł, prawo, milenium
język
polski

Tyen naucza magii mechanicznej w Liftre – powszechnie poważanej szkole. Dociera tam wieść, że Raen, najpotężniejszy mag i władca wszystkich światów, powrócił po długiej nieobecności. Nauczyciele i studenci uciekają, gdyż w Liftre uczono zakazanej przez Raena magii, w przekonaniu że ten nie żyje. W jednej chwili Tyen traci dom i cel… Pozostaje mu jedynie złożona Velli obietnica przywrócenia jej...

Tyen naucza magii mechanicznej w Liftre – powszechnie poważanej szkole. Dociera tam wieść, że Raen, najpotężniejszy mag i władca wszystkich światów, powrócił po długiej nieobecności. Nauczyciele i studenci uciekają, gdyż w Liftre uczono zakazanej przez Raena magii, w przekonaniu że ten nie żyje. W jednej chwili Tyen traci dom i cel… Pozostaje mu jedynie złożona Velli obietnica przywrócenia jej cielesnej postaci.
Raen odzyskuje władzę, a wokół wzbiera bunt, Tyen zaś musi postanowić, do czego jest w stanie się posunąć, by dotrzymać danego Velli słowa.
Po pięciu latach spędzonych wśród tkaczy gobelinów w Schpecie w spokojne życie Rielle wkracza wojna. W obliczu porażki i nieuchronnej okupacji wszyscy ze zdumieniem obserwują, jak wrogie wojska wycofują się, a do bram miasta zbliżają się trzy postacie – w czarnych włosach jednej z nich pobłyskują niebieskie refleksy. Przeszłość dziewczyny z dalekiego kraju i jej magiczne zdolności to nie wszystkie sekrety, jakie mógłby wyjawić tajemniczy przybysz…
Anioł zamierza wrócić do swojego świata i pragnie zabrać Rielle ze sobą.

 

źródło opisu: https://galeriaksiazki.pl/

źródło okładki: https://galeriaksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 590
Rachel3 | 2015-12-12
Na półkach: Przeczytane

Książka dorównuje poziomem poprzedniej części, może nawet ciut ją przewyższa. Zapowiada się, że "Prawo Milenium" będzie najlepszą trylogią Canavan - choć poczekam jeszcze na ostatnią część, by orzec na pewno. Niemniej jednak, nie obyło się bez mankamentów.

Jeżeli czytaliście już co nieco od Trudi Canavan, to z pewnością zauważyliście, że wszystkie jej książki wpisują się w podobny schemat. Mamy zatem młodą dziewczynę, która nagle odkrywa w sobie ogromny talent magiczny i w ogóle że jest przeznaczona do wielkich rzeczy/ocalenia świata/co dusza zapragnie. Śmierdzi Mary Sue na kilometr - i niestety się to sprawdza. Bohaterki Trudi Canavan zawsze są superpotężne, swoją własną potęgą do granic zdumione i wprawiające w zdumienie innych, do tego och, jakże niewinne, ach jakże zagubione i prawe. Do tego jeszcze piękne i uzdolnione w wielu innych dziedzinach, bo po co się hamować? Rielle nie jest wyjątkiem, lecz jedynie kolejnym wcieleniem tej samej zasady, Soneą przeniesioną do innego uniwersum. Na szczęście, mamy jeszcze Tyena.

Drugi protagonista prezentuje się zdecydowanie lepiej, choć też nie jest idealny. Powiem od razu - owszem, lubię go. Autorce dobrze zrobiło pisanie od strony heteroseksualnego mężczyzny, czego spróbowała chyba po raz pierwszy, a przynajmniej po raz pierwszy zrobiła z takiej postaci drugiego głównego bohatera. Jednak nawet sympatia nie przesłoni mi oczywistych wad. Powtarza się schemat wielkiej mocy i wielkich skrupułów, choć na szczęście w mniejszym stopniu. Ponadto facet zachowuje się... kobieco. Nie mówię, że tacy mężczyźni nie istnieją, jednak nie mogłam nie uśmiechnąć się z politowaniem na dorosłego faceta wzdychającego nad trudnymi moralnymi dylematami, gdzie większość porządnych chłopów po prostu zdecydowałaby się szybko i raz. No cóż.

Świat przedstawiony również niejako "plagiatuje" poprzednie dzieła autorki. System magiczny to połączenie magii z "Trylogii Czarnego Maga" i Darów z "Ery Pięciorga". Dosłownie - mamy pobieranie magii z otoczenia jak w "Erze", ale zasady jej wykorzystywania odpowiadają temu, co znamy z "Czarnego Maga". Do tego dochodzi ogromna przepaść pomiędzy zwykłymi ludźmi a magami, którzy są nieproporcjonalnie potężni. Skutek? Wszystkie znaczące postacie muszą mieć przynajmniej minimalny talent do czarów, inaczej nie byłyby w stanie nic zrobić. Jak ktoś to lubi, to narzekać nie będzie, ja się trochę na to krzywię, ale potrafię przeżyć.

Jeszcze jedna sprawa - nieśmiertelność/wieczna młodość. Owszem, co jakiś czas pojawia się w fantasy, zwłaszcza w high, ale u Canavan znów się powtarza, w dodatku znów uzyskuje ją główna bohaterka. Jakiś kompleks autorki, obecnie w średnim wieku? Na to wygląda... :D

Co do stylu - jest dobry. Owszem, można narzekać, że brakuje emocjonujących opisów walk. Nie nastawiajcie się na to, gdy sięgacie po tę książkę - mnie to jednak tak bardzo nie przeszkadza. Jeżeli polubicie postacie (choćby i jedną), to przeczytacie i to z przyjemnością, bo zdania są formułowane gładko. Tym razem czytałam po polsku, więc jak widać tłumaczenie daje radę :)

Ja wiem, że dużo narzekam. Tak już mam, że bardziej punktuję minusy niż plusy. Mimo wszystko książkę czytało się dobrze i szybko (choć Rielle najchętniej bym wycięła, ech :P ), więc ocena 6/10 - nic rewelacyjnego, ale jednak warto spróbować.

PS. Jak zwykle w przypadku dwóch protagonistów różnej płci, będą dodatkowe punkty dla autorki jeżeli się nie hajtną (ha ha ha, wierzy w to ktoś?). Ponadto, dodam jeszcze kilka, jeżeli Rielle nie okaże się Następczynią (ta jasne, akurat. Po przeczytaniu 10 - słownie: dziesięciu - książek Canavan znam ją już na tyle dobrze, że naprawdę opadłaby mi szczęka... :D).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Celibat. Opowieści o miłości i pożądaniu

Po "Zakonnice odchodzą po cichu" wpadłam na "Celibat" i zechciałam porównać te oba światy, czyli w zasadzie męski i żeński. Naczyt...

zgłoś błąd zgłoś błąd