Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ocalenie Callie i Kaydena

Cykl: The Coincidence (tom 2)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,83 (1914 ocen i 154 opinie) Zobacz oceny
10
369
9
309
8
466
7
403
6
235
5
75
4
33
3
12
2
9
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Redemption of Callie and Kayden
data wydania
ISBN
9788377857601
liczba stron
384
słowa kluczowe
New Adult
język
polski

Mroczny sekret, od lat skrywany przez Kaydena w końcu wyszedł na jaw. Co gorsza, chłopak stoi w obliczu groźby oskarżenia przed sądem o pobicie. Jedynym sposobem, by mógł oczyścić swoje imię jest zdradzenie przez Callie jej tajemnicy. Ale Kayden nigdy jej o to nie poprosi. Zamiast tego zrobi wszystko, co w jego mocy, by ją chronić. Nawet jeśli oznacza to opuszczenie przez niego jedynej...

Mroczny sekret, od lat skrywany przez Kaydena w końcu wyszedł na jaw. Co gorsza, chłopak stoi w obliczu groźby oskarżenia przed sądem o pobicie. Jedynym sposobem, by mógł oczyścić swoje imię jest zdradzenie przez Callie jej tajemnicy. Ale Kayden nigdy jej o to nie poprosi. Zamiast tego zrobi wszystko, co w jego mocy, by ją chronić. Nawet jeśli oznacza to opuszczenie przez niego jedynej dziewczyny, którą kiedykolwiek pokochał.

Callie wie, że Kayden pogrąża się w ciemności i rozpaczliwie pragnie go ocalić. Lecz uda jej się to jedynie wtedy, gdy stawi czoła swojemu największemu lękowi i wyzna wszystkim własne bolesne tajemnice. Pomysł przerwania milczenia wzbudza u niej trwogę, ale nie tak wielką, jak myśl o utracie Kaydena.

 

źródło opisu: http://bookgeek.pl/2015/09/07/zapowiedz-ocalenie-c...(?)

źródło okładki: http://bookgeek.pl/2015/09/07/zapowiedz-ocalenie-c...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 339
Wybebeszamy_książki | 2015-12-22
Na półkach: Przeczytane

Pierwsza część cieszyła się bardzo dużym powodzeniem. "Przypadki Callie i Kaydena" zawładnęły sercami czytelniczek na całym świecie. Zakończenie spowodowało zatrzymanie akcji serca u wielu kobiet i dziewcząt.
Kiedy w ich oczach zabłysnął strach, obawa przed brakiem kontynuacji, wydano część drugą. "Ocalenie Callie i Kaydena" jest, według mnie, książką diametralnie inną od "Przypadków...". Czemu? Dlaczego używam tak mocnych sformułowań?
O ile część pierwsza była typowym romansem z mocnym rysem psychologicznym i wielką dawką emocjonalnych przeżyć bohaterów, o tyle część druga jest swoistym rozliczeniem. Można powiedzieć, że jest to jedna, wielka kropka nad "i". Od początku do końca Callie, Kayden, a także bohaterowie poboczni rozpoczynają powolny i żmudny proces uzdrowienia.
Nie napotkacie tu akcji. To po prostu jedna, zbiorowa refleksja.

Ludzie zwykle widzą to, co chcą widzieć, ale to nie czyni z nich złych osób.

Nie jest to złe, ale dziwi. Raczej mamy do czynienia z powrotami, rozstaniami, płaczem, krzykami, jękami i całym tym zbiorem "to już koniec, ale dowalę czymś melo-drama".
W "Ocaleniu Callie i Kaydena" pojawia się kilka scen w stylu "on goni ją, ona jego", "muszę odejść, bo nie zasługuję na nią/niego", ale są przytępione, z braku lepszego słowa.
Nie rażą po oczach, ponieważ otacza nas nieprawdopodobny ocean smutku i żałości. Naprawdę. Ciężko przez to przebrnąć, czyni to książkę o wiele trudniejszą w przyjęciu, niż gdyby autorka postawiła na prosty romans. To zrozumiałe.
Wspomniane wyżej "dramatyczne sytuacje" nie mają tak silnego wydźwięku z racji pasywności bohaterów. Oni nie walczą, nie krzyczą, nie podejmują gwałtownych działań. Mogę śmiało powiedzieć, że płyną z prądem i czekają na to, co nowego przyniesie los. Są dla siebie środkami uspokajającymi. Rozumieją się nawzajem i dzięki temu spokojnie oczekują na przyszłość. Nie wywierają na siebie presji, ale są jednocześnie świadomi swojej obecności.

Chyba wszyscy przed czymś uciekamy. Tylko że wciąż próbuję zrozumieć, co to jest...

Tak naprawdę, Callie i Kayden, mimo że są głównymi bohaterami i to oni prowadzą narrację, nie stworzyli dla mnie tej książki. Byli zbyt bladzi, niecharakterni. Bardziej skłoniłabym się ku stwierdzeniu, że zamiast być ludźmi z krwi i kości, zostali ukształtowani na wzór emocji. Ile razy o nich myślę, tyle razy przez moje myśli przewija się jątrząca się rana. Jakby autorka próbowała spersonifikować uczucia.
Nie polubiłam ich, ale też nie wywołali negatywnych odczuć, po prostu byli. Człowiek bardziej skupiał się na otaczających go emocjach, niż na tym, co akurat robią bohaterowie. Dziwna przeprawa.
"Ocalenie Callie i Kaydena" nie jest tak dobre jak pierwsza część, przynajmniej według mnie, ale nie da się ukryć, że ma w sobie pewną surowość, pierwotność, która dociera do naszych serc.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historia bez cenzury 2. Polskie koksy

Książka po prostu rewelacyjna. Jednym z powodów jest to, że daty ograniczone są do minimum, bo przecież to nie one są najważniejsze w historii. Przez...

zgłoś błąd zgłoś błąd