Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Polacy na frontach II wojny światowej

Wydawnictwo: Dom Wydawniczy DUET
6,5 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361185802
liczba stron
290
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Łukasz W

Książka jest zbiorem wybranych z dorobku autora szkiców poświęconych najważniejszym dla Polski wydarzeniom polityczno-wojskowym okresu drugiej wojny światowej w stosunku do których autor przedstawia swój punkt widzenia i formułuje wnioski ich dotyczące.

 

źródło opisu: http://www.poczytaj.pl/183435

źródło okładki: http://www.poczytaj.pl/183435

Brak materiałów.
książek: 497
Grot | 2016-01-10
Na półkach: Przeczytane

Zaczyna się dość kontrowersyjnie. Autor porównuje okupacje hitlerowską w Polsce do okupacji Afganistanu. Jednak nie jest to książka z gatunku fantastyki historycznej. Szczurowski napisał niedługą lecz solidną książkę historyczną. Niepozbawioną drażliwych wątków, choć napisaną z punktu widzenia realizmu historyczno – politycznego. Autor na początku zaznacza że nie pisze o wojnie z punktu widzenia tzw. polonocentryzmu, a więc kierunku zgodnie z którym Polska jest „pępkiem świata” i wszyscy na świecie mają o nią się troszczyć. Nie. Szczurowski ma zamiar pisać z punktu widzenia niezależnego historyka, który uwzględnia światowe realia panujące w okresie dziejowym, który opisuje. Myślę że w dużym stopniu mu się to udało.

Kampanię wrześniową autor ocenia generalnie dobrze biorąc pod uwagę postawę naszych żołnierzy, co nie znaczy że było idealnie. Przede wszystkim na krytykę zasługuje dowodzenie Wojskiem Polskim. Złym wydaje się rozkaz marszałka Rydza Śmigłego aby nie podejmować walki z wkraczającymi od wschodu Rosjanami. Według Szczurowskiego dużo większe szanse na przeżycie były dla Polaków w niemieckich obozach niż radzieckich. Krytykuje też anachroniczną doktrynę wojenną zbyt wielkie znaczenie przypisującej kawalerii zamiast broni pancernej. Ogólnie jednak dobrze oceniona została postawa żołnierzy polskich we wrześniu ’39 biorąc pod uwagę, iż byliśmy młodym państwem zaledwie 20 lat od odzyskania niepodległości.

Szczególnie rzucający się w oczy jest krytyczny stosunek autora do postaci generała Władysława Andersa. Szczurowski pisze, że Anders bardziej niż na przywódcę wojska nadawał się na przywódcę Polaków. Paradoksalnie zarzuca mu też że poprzez wyprowadzenie wojska z ZSRR doprowadził do pogorszenia sytuacji znajdujących się tam rodaków. Daje także do zrozumienia że wybranie Andersa na dowódcę żołnierzy polskich w Związku Radzieckim było nazbyt tajemnicze, nieuzasadnione. W ogóle zarzuca Andersowi że miał obsesje na punkcie własnej osoby. Natomiast zasługi spod z bitwy pod Monte Cassino bardziej należą się szeregowym żołnierzom polskim niż dowódcy, który to nie ustrzegał się od błędów.

Dość kontrowersyjnie, przynajmniej niejasno Szczurowski opowiada kwestie okupacji ziem polskich przez Sowietów: „Wina tkwi także po stronie Rządu RP w Londynie, któremu chyba zabrakło odwagi, aby na przełomie lipca i sierpnia ’44 jedynie ze względu na nadzwyczajne dobro Polski „przeprosić się” z Rosjanami , co ocaliłoby być może Polskę”. Przyznam, że ten fragment trąci mi PRLowską propagandą... Dalej czytamy że „wina także leży po stronie komunistów polskich, którzy zaprzedali Polskę Rosji Radzieckiej”. Wydaje mi się to zdanie nazbyt oczywiste aby je pisać. Może to sugerować, że polscy komuniści byli równorzędnym partnerem dla Stalina, co jest oczywiście nonsensem, gdyż byli oni błahymi marionetkami w rękach radzieckiego zbrodniarza i ich ewentualny opór wobec antypolskiej postawy Stalina za wiele by nie zdziałał.

Na szczęście takich dość dziwnych opinii autora jest mało. Szczurowski trzeźwo ocenia powstanie warszawskiej bez tego nadmuchanego balonika nakazującego wielbić osoby, które doprowadziły do zniszczenia Warszawy i śmierci setek tysięcy niewinnych cywilów. Ponadto ciekawym urozmaiceniem jest przedstawienie sylwetki Tadeusza Kościuszki od którego imie zawdzięczała jedna z dywizji.

Na koniec zawarty jest ciekawy ranking najlepszych żołnierzy drugiej wojny światowej, z którego wynika że Polacy byli w ścisłej światowej czołówce. Podobno nawet Hitler stwierdził że gdyby miał Polaków za żołnierzy i niemieckie uzbrojenie to pokonałby Związek Radziecki. Choć ja akurat temu hochsztaplerowi nie wierzę cokolwiek by powiedział...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarownica

Po książkę tej autorki sięgnęłam po raz pierwszy. I szczerze powiedziawszy nie wiem co myśleć o tej pozycji, czy mam sięgać także po inne? Myślałam...

zgłoś błąd zgłoś błąd