Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Anything He Wants 2: The Contract

Cykl: Na każde Jego żądanie (tom 1)
Wydawnictwo: Fawkesfire
6,31 (16 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
6
8
5
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
2
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
kategoria
Literatura piękna
język
angielski
dodał
kokakola

Inne wydania

Seduced then coerced into a job as “personal assistant”, Lucy Delacourt has all but signed her body over to CEO Jeremiah Hamilton, promising to do anything he wants. Now she's Paris-bound and determined to resist him and the diamond-studded world of the ultra-rich. Jeremiah isn't interested in forcing Lucy to obey a simple contract. He knows exactly what he wants: his new assistant's complete...

Seduced then coerced into a job as “personal assistant”, Lucy Delacourt has all but signed her body over to CEO Jeremiah Hamilton, promising to do anything he wants. Now she's Paris-bound and determined to resist him and the diamond-studded world of the ultra-rich.

Jeremiah isn't interested in forcing Lucy to obey a simple contract. He knows exactly what he wants: his new assistant's complete surrender. A man used to getting his own way, Jeremiah won't hesitate to do whatever it takes to sway his assistant and Lucy finds, to her horror, that the price she has to pay might be something she secretly craves.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2775)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 985

Hmm... od czego by tu zacząć....Nazwać tą książkę kopią Greya to pomyłka, DUŻA POMYŁKA! Taką opinię mogą wyrazić tylko ci, którzy najwyraźniej nie czytali Greya.Porówanie niewłaściwe to tak jakby porównać mrówkę do słonia i w tym przypadku autorkę Sarę Fawkes (czyli mrówkę) przygniótł słoń (trylogia o Greyu).

Historia opisana w "Na każde jego żądanie" tylko pozornie przypomina "50 twarzy", owszem jest tu i seksowny milioner, umowa, tajemnice, naiwna w tym przypadku lekko zaokrąglona bohaterka i zakończenie otwarte...

No cóż jestem głęboko rozczarowana, charakterystyka głównych postaci nierozwnięta, dopiero od połowy książki zaczyna się coś dziać jakaś lekka akcja, przerywana seksem.
O tak seksu jest tu sporo niemal od samego początku na pierwszych 40 stronach można się doliczyć bodajże 3 erotycznych scen, jakże do siebie podobnych, potem jest przerwa na akcję i potem znowu seks i potem znowu akcja i na końcu a jakże - seks.
Odnoszę wrażenie, że ten seks wydaje się być...

książek: 641
KatiaBlue | 2013-07-30
Przeczytana: 27 lipca 2013

Ostatnio tego typu książki sprawiają, że śmieję się jak głupi do sera. Wyrastają jak grzyby po deszczu i od razu lądują na listach bestsellerów. Często dla reklamy nazywają siebie lepszymi od "Pięćdziesięciu twarzy Grey'a" (nie można uniknąć porównań do tej serii) i kuszą różnymi cudacznymi opiniami. Najczęściej są to historie Kopciuszka, który poznaje przystojnego miliardera, chociaż mogłabym pokusić się o stwierdzenie, że to są wyłącznie takie historie. Zaczęłam się nawet zastanawiać, czy osoby mniej majętne nie mają swojego życia intymnego, że nie pisze się o nich książek tego gatunku.

O "Na każde jego żądanie" Sary Fawkes mogłabym pisać godzinami, bo dawno już nie czytałam takiej słabej książki. I nawet nie czepiam się oklepanej fabuły i tego, że znam kilku takich jak Jeremiah Hamilton, naprawdę, pomijam to. Niestety nie można nie zauważyć, że styl pisania pani Fawkes jest bardzo marny i pozostawia wiele do życzenia.

Końcówka książki chyba miała zaskoczyć i trzymać w...

książek: 2244
dmolek | 2014-03-02
Przeczytana: lipiec 2013

Seria składa się:
1. Na każde jego żądanie
2. O dwa słowa za dużo
3. Anything He Wants: Castaway #4

książek: 2283
kasandra_85 | 2013-11-08
Przeczytana: 2013 rok

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/11/kilka-propozycji-na-nadchodzacy-weekend.html

książek: 218
mala5317 | 2012-11-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 listopada 2012

Po inwazji wampirów i istot nad przyrodzonych na rynku czytelniczym, obecnie atakują nas z każdej strony książki o tematyce erotycznej. Jeszcze nie wiem czy to dobrze, czy źle. Niedługo pewnie i ta tematyka mnie znudzi. Ale na swoim przykładzie mogę powiedzieć że na razie reklama się sprawdza, a ja sięgam nadal do tej kategorii.

Tak na gorąco po przeczytaniu wyżej wymienionej pozycji mogłabym ją określić jednym tytułem polskiej piosenki " ale to już było...". Ten cytat trafnie oddaje całą jej zawartość. Bo przecież bogaty, zamknięty w sobie, wyobcowany i samotny miliarder Jeremiah Hamilton, lubiący dominować nad swoją partnerką w łóżku- tak bardzo przypomina mi Christiana Greya.A niepewna siebie, biedna, piękna, lubiąca dominacje w seksie Lucy Delacourt łudząco oddaje postać panny Steel. Nie wiem która książka była napisana pierwsza, natomiast ja sięgnęłam najpierw po Pięćdziesiąt twarzy Greya. I do niej będę się odnosić.

Pierwsze strony tej książki naprawdę mnie zaciekawiły, a...

książek: 3315

Greya nie doczytałam - może to zasługa tłumaczenia,a moze zwyczajnie była nudna - w każdym razie dla mnie nie była warta czasu, wiec nie mam co porównywać. I chyba za mało takiej literatury naczytałam się, żebym mogła powiedzieć, że to wszystko już było, że oklepane, przewidywalne. No cóż, tu przynajmniej miliarder w roli głownej broni się w treści, bo ta nie dotyczy jedynie miłosnych igraszek, a również pewnej intrygi świata dobrze usytuowanych.
Oczywiście pewne rzeczy są irytujące, inne potrafiły mnie rozbawić, ale przynajmniej nie jest nudno, treści nie można zarzucić monotematyczności. Fantazje, erotyka oraz sensacja i akcja pełna zagrożeń, wszystko to w jednym. Pomysłowe rozwiązanie, przynajmniej jak dla mnie.
Napisana tak,że czyta sie z przyjemnością. Bohaterka jest tu potraktowana stereotypowo, jako kolejna niedowartościowana kobieta w świecie zdominowanym przez mężczyzn alfa. Za to uważam ,że do charakterystyki męskiej części autorka bardziej się przyłożyła i te postacie...

książek: 1097

Zdecydowanie nie moje klimaty. Przeczytałam tylko dlatego że dostałam ją w prezencie. Inaczej pewnie nie dobrnęłabym do końca

książek: 1098
Marta | 2014-10-20
Na półkach: Przeczytane

Brak mi slow... Nie spodziewalam sie literatury wysokich lotow, chcialam sobie zrobic intelektualna przerwe i siegnelam po "Na kazde jego zadanie" liczac ze sie troche posmieje i troche pokarmie swoja bezpruderyjna strone...coz za rozczarowanie! Zastanawiam sie tylko, jakim cudem udalo sie autorce TO wydac. Porownywanie ksiazki do "50 twarzy Greya" to jakies nieporozumienie! Zero w niej polotu, zero pikanterii, non stop to samo, co chwile te same opisy, powtorzenia zdan i ogolnie tylko mnie denerwowala i irytowala! Po lekturze tej ...hmmm... ksiazki dochodze do wniosku, ze kazdy moze napisac erotyk i kazdny moze go wydac. Mam tylko nadzieje, ze kolejna osoba, ktora to zrobi bedzie miala wieksza wyobraznie i doswiadczenia;-) Denerwuje mnie, ze kobiety traktuja kobiety jak szare myszki, ktore podnieca sam fakt, ze facet ma pieniadze i sa w stanie zrobic dla niego wszystko! No tak, przeciez nikt nie napisze o chuderlawym budowlancu, ale o pieknym umysle... Ech szkoda slow... i...

książek: 417
mroźny_poranek | 2013-12-08
Przeczytana: 02 stycznia 2013

Ta książka jest kolejną, gdzie mamy obrzydliwie bogatego i mega przystojnego biznesmena, a także skromnej dziewczyny wzdychającej do niego. Jest także wątek kryminalny no i przede wszystkim dużo scen łóżkowych.
Przeczytałam ją; nie mogę powiedzieć, że z wrażenia rozłożyła mnie na łopatki, ale straszna też nie była.
Zakończona w taki sposób, że bądź co bądź z czystej ciekawości sięgnę po drugą część.

książek: 846
Ewelina | 2013-10-06
Na półkach: Przeczytane, 2013, O miłości
Przeczytana: 05 października 2013

Grey... raz jeszcze, bo kiedy czyta się tą książkę naprawdę można odnieść wrażenie, że czyta się po raz kolejny "50 twarzy Greya", tylko imiona się trochę redakcji pomyliły.

Początek książki jest intrygujący i wciąga, ale im dalej, tym gorzej. Co prawda autorka dodała od siebie dosyć rozbudowany wątek sensacyjno-kryminalny, ale czy on rzeczywiście podnosi wartość tej książki? Nie sądzę.

No i zakończenie sugerujące ciąg dalszy - jak dla mnie beznadziejne.

Mimo wszystko jeśli ktoś pokochał Greya, ta książka na pewno mu się spodoba, jeśli nie - to szkoda marnować czasu.

zobacz kolejne z 2765 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd