Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sprężyna

Cykl: Jeżycjada (tom 18)
Wydawnictwo: Akapit Press
7,04 (2912 ocen i 137 opinii) Zobacz oceny
10
220
9
367
8
451
7
947
6
460
5
297
4
57
3
82
2
18
1
13
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360773789
liczba stron
219
język
polski

18 tom Jeżycyjady. Łusia Pałys w roli sprężyny wszystkich nieoczekiwanych zdarzeń. Czy związek Tygrysa i Wolfiego przetrwa? Jaką rolę odegra Mozart, a jaką róża.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5493)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1439

Jak miło znów przebywać w świecie Borejków. Rodzinie Borejków w której mimo różnic zdań i charakterów, mimo licznych kłopotów, panuje duch wzajemnej pomocy i wrażliwości na cierpienia. Taka rodzina jest przykładem dla wszystkich rodzin.
Powieść jest znakomicie napisana, Pani Musierowicz znów jest w formie. Mamy dużo humoru, świetnie poprowadzoną akcję, każdy bohater jest jak zwykle autentyczny, czyli z krwi i kości, a często oryginalny, jak Bernard Żeromski.
Historia Laury zwanej Tygrysem, wydaje mi się w tym tomie najciekawsza. Po niepowodzeniu z Wolfim, który wyjechał do Wielkiej Brytanii w celach zarobkowych, w sercu Tygryska powstała pustka. Nie wypełni jej muzyka, nawet Mozart, którego jest fanką nasza solistka Laura. Pewnego razu słuchając muzyki pod Kościołem w Poznaniu, spotyka pewnego młodzieńca. Chociaż słowo spotyka jest chyba nietrafne, widzi go tylko, wśród tłumu, gdy zachwycony muzyką w pewnej chwili spogląda na nią. Ta chwila decyduje o tysiącach, a może nawet...

książek: 1159
Monika | 2016-10-28
Na półkach: Przeczytane

No i proszę potwierdza się to, o czym pisałam ostatnio. Gdy do głosu dochodzą starsi bohaterowie Jeżycjady od razu robi się ciekawiej. Muszę powiedzieć, że coraz bardziej budzi moją tkliwą czułość Ignacy Borejko. A ponieważ kochana Gabrysia w tym tomie niedomaga (nie chcę zdradzać za wiele), to tak sobie pomyślałam, że...chyba nie chciałabym, żeby kiedyś pojawiła się część, w której kogokolwiek z tej zacnej rodziny by zabrakło.

książek: 1844
Anka | 2011-02-11
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 11 lutego 2011

Żeby w pełni przypomnieć sobie losy rodziny Borejków zanim zaczęłam czytać "Sprężynę" przeczytałam dwie poprzednie powieści tj. "Żabę" i "Czarną polewkę". Muszę stwierdzić, że seria ostatnio bardzo się popsuła. W czterech ostatnich ksiązkach, zaczynając od "Języka Trolii" kończąc na "Sprężynie" rzeczywistość opisywana jest przez pryzmat najmłodszych bohaterów. Osobiście uważam, że kolejne części sagi są coraz bardziej naciągane, wydumane i oderwane od rzeczywistości. Dobrym pomysłem (niezrealizowanym niestety) było zakończenie "Jeżycjady" na tomie "Kalamburka". To co śmieszyło w pierwszych tomach, niekoniecznie bawi w ostatnich. Ignacy Borejko- senior rodu- uchodzący do tej pory za wykształconego, oczytanego myśliciela, staje się zrzędliwym, nieporadnym snobem, który sam nie wie czego chce (zwłaszcza widoczne jest to w "Czarnej polewce"). Dzieci, występujące w powieściach tego cyklu, w ogóle nie mają dzieciństwa, nie używają komputera (oprócz sporadycznych przypadków i tylko w...

książek: 317
ardnaskela | 2016-12-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ciekawa ale tylko momentami. Niestety dowodzi, że należało zakończyć serię na Kalamburce.

Nie chodzi o to, że ostatnie książki pani Musierowicz są złe, bo nie są. Tylko, że w porównaniu z tym co pisała w latach 70-80 i na początku lat 90 to tak jakby są.

książek: 1674

Poznań, 13 - 20 czerwca 2008 roku.

Akcja tego tomu umiejscowiona jest cztery lata później niż w "Czarnej polewce". Laura Pyziak (zwana Tygrysem) ma 23 lata, studiuje śpiew solowy na Akademii Muzycznej i rozstaje się z Wolfim (który okazał się jednak dość mocno egoistyczny), więc czuje się bardzo samotna i rozczarowana. Przez przypadek na ulicy zauważa pewnego mężczyznę, w którym zakochuje się od pierwszego wejrzenia, trochę go śledzi, żeby wybadać kim on jest itp. Wynikną z tego pewne perypetie (głównie kupowanie kolejnych sadzonek drzew).

Ignacy Grzegorz Skryba wszedł z impetem w okres dojrzewania i, o dziwo, zaczął mężnieć - do tego stopnia, że uratował Józinka przed utonięciem. Ogólnie robi się trochę mniej miągwowaty.

Tytułową "Sprężyną" jest natomiast Łucja Pałys (zwana Łusią) - 10-letnie dziecko o piekielnie błyskotliwym umyśle (naprawdę nie raz zaśmiewałam się z jej stwierdzeń) i która wielbi ponad wszystko "NaszegoPanaPolonistę". Wyniknie z tego również sporo...

książek: 587
Degamisz | 2016-11-06
Na półkach: Jeżycjada, Przeczytane
Przeczytana: 06 listopada 2016

„Sprężyna” to już druga po „Czarnej polewce” część Jeżycjady, która sprawia wrażenie jakby była o wszystkim i o niczym. Nieodparcie podczas czytania wydawało mi się, że autorka chce w niej upchnąć jak najwięcej wątków ale do końca nie wie, który jest najważniejszy.

Całość jest taka jakaś bez wyrazu. Owszem, znowu są Borejkowie z przyległościami, czyli ludzie, pomimo, że na papierze, to jednak są jak starzy znajomi. Do tego te ich poczucie humoru, to bijące z kartek poczucie bezpieczeństwa i ciepło, to mieszkanie w kamienicy z wielkim stołem w kuchni pachnącej ciastem, z nieodłączną herbatą dobrą na wszystko. Ale jakoś tak ta część przemknęła prawie niezauważenie i mam takie wrażenie, że gdyby nie przypadek Gabrysi, który znacząco wpłynął na akcję to właściwie nic by się nie działo albowiem autorka serwuje nam sprawdzony zestaw problemów i zmartwień.

Cieszy mnie natomiast, że Musierowicz przekłuła ten „Ignacowy balon” i zarówno Ignacy junior jak i senior spuścili z tonu. Ten...

książek: 909
lacerta | 2012-12-06
Na półkach: Przeczytane

Kolejny tom Jeżycjady, kolejne mile spędzone chwilę. Łusia jest tak rozgadana, ma tyle pytań, że aż strasznie mnie bawi. Kolejna miłość Laury, niby nuda, ale czyta mi się o niej coraz lepiej. A "naszpan polonista"? Powiem tylko jedno, od początku przeczuwałam co się za tym kryje.

książek: 274
Magdalena | 2013-08-07
Przeczytana: 07 sierpnia 2013

Twórczość Małgorzaty Musierowicz na pewno mi się nie znudzi. Każda strona jest przepełniona dobrocią, czułością i oczywiście uwielbiam Ignacego Borejko ♥

książek: 186

Jeżycjada się starzeje, czasy się zmieniają, a mimo to ta posiadająca swój własny urok rodzina wcale się nie zmienia. Przed sięgnięciem po książkę przeczytałam jej opinie i znalazłam wiele negatywnych, które głównie mówiły o tym, że jest coraz bardziej naciągana. Ja się z tym nie zgadzam. A mała Łusia Pałys od początku do końca nigdy mnie nie irytowała, a wątek miłosny Laury i Adama był świetny i zabawny, a podczas gdy Laura myślała, że to dramat i znowu jechała po następny świerk, ja pękałam ze śmiechu. Polecam :D

książek: 1209
Caroline | 2013-11-06
Przeczytana: 01 stycznia 2008

Świetna książka.Bardzo miło ją wspominam i ogólnie całą serię Małgorzaty Musierowicz.

Bardzo dawno przeczytana, dlatego mam zamiar przeczytać ją po raz drugi i zrecenzować :)

Ale już teraz polecam każdemu ! :)

zobacz kolejne z 5483 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd