Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przebudzenie

Tłumaczenie: Tomasz Wilusz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,85 (4121 ocen i 542 opinie) Zobacz oceny
10
169
9
282
8
800
7
1 278
6
1 012
5
390
4
110
3
56
2
17
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Revival
data wydania
ISBN
9788379610709
liczba stron
536
język
polski
dodała
Anita

Inne wydania

Mroczna, elektryzująca powieść o tym, co może istnieć po drugiej stronie życia… W niedużej miejscowości w Nowej Anglii, ponad pół wieku temu, na małego chłopca bawiącego się żołnierzykami pada cień. Jamie Morton podnosi głowę i widzi intrygującego mężczyznę, jak się okazuje, nowego pastora. Charles Jacobs wraz ze swoją piękną żoną odmieni miejscowy kościół. Mężczyźni i chłopcy skrycie...

Mroczna, elektryzująca powieść o tym, co może istnieć po drugiej stronie życia…

W niedużej miejscowości w Nowej Anglii, ponad pół wieku temu, na małego chłopca bawiącego się żołnierzykami pada cień. Jamie Morton podnosi głowę i widzi intrygującego mężczyznę, jak się okazuje, nowego pastora. Charles Jacobs wraz ze swoją piękną żoną odmieni miejscowy kościół. Mężczyźni i chłopcy skrycie podkochują się w pani Jacobs; kobiety i dziewczęta – w tym także matka Jamie’go i jego ukochana siostra Claire – tym samym uczuciem darzą wielebnego Jacobsa. Jednak kiedy rodzinę Jacobsów spotyka tragedia, a charyzmatyczny kaznodzieja wyklina Boga i szydzi z wiary, zostaje wygnany przez zszokowanych parafian.

Jamie ma własne demony. Od wielu lat gra na gitarze w zespołach na terenie całego kraju i wiedzie tułaczy żywot rock-and-rollowego muzyka, uciekając od rodzinnej tragedii. Po trzydziestce – uzależniony od heroiny, pozostawiony na pastwę losu, zdesperowany – Jamie ponownie spotyka Charlesa Jacobsa, co ma głębokie konsekwencje dla nich obu. Ich więź przeradza się w pakt, o jakim nawet diabłu się nie śniło, a Jamie odkrywa, że słowo „przebudzenie” ma wiele znaczeń.

Ta bogata, niepokojąca powieść prowadzi czytelnika przez pięć dekad do najbardziej przerażającego zakończenia, jakie kiedykolwiek wyszło spod pióra Stephena Kinga. To arcydzieło Kinga, nawiązujące do twórczości takich wybitnych amerykańskich pisarzy jak Frank Norris, Nathaniel Hawthorne i Edgar Allan Poe.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 245
DonSzabla | 2015-03-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2015, Posiadam
Przeczytana: 23 marca 2015

Sięgając po „Przebudzenie” spodziewałem się książki podobnej do „Dallas’63” i „Joyland”. Jak się później okazało - miałem nosa. Najnowsza powieść Stephena Kinga czerpie garściami ze swoich młodszych poprzedniczek. Nie jest to jednak minus. Nowszy, bardziej sentymentalny King przypadł mi bowiem do gustu.

„Przebudzenie” to książka, która opowiada losy Jamiego Mortona - od najmłodszych lat, aż do późnej starości. Cała historia zaczyna się dość niewinnie. Do małej miejscowości w nowej Anglii przybywa nowy pastor - Charles Jacobs - wraz z rodziną. Wszyscy są zachwyceni nowymi mieszkańcami i chętnie uczęszczają do kościoła, by słuchać jego kazań. Dużą popularnością cieszą się także spotkania młodzieżowe, które pastor prowadzi dla najmłodszych mieszkańców miasteczka. Sielanka ta nie trwa jednak długo. Wszystko kończy się w momencie, kiedy w wypadku samochodowym giną najbliżsi pastora. Po skończeniu żałoby,Charles Jacobs postanawia wygłosić ostatnie kazanie, które podważa istnienie Boga i wyjeżdża z miasta. Po kilku latach Jamie Morton dorasta i staje się zupełnie innym człowiekiem. Uczy się gry na gitarze i zaczyna grać w zespołach na terenie całego kraju. Kariera muzyka nie wychodzi mu jednak na dobre. Prowadzi życie tułacza i uzależnia się od heroiny. Kiedy powoli sięga dna, w jego życiu pojawia się stary znajomy, który kolejny raz odmienia jego los. Tak w skrócie przedstawia się fabuła powieści.

Jak już na wstępie wspomniałem, sposób prowadzenia powieści jest podobny do tego, co zdążyliśmy zobaczyć chociażby w „Joyland”. Fabuła nie skupia się na jednym wątku, ale prowadzi nas przez kolejne etapy życia głównego bohatera. Mnie osobiście przypadło to do gustu. Autor wymyśla bardzo ciekawe życiowe wątki, które każdy z nas na pewno przeżył lub miał z nimi styczność. Przyznam szczerze, że takie najzwyklejsze perypetie wciągają czasami bardziej od „głównego dania”. Pisarz przyzwyczaił swoich czytelników do szalonych, wręcz absurdalnych pomysłów. W tej powieści zostało trochę starego Kinga, ale ujrzeć możemy go w finałowych scenach. Sam pomysł na uzdrawiającą elektryczność może przypomnieć wcześniejsze powieści mistrza grozy.

Kwestią gustu jest, czy zaakceptujemy nowy styl pisarza, czy raczej będziemy wracać do wcześniejszych jego powieści. Ja śmiało mogę powiedzieć, że każda nowość, która wyjdzie z pod pióra Kinga wpadnie w moje ręce.

„Przebudzenie” zasługuje na mocne 8.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Uczta

Wielogłosowy traktat o miłości. Jako że temat jest złożony, zgadzam się po części z każdym z biesiadowych mówców (szczególnie piękna wydała mi się leg...

zgłoś błąd zgłoś błąd