Wyzwanie czytelnicze LC

Święto Kozła

Tłumaczenie: Danuta Rycerz
Wydawnictwo: Znak
7,84 (647 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
77
9
163
8
142
7
186
6
37
5
22
4
8
3
11
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La Fiesta del Chivo
data wydania
ISBN
9788324010523
liczba stron
524
język
polski

Oto, do czego zdolny jest człowiek. Urania Cabral miała dziewiętnaście lat, gdy opuściła Dominikanę. Teraz, po trzydziestu latach, wraca, by raz jeszcze skonfrontować się z koszmarami przeszłości. Jej ojciec był ministrem w rządzie dyktatora Rafaela Trujillo i jego zaufanym człowiekiem. Znajdując się wewnątrz nieludzkiej machiny terroru, musiał wciąż lawirować między posłuszeństwem i...

Oto, do czego zdolny jest człowiek.

Urania Cabral miała dziewiętnaście lat, gdy opuściła Dominikanę. Teraz, po trzydziestu latach, wraca, by raz jeszcze skonfrontować się z koszmarami przeszłości. Jej ojciec był ministrem w rządzie dyktatora Rafaela Trujillo i jego zaufanym człowiekiem. Znajdując się wewnątrz nieludzkiej machiny terroru, musiał wciąż lawirować między posłuszeństwem i moralnością, aż do dnia, kiedy ręce dyktatora sięgnęły po to, co miał najcenniejszego...

"Święto Kozła" jest jedną z najważniejszych i najostrzejszych książek Llosy. Niepokorni i podporządkowani, kombinatorzy i naiwniacy, wywrotowcy i ci, którzy płaczą nad zwłokami tyrana, są elementem strasznej panoramy roztoczonej przez peruwiańskiego mistrza. To historia o krzywdzie, która nie przestaje boleć po latach, a zarazem studium umysłowego spustoszenia, jakie rządy terroru sieją wśród zwykłych ludzi.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2266)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 890
Elżbieta | 2017-03-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Nobliści
Przeczytana: 08 marca 2017

Doskonały, słowem namalowany, obraz jednej z najokrutniejszych dyktatur XX wieku, dyktatury Trujillo na Dominikanie. Tyle się już naczytałam o tyranii i bestialstwach stosowanych przez różnych dyktatorów wobec swoich narodów,a ciągle mną wstrząsa kiedy o tym czytam. Na obraz przestawiony nam przez Llosę składają się: wizerunek dyktatora tuż przed udanym zamachem na jego życie i historia Dominikany,która doprowadziła do powstania jego dyktatury ,tragiczne losy zamachowców przed podjęciem się przez nich zamachu i po tym wydarzeniu,oraz okrutna historia córki jednego z prominenckich figurantów reżimu Trujillo,od której powrotu do Dominikany po 35 latach nieobecności rozpoczyna się książka. Opisywanie zwyrodniałej tyranii przez losy konkretnych ludzi, odczuwających na własnej skórze jej okrutne skutki, zawsze bardziej trafia do sumień i emocji czytelników-zwłaszcza kiedy jest opisywane przez tak doskonałego pisarza jak Llosa- niż bezosobowe opisy i statystyki ofiar w podręcznikach...

książek: 447
kiniol89 | 2011-09-26
Na półkach: Przeczytane

Rewelacyjna powieść, póki co najlepsza jaka czytałem tego autora, co prawda jestem jeszcze przed podobno najlepszą "Rozmową w katedrze". Jeżeli powieść naszpikowana jest polityką, najnowszą historią, w miarę uporządkowaną faktografią to jest, to dla mnie dzieło najwyższych lotów. Dyktatorów w XX wieku było wielu Mario Vargas Llosa wziął sobie pod lupę dominikańskiego hegemona.

Właściwie książka jest bardzo rozbudowana i wielowątkowa, z jednej strony mamy do czynienia ze szczegółowym opisem oddziaływania dyktatury, mechanizmu strachu, na jednostki i na społeczeństwo jako całość. W tym wymiarze Peruwiańczyk z precyzją i wiedzą godną wybitnego psychologa prześwietla różne postaci począwszy od bezrefleksyjnych służalców (Chiniros inaczej Moczymorda Konstytucjonalista), cichych i pozornie nieszkodliwych, ale bardzo inteligentnych zwolenników obecnego systemu, który w późniejszym czasie okaże się największym zwycięzca (prezydent republiki Balaguer), despotycznych tyranów z całą masą...

książek: 166
Setna_Małpa | 2018-10-26
Na półkach: Przeczytane

No to uwaga, będę pisać o dziele noblisty, ale najpierw zwyczajowo ponarzekam. Opis na okładce mnie powalił, urzekł i sprawił że wcale już nie jestem pewna czy ludzie tworzący te opisy w ogóle książki czytają czy pobieżnie przeszukując internet kopiuja co tam znajdą i ubarwiaja potem całość takimi słowami jak: monumentalne, epickie, studium, ponadczasowe, wnikliwe (jak mi się jeszcze jakieś przypomną to się wyedytuje - mam, epopeja). A ja mówię won.
Opis książki zawiera szczegóły które Autor, nie wiedzieć czemu, chyba tym noblistom się w doopach poprzewracało od tej kasy, zostawił dla Czytelnika na koniec. No głupi jakiś, przecież wystarczyło od razu wszystko na stół wywalić i nie udawać intelektualisty.
Tak zrobiło Wydawnictwo Znak, więc albo nie czytajcie opisu z okładki albo darujcie sobie lekturę Kozła.
Ok, to był sarkazm, bo to świetna lektura jest. Uwagę zwraca mistrzowska konstrukcja powieści, przeplatające się wątki, mnogość narratorow i, co za tym idzie, spojrzenie na te...

książek: 0
| 2013-04-29
Na półkach: Przeczytane

„Święto Kozła” to książka, która na dobre przekonała mnie do twórczości Mario Llosy. Mimo, że jest świetnie napisana, nie jest to lektura łatwa. Pochłania czytelnika bez reszty, ale wyzwala w nim wiele negatywnych emocji. Po przeczytaniu nie pozwala o sobie zapomnieć. Czytając opisy innych użytkowników LC na jej temat uświadomiłem sobie, że nie jestem jedyny, który po odłożeniu książki na półkę szukał w necie informacji o przedstawionych w niej osobach oraz ich zdjęć. Znalazłem zdjęcia generalissimusa Trujillo, dyktatora Dominikany, Dobroczyńcy narodu, przez swoich współpracowników nazywanego Szefem, bądź Ekscelencją, przez wrogów zaś Kozłem. Jego syna Ramfisa Trujillo, obiekt westchnień dominikańskich nastolatek, pijaka, utracjusza, gwałciciela, niespełnioną nadzieję swego ojca. Manuela Alfonso, pierwszego amanta Dominikany, który brylował na salonach dyplomatycznych, spotykając się w największymi tego świata. Doktora Balaguera, marionetkowego prezydenta republiki Dominikany....

książek: 220
-ai- | 2011-05-24
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 24 maja 2011

"Święto Kozła" to kolejna książka Mario Vargasa Llosy, po którą sięgnąłem ostatnimi czasy, kierując się pewną falą zafascynowania tym autorem. Moją pierwszą stycznością z nim była dość dobra, lecz nie zachwycająca powieść "Szelmostwa Niegrzecznej Dziewczynki", co mogło spowodować pewną niechęć na przyszłość. Dopiero monumentalna "Rozmowa w "Katedrze" pokazała, ile geniuszu kryje się w postaci noblisty z roku 2010. Również "Święto Kozła" jest jedną z tych książek, które mogę bez przeszkód opisać słowem "dzieło".

Llosa zabiera nas tym razem w podróż na Dominikanę, rozpoczynając od powrotu Uranii Cabral do ojczyzny, by skonfrontować się z bolesną przeszłością. Okazuje się jednak, iż jest to tylko tło dla wiele bardziej złożonego obrazu wydarzeń, cofających się do czasów dyktatury Rafaela Leonidasa Trujillo, zamachu na niego, oraz wydarzeń następujących później.

Pisarz równocześnie prowadzi kilka wątków, przerzucając nas pomiędzy nimi dokładnie co rozdział. W każdym z nich narrator...

książek: 260
cavaliero | 2014-09-03
Przeczytana: 03 września 2014

Właściwie mogę napisać to samo co przy "Rozmowie w Katedrze". Wielkie dzieło! Takie książki się pochłania; sugestywnie, precyzyjnie opisujące prawdziwe wydarzenia, historyczne postacie, pokazujące mechanizmy władzy, totalitaryzmu, czy też wreszcie wspaniale kreślące obraz charakterów ludzkich. Uwielbiam fabułę odnoszącą się do autentycznych wydarzeń, w tym wypadku są to przełomowe chwile w historii Dominikany. Teraz inaczej patrze na Karaiby. Llosa tym razem nie miesza w narracji, ale konstrukcja książki, opowiedziana z różnych perspektyw jest znakomita. Wciągające są zarówno opisy uczuć, przeżyć wewnętrznych Uranity, zamachowców, samego Trujillo, jego popleczników, jak i pokazanie polityki, kulisów władzy, aparatu represji. Chyba własnie dogłębne przeanalizowanie megalomanii dyktatora, jego sztuczek zrobiło na mnie największe wrażenie. Miałem wrażenie że Llosa wszedł w umysł Generalissimusa, podobnie jak w kilku innych postaci z kręgu władzy. Szokuje niesamowita skala...

książek: 499
bewelka86 | 2013-05-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

U Vargasa Llosy cenię to, że mimo charakterystycznego stylu spotykanego w jego powieściach, każda książka jest zupełnie inna od poprzedniej. Nie chodzi mi tylko o zróżnicowaną tematykę, ale też o sposób w jaki opowiadane są historie.
"Święto kozła" ukazuje nam różne oblicza dyktatury Rafaela Leonidasa Trujillo na Dominikanie. I znów, jak w innych powieściach, Llosa serwuje nam narrację z różnych perspektyw - także samego dyktatora.
Moim zdaniem jest to znakomita powieść - nie tylko pod względem formy, ale i treści. Każda z historii jest opowiedziana z punktu widzenia osoby mówiącej, a więc różnią się one nie tylko stylem, ale i ładunkiem emocjonalnym.

Książka wciąga niesamowicie - tak, że po skończonej lekturze czujemy, że czegoś nam będzie brakować. Ja do "Święta kozła" wracam wielokrotnie i zachęcam do tego innych. To jest jedna z pierwszych książek, które oferuje znajomym chcącym przeczytać coś dobrego.

Lubię (i polecam) także ekranizację w reżyserii Luisa Llosy z Isabellą...

książek: 324
Riwona | 2016-09-26
Na półkach: Przeczytane, Podróże
Przeczytana: 20 sierpnia 2016

Wyjątkowe, błyskotliwe studium tyranii trwającej 31 lat w prawdziwym raju na ziemi..., z którego właśnie wróciłam!

Lazur wody, wielki okrągły księżyc, placek arepa, papaja, marakuja w ogrodzie i ludzie, którzy mówią używając całego swojego ciała. Czy pamiętają jeszcze opowieści o człowieku, który potrafił doskonale odnajdywać w ludziach ich ukryte możliwości?
Bo przecież dostajemy od ludzi to, co w nich wzmacniamy!

Fenomen siły tyrana opisany przez Mistrza jest aktualny również dzisiaj.

Do tej książki się po prostu wraca.
Przekonajcie się sami :-)

Polecam

książek: 1490
Renata | 2018-10-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 października 2018

Studium tyranii tak jednak to przecież już tyle razy było gdzieś wcześniej. Zatem nic odkrywczego. Tu widzimy konkretną sytuację polityczną opartą na dyktaturze i efekt takiego sprawowania władzy. Wszystko osadzone w realiach społecznych kraju, który jest inny a ludzie mentalnie często obcy i egzotyczni. Llosa pisze w barwny sposób, który czytelnika zaciekawia. Może czytelnikom, którym bliżej do Dominikany to i bliżej do tej książki, mnie nie.

książek: 485
alison2 | 2012-12-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-book
Przeczytana: 20 grudnia 2012

Po bardzo pozytywnym, pierwszym spotkaniu z twórczością autora, wprost nie mogłam się doczekać kolejnej książki. Wybrałam tytuł zdecydowanie różniący się od losów niegrzecznej dziewczynki. Powieść, jaką miałam przyjemność przeczytać, postrzegana jest jako jedna z najważniejszych i najostrzejszych książek w dorobku Llosy.

"Święto Kozła" to powieść wielowątkowa, wymagająca pewnego czasu, zanim ogarniemy ilość perspektyw i postaci. Autor ukazuje nam bardzo interesujący, choć i niepokojący obraz Dominikany za czasów panowania dyktatora Rafaela Trujillo, jak i sytuację po jego śmierci. Trzeba przynać, że w bardzo przekonujący sposób buduje on swoje postacie, reprezentujące najróżniejsze postawy wobec dyktatury: od osób bezrefleksyjnie oddanych dyktatorowi i gotowych spełnić jego nawet najbardziej okrutne rozkazy, poprzez osoby dwulicowe, starające się wyciągnąć jak najwięcej korzyści z każdej sytuacji, aż do osób pałających szczerą nienawiścią, desperacko dążących do obalenia...

zobacz kolejne z 2256 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Wzór na literaturę

Sprowadzić literaturę do matematycznego wzoru, wykresu, tabelki czy prostego schematu? Dla zapalonego czytelnika brzmi to jak bluźnierstwo. A jednak stało się faktem: okazuje się – i nie jest to jakieś swawolne gdybanie, tylko wynik poważnych badań akademickich – że całą literaturę sprowadzić można do sześciu prostych haseł.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd