Polowanie

Cykl: Polowanie (tom 1)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,65 (308 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
22
8
45
7
82
6
63
5
41
4
16
3
10
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Hunt
data wydania
ISBN
9788375749106
liczba stron
356
język
polski
dodała
Zaczarowana

JESTEŚ ŁOWCĄ ALBO ZDOBYCZĄ. Nie wolno się pocić. Nie wolno się śmiać. Nie wolno ściągać na siebie uwagi. I przede wszystkim, cokolwiek się robi, nie wolno zakochać się w jednym z nich. Gene różni się od swoich rówieśników. Nie potrafi biegać szybko jak błyskawica, słońce mu nie szkodzi, nie dręczy go również żądza krwi. Gene jest człowiekiem i zna zasady. Trzeba ukrywać prawdę. To jedyny...

JESTEŚ ŁOWCĄ ALBO ZDOBYCZĄ.


Nie wolno się pocić. Nie wolno się śmiać. Nie wolno ściągać na siebie uwagi. I przede wszystkim, cokolwiek się robi, nie wolno zakochać się w jednym z nich.

Gene różni się od swoich rówieśników. Nie potrafi biegać szybko jak błyskawica, słońce mu nie szkodzi, nie dręczy go również żądza krwi. Gene jest człowiekiem i zna zasady. Trzeba ukrywać prawdę. To jedyny sposób, żeby zachować życie w świecie nocy – świecie, gdzie ludzie stanowią przysmak i poluje się na nich dla krwi.

"Kiedyś było nas więcej. Bez wątpienia. Nie tylu, żeby wypełnić stadion czy salę kinową, ale na pewno więcej niż teraz. Po prawdzie sądzę, że nikt już nie został. Oprócz mnie. Tak to jest z rzadkimi okazami. Są wysoko cenione i pożądane. I dlatego wymierają."

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/polowanie

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/polowanie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 651
myślnik | 2014-05-02
Przeczytana: 30 kwietnia 2014

Miałam kiedyś sen,tak po prostu pojawił się w mej głowie,pamiętam strach,panikę,ucieczkę i to pragnienie znalezienia dziury tak dużej żeby pomieściła nas wszystkich,a zarazem tak małej aby oni jej nie zauważyli.
Pamiętam zimny dreszcz na plecach kiedy byli tuż,tuż...zapach paniki i ludzkiego ciała wrzał w powietrzu,kroki nie milkły,płacz nie ustawał,szloch za zaciśniętych ust nie znikał.
W całej tej aranżowanej pogoni i ucieczce zapominało się o tym kim się jest,chociaż w tej chwili byliśmy-czymś.
Jak ochronić bliskich i wyjść z tego cało?
Gdzie się ukryć i jak przetrwać noc?
Burza w głowie,rozpędzona lawa myśli i wtedy rozumiałam co to jest szał krwi...odbijał się od ścian przeraźliwym wrzaskiem,brzmiał nadal w uszach po przebudzeniu...dopadł ją,jedną z tych kobiet,chyba już nawet nie uciekała,miała dość...w jednej sekundzie jej obcasy przestały wystukiwać ten morderczy bieg,i te inne kroki,spokojne i pozbawione niewinności...nie wiem czego się spodziewała dając się przystroić w elegancką sukienkę,zresztą wszystkie tak były ubrane,wszystkie te,które parę godzin temu mijałam w zadumie,jakby szykowały się na wystawny bal,jakby to była zabawa,jakby mogły powiedzieć stop,jakby nie były jak baranki ofiarne.
Czas i mrok zatarł wspomnienia snu,ale nigdy nie zapomnę odgłosów towarzyszących tej pogodni i tej chwili ciszy przed jej krzykiem...
Szał krwi nie odbijał się w echu jej pełnego rezygnacji wrzasku,żeby ją w końcu zabij,trwał nadal z każdym gwałtownym odgłosem uderzeń ludzkiego ciała o biegnące naokoło rury.
Zasłoniłam uszy aby nie słyszeć z jaką gwałtownością traktował tę kobietę...będziemy następne,będziemy następne...i na tym skończył się ten koszmar.
Takie bzdety może wytworzyć tylko ludzka wyobraźnia,zalać twarz łzami i przyspieszyć już i tak galopujące serce.
Zapomniałam o tym,nie noszę pudełka ze złymi marami,ale "Polowanie"wydobyło to wspomnienie z odmętów mojej podświadomości.
Czy miałam z autorem ten sam sen?
Jeśli tak,to potraktował,nas czytelników bardzo łagodnie.
To w czym tkwiłam po zamknięciu oczu nie powstydziłby się najlepszy mistrz horrorów.
Więc czytałam sobie o świecie Gene i strzępki złych wspomnień pchały mi się do głowy...no pięknie,nie ma to jak przypomnieć sobie o czymś nie chcianym zapamiętania.
Dwie rzeczy mnie pocieszały,że za oknem świeci słońce,a Andrew Fukuda nie planuje pisać grozy.

"Polowanie"ma swoje straszniejsze wizje,ale nie pozbawia spokojnego snu.
Jest na wpół łagodną formą pokazania,że żądza krwi,nie jest czymś do opanowania.
Książka ma momenty mocniejsze i słabe,że nie wierzyłam,że o nich czytam...chociaż powinnam powiedzieć naiwne.

Świat jest dziwny,świadczy o tym historia Gene.
Ludzie to krwiożercze istoty z dziwnymi sztywnymi zachowaniami,a największym przysmakiem jest krew i ciało heperów,czyli nas.
Heperzy to wymarły gatunek,może gdzieś ukrywają się jakieś grupki,może Władca hoduje je dla siebie,może mogą żyć wśród "istot ludzkich".
Należy jedynie pamiętać o szeregu zasad...nie mrugać,nie okazywać emocji,żadnych gwałtownych ruchów,kichania,śmiechu,ślinić się można tylko na wzmiankę o heperze,rozbawienie okazuje się drapaniem nadgarstka,nie wydzielać zapachu,żadnych włosków na ciele.
Gene przestrzegał tych zasad całe swoje życie,przystosował się do nocnego egzystowania,myślała,że jest sam,myślał,że zakochał się w człowieku.
Wielkie łowy wszytko odkryły,nagą prawdę i prawdziwe pragnienie krwi.
Doprowadziły do pogłębienia wiedzy i utraty najważniejszego.
Nigdy nie zapomnij kim jesteś...

Ta książka pomimo kilku dziecinnych upadków,jest naprawdę,naprawdę dobra.
Może i nie jest to nic nadzwyczaj odkrywczego,jednak warto samemu spróbować i zdecydować,czy łapiecie się na tę historię,czy nie.

Miałam kiedyś sen,ten świat przypomniał mi o nim.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nasze życzenie

"-What’s your favorite? Your favorite color to see? -Violet blue." nie wiem ile razy płakałam podczas czytania, wiem tylko, że sięgałam po...

zgłoś błąd zgłoś błąd