Wegetarianka

Tłumaczenie: Justyna Najbar-Miller
Wydawnictwo: Kwiaty Orientu
6,86 (150 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
10
8
38
7
44
6
22
5
16
4
7
3
1
2
0
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
채식주의
data wydania
ISBN
9788393527144
liczba stron
167
język
polski
dodała
jagarkar

Wegetarianka to polifoniczna opowieść, która zaintryguje nie tylko zwolenników ekofeminizmu, lecz także osoby lubiące zgłębiać topografię ludzkiej psyche. Han Kang z chirurgiczną precyzją przetwarza żywą tkankę egzystencji i prowadzi czytelnika różnymi ścieżkami narracji, aby zmusić go do zadania sobie kilku pytań: Na czym polega moje istnienie? Czy potrafię być tylko człowiekiem? Czy umiem...

Wegetarianka to polifoniczna opowieść, która zaintryguje nie tylko zwolenników ekofeminizmu, lecz także osoby lubiące zgłębiać topografię ludzkiej psyche. Han Kang z chirurgiczną precyzją przetwarza żywą tkankę egzystencji i prowadzi czytelnika różnymi ścieżkami narracji, aby zmusić go do zadania sobie kilku pytań: Na czym polega moje istnienie? Czy potrafię być tylko człowiekiem? Czy umiem wyrzec się człowieczeństwa i stać się na przykład drzewem? Jest to refleksja nad metodami sublimacji prymitywnych instynktów, możliwością transcendencji i zasadnością samodestrukcji w desperackiej próbie wyzwolenia. Refleksja nad sferą ludzkiej wolności.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Kwiaty Orientu, 2014

źródło okładki: http://www.kwiatyorientu.com/ksiazki.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 228
bookowska | 2016-03-24
Na półkach: Przeczytane

Zapraszam: panibookowska.blogspot.com

„Wegetarianka” to niewielkich rozmiarów opowieść, w której cały świat przedstawiony został zredukowany do koniecznego minimum i rozgrywa się w gruncie rzeczy między czworgiem bohaterów. W ich centrum – tytułowa wegetarianka, Yǒng-hye, która pewnego dnia pod wpływem nocnych koszmarów postanawia nie tylko zostać wegetarianką, ale też zaczyna niepokoić rodzinę dziwnym, nieprzewidywalnym zachowaniem, przestaje nosić stanik, szokuje nagością, izoluje się od świata. Świadkami tej przemiany i jednocześnie narratorami samej opowieści są mąż kobiety, jej siostra i szwagier. Pisarka daje nam bowiem polifoniczną opowieść, w której dramat tytułowej bohaterki poznajemy w trzech częściach, w których innemu bohaterowi przyjdzie się mierzyć z dramatem Yǒng-hye, a nas czytelników każda z tych narracji przybliżać będzie (?) do zrozumienia Yǒng-hye, jej świat wewnętrznego, problemów i ich źródła. Autorka oddaje głos najpierw mężowi, potem szwagrowi, na koniec siostrze bohaterki. Każda z tych postaci odsłania inny punkt widzenia, daje nam inny rodzaj wiedzy, bo też innego rodzaju relacje łączą ich z kobietą.
Główna bohaterka, Yǒng-hye, nie ma w sobie nic nadzwyczajnego. Jest przeciętna, także w oczach swojego męża, wiedzie nudne, monotonne życie. Ani oszałamiająca, ani ciekawa, ani błyskotliwa – tak widzi ją mąż. Inaczej patrzy na nią szwagier, awangardowy artysta – ogarnięty jakimś rodzajem erotycznej obsesji na jej punkcie. Jest jeszcze siostra, której przyjdzie trwać przy niej do końca, mimo że ta zrujnowała jej życie, była źródłem osobistej tragedii, zniszczyła rodzinę. Yǒng-hye swoim destrukcyjnym zachowaniem niszczy bowiem nie tylko siebie, ale i wszystko co wokół niej. A czytelnik, śledząc jej poczynania, nieraz zastanawia się, czy za jej zachowaniem kryje się rzeczywista potrzeba wolności, wyzbycia się kajdan, jakie narzuca społeczeństwo, czy jest to po prostu wynik pogłębiającej się choroby psychicznej. Co leży u źródła takiego zachowania, można wywnioskować z opowieści siostry, która wspomnieniami wraca do dzieciństwa. Yǒng-hye mimo wszystko trudno zrozumieć. Jednak obserwacja pogłębiającego się obłędu, powolnego obumierania w sobie wywołują w czytelniku współczucie dla bohaterki.
Dziwna, niepokojąca, z osobliwymi relacjami między bohaterami. Przepełniona grozą, podszyta niepojącym erotyzmem, przeszywające chłodem i surowością. Mimo niewielkich rozmiarów to powieść trudna, niejednoznaczna, wymagająca. Zmusza do refleksji, bo zasiewa w czytelniku wiele wątpliwości i pozostawia z wieloma pytaniami. Otwiera wiele możliwości interpretacyjnych. Dla mnie jest to przede wszystkim opowieść o dążeniu do totalnej, wewnętrznej wolności, opowieść o zrywaniu z siebie gorsetu zniewolenia zewnętrznymi normami, zasadami. I wreszcie – opowieść o pogłębiającym się szaleństwie, autodestrukcji. Tylko czy na pewno? Moja interpretacja tej historii nie jest pozbawiona znaku zapytania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dom z liści

Bardzo nietypowa rzecz, właściwie jedyna w swoim rodzaju ... No ale przecież nieczęsto bohater książki mieszka „na końcu pięcioipółminutowego korytarz...

zgłoś błąd zgłoś błąd