Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śmierć w Breslau

Cykl: Eberhard Mock (tom 1)
Wydawnictwo: Znak
6,75 (3492 ocen i 243 opinie) Zobacz oceny
10
115
9
202
8
569
7
1 277
6
805
5
344
4
88
3
60
2
14
1
18
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324013630
liczba stron
256
słowa kluczowe
mock, breslau, wrocław, zbrodnia, morderstwo
język
polski
dodał
Andrew

Inne wydania

Książka, która stworzyła Mocka. Wrocław, maj 1933 roku. Wstrząsająca zbrodnia. Zmasakrowane zwłoki dwóch kobiet. Tajemnicze zdanie napisane krwią ofiar. I wszędzie skorpiony. Idealna sprawa dla Eberharda Mocka. W mrocznym i posępnym Wrocławiu, gdzie w każdym zaułku złodzieje i mordercy czekają na ofiarę, rządzi przemoc i korupcja. Wysoko postawieni notable oddają się hazardowi i rozpuście,...

Książka, która stworzyła Mocka.

Wrocław, maj 1933 roku. Wstrząsająca zbrodnia. Zmasakrowane zwłoki dwóch kobiet. Tajemnicze zdanie napisane krwią ofiar. I wszędzie skorpiony.
Idealna sprawa dla Eberharda Mocka.

W mrocznym i posępnym Wrocławiu, gdzie w każdym zaułku złodzieje i mordercy czekają na ofiarę, rządzi przemoc i korupcja. Wysoko postawieni notable oddają się hazardowi i rozpuście, przekupna policja walczy o władzę. W mieście zarażonym doktryną hitlerowską pewien komisarz gustuje w dość nietypowej rozrywce. Grywa w szachy (według własnych zasad) z pięknymi roznegliżowanymi pannami.
To Mock, którego z domu rozkoszy może wyciągnąć tylko kolejna zbrodnia.

 

źródło opisu: Znak

źródło okładki: Znak

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 344
Ylfka | 2014-11-18
Na półkach: Przeczytane

Obudziłam się po długim okresie niebytu w literaturze "aktualnej" i dowiedziałam, że mamy nowego, a już znanego i poczytnego pisarza kryminałów. Nazwisko zupełnie mi nieznane, a lista tytułów i miłośników imponująca, zatem zabrałam się za nadrabianie zaległości.
Nie jestem pasjonatką kryminałów i zdecydowana większość wydaje mi się dobrych, bo zaskakują mnie rozwojem wydarzeń, którego ja zazwyczaj nie umiem sobie wyobrazić. Przy tej lekturze też dobrze się bawiłam, mimo że przez 2/3 książki miałam pewne wątpliwości natury - hmm, rozwinięcie głównego wątku kryminalnego jest strasznie naciągane! - ale w ostatecznym rozrachunku jakoś mnie przekonało. Ciekawa jest postać detektywa Mocka - głównego bohatera - jest niewątpliwie charakterystyczny, wzbudza skrajne emocje - dobry dla współczesnych, wymagających wieloznaczności czytelników.
To, co mi mocno przeszkadzało podczas lektury, za co głównie lecą gwiazdki, to język. Z przykrością muszę stwierdzić, że styl pana Krajewskiego po prostu przeszkadza mi w czytaniu, niejednokrotnie zatrzymywałam się w środku zdania i musiałam siłą woli je kontynuować, bo po prostu sunąć razem z tekstem się nie dało. Kiedyś myślałam, że nie ma czegoś takiego jak źle napisana książka, dopóki nie zaczęłam się z takowymi stykać i zauważyłam różnicę. Może nie każdemu będzie to przeszkadzać, natomiast dla mnie jest sporym mankamentem powieści.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cuda i cudeńka

Klimat trochę jak z "Czekolady", tajemnica w tle bardziej w stylu "Cukierni pod Amorem", a miejsce akcji... moje rodzinne strony...

zgłoś błąd zgłoś błąd