Rozpacz

Tłumaczenie: Leszek Engelking
Seria: Nabokov
Wydawnictwo: Muza
7,22 (487 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
23
9
64
8
120
7
152
6
71
5
43
4
3
3
10
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Отчаяние
data wydania
ISBN
9788377586013
liczba stron
248
język
polski
dodała
Ag2S

Opowiedziana w pierwszej osobie historia morderstwa popełnionego - jeśli tak można rzec - z pobudek artystycznych. Historię tę opowiada niejaki Hermann, fabrykant czekoladek, czujący się w głębi duszy artystą. Podczas wizyty w Pradze spotyka swojego sobowtóra i wpada na pomysł "genialnego dzieła sztuki" - zbrodni doskonałej: zabije włóczęgę, przebrawszy go uprzednio w swoje ubranie. W ten...

Opowiedziana w pierwszej osobie historia morderstwa popełnionego - jeśli tak można rzec - z pobudek artystycznych. Historię tę opowiada niejaki Hermann, fabrykant czekoladek, czujący się w głębi duszy artystą. Podczas wizyty w Pradze spotyka swojego sobowtóra i wpada na pomysł "genialnego dzieła sztuki" - zbrodni doskonałej: zabije włóczęgę, przebrawszy go uprzednio w swoje ubranie. W ten sposób zdobędzie idealne alibi: jego, mordercę, wezmą za ofiarę. Hermann realizuje swój plan, ale po kilku dniach dowiaduje się z gazet, że jego dzieło nie zostało docenione - nie dostrzeżono żadnego podobieństwa między nim a zabitym włóczęgą. Trzeba uciekać.
Czytelnik ulega początkowo sugestii opowiadania Hermanna, wkrótce jednak zaczyna się orientować, że ma do czynienia z relacją szaleńca...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2014

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 19
ohdamnflea | 2015-11-07
Na półkach: Przeczytane

Chyba już kiedyś wspominałam, że zawsze mam problem z czytaniem Nabokova. Najchętniej (bo jest to najłatwiejsze) zrzuciłabym to na ograniczenie mojego umysłu podlotka. Rozwiązanie jest jednak prostsze, lektura jego dzieł wymaga uwagi i swoistego wniknięcia w tekst.
Czy "Rozpacz" wywołała u mnie dreszcz przerażenia na plecach jak "Przejrzystość rzeczy" lub poruszyła swoją eterycznością jak "Lolita"?
Nie.
Ale wciągnęła mnie swoim genialnym studium szaleńca rozkochanego w samym sobie. Swoimi nawiązaniami do innych wspaniałych twórców (przede wszystkim wielki ukłon w stronę Puszkina!) i swoistą grą, w którą narrator wciąga czytelnika.
Odczuwam jakąś diabelską satysfakcję, że w moich relacjach z Nabokovem jest coraz mniej monologu ("Chciałbyś odbyć z Tobą monolog w cztery oczy", subtelny uśmiech w stronę Herr-Mann'a) a więcej dialogu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zapiski stolarza czyli jak stary strych przemienił się w piękne mieszkanie

Spodziewałam się czegoś innego. Liczyłam, że będzie to stanowić DIY stolarki prostych rzeczy ... okazało się że książka stanowi opis krok po kroku jak...

zgłoś błąd zgłoś błąd