Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czerwone jak krew

Tłumaczenie: Sebastian Musielak
Cykl: Lumikki Andersson (tom 1)
Wydawnictwo: YA!
6,84 (655 ocen i 109 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
54
8
112
7
200
6
159
5
58
4
24
3
10
2
4
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Punainen kuin veri
data wydania
ISBN
9788328009035
liczba stron
256
język
polski
dodała
Zaczarowana

Wartka akcja, doskonały język, skandynawski styl mrożącego krew w żyłach thrillera. Pierwsza na polskim rynku sensacja fińska dla młodzieży! Główną bohaterką „barwnej” trylogii (zainspirowanej Królewną Śnieżką braci Grimm), którą rozpoczyna powieść „Czerwone jak krew”, jest siedemnastoletnia licealistka Lumikki Andersson. Prześladowana w dzieciństwie przez dwie silniejsze koleżanki nauczyła...

Wartka akcja, doskonały język, skandynawski styl mrożącego krew w żyłach thrillera. Pierwsza na polskim rynku sensacja fińska dla młodzieży!

Główną bohaterką „barwnej” trylogii (zainspirowanej Królewną Śnieżką braci Grimm), którą rozpoczyna powieść „Czerwone jak krew”, jest siedemnastoletnia licealistka Lumikki Andersson. Prześladowana w dzieciństwie przez dwie silniejsze koleżanki nauczyła się maskować i uciekać. Ta umiejętność przyda się nastolatce, gdy w ciemni w liceum plastycznym odkryje mokre banknoty o dużym nominale i plamy krwi na podłodze.

 

źródło opisu: YA!, 2014

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 34

"Czerwone jak krew" to w mojej opinii jedna z t y c h książek - książek, obok których nie można przejść obojętnie. Mimo że okładka nie jest zbyt intrygująca, opis na rewersie niesamowicie zaciekawia i wprowadza w pasjonujący klimat książki Salli Simukki.
Lumikki, główna bohaterka, moim zdaniem bije na głowę większość bohaterek młodzieżówek. Skomplikowana, złożona osobowość dziewczyny pełnej tajemnic, nie zostanie zrozumiana przez każdego.
Lumikki ma: przeciętną twarz i wygląd, własne miniaturowe mieszkanko, wciąż nierozpakowane pudła - zarówno w stancji, jak i we własnej głowie, mnóstwo wspomnień, a w środku czarną noc przyprószoną śniegiem.
Lumikki nie ma: przyjaciół, rodzeństwa, poczucia bezpieczeństwa.
Lumikki chodzi do liceum plastycznego. Czy jest artystką? Oczywiście, że tak. Opanowała do perfekcji sztukę:
- tłumienia emocji
- strachu
- zamykania się w sobie
- omijania - wszystkiego i wszystkich.
"Czerwone jak krew" nie jest książką z rodzaju: "życie tej dziewczyny było normalne, aż do momentu, kiedy...". Życie Lumikki nigdy nie było normalne. Dzieciństwo czerwone jak krew, miłość biała jak śnieg, dusza czarna jak heban. Na początku dziewczyna nie chce nam o sobie powiedzieć. Obchodzi się z nami szorstko w trzecioosobowej narracji, skąpi opisów, swoich tajemnic, faktów o sobie. Czasami widzimy jej sny, ale ona odpędza nas, byśmy się nie interesowali. Wyznaje filozofię: "nie mieszaj się w nie swoje sprawy" i zachęca nas, żebyśmy też stosowali się do tej reguły. Oczywiście, przynosi to odwrotny efekt. Razem z Lumikki odkrywamy poplamione ludzką krwią banknoty w szkolnej ciemnicy, wpadamy na trop szajki narkotyków, łamiemy własne zasady. W kolejnych częściach przeżywamy razem z nią kolejne "przygody" [wypowiedziane, rzec jasna, pogardliwym tonem]. Co ciekawe, zagadki, które rozwiązuje Lumikki nie są treścią książki. Zamiast rozwikływać tajemnice mafii, sekty religijnej i tajemniczego prześladowcy, rozwiązujemy tajemnice Lumikki. Sekrety nie są d o o k o ł a niej - one są w niej. Z każdym narażeniem życia, z każdym zetknięciem z przelaną krwią dziewczyna mimowolnie mówi nam coś o sobie. W końcu nie wytrzymuje - zaczyna wyrzucać z siebie sekrety, powoli je analizować, wreszcie pozwalając sobie na emocje.
Szczególną uwagę chciałabym zwrócić na wątek miłosny. Uważam, że nie napotkałam autora, który lepiej oddałby uczucia niż Salla Simukka.
Czasami myślę, że zagadki Lumikki są jedynie symbolem.
Oczywiście, to nie przypadek, że je napotyka. One krążą wokół niej od dawna, czekając na to, by je rozwiązała. Jednak nie jest to tak proste, jak się wydaje. Lumikki jest typem "twardej dziewczyny". Jest jak postać składająca się z niesamowicie mocno splecionych węzłów, skomplikowanych, boleśnie zaciśniętych. Aby rozwiązać coś z zewnątrz, musi rozwiązać supeł wewnątrz.
Polecam całym sercem The Snow White Trilogy. To jedna z książek-luster - widzisz w niej tyle, ile masz w sobie. Tutaj akurat musisz umieć zrozumieć Lumikki, a nie każdemu się to udaje. Jest zupełnie inna od typowych młodzieżówek, zmienia spojrzenie. Sprawia, że zaczynasz dostrzegać w sobie lodowatą biel śniegu - wewnętrzny chłód, nieczułość,obojętność, jaskrawą czerwień krwi - pamiątki po bólu i cierpieniu zamiecionym pod dywan oraz ciemną czerń hebanu - mocną osobowość, chociaż zdolną do spłonięcia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chirurg

Recenzja dostępna także na blogu www.nieksiazkowy.blogspot.com Fabuła „Chirurg” to, wbrew pozorom, powieść wielowątkowa. Na dobrą sprawę nie skupia...

zgłoś błąd zgłoś błąd