Do wszystkich chłopców, których kochałam

Tłumaczenie: Aleksandra Kamińska
Cykl: O Chłopcach (tom 1)
Wydawnictwo: Olé
7,39 (873 ocen i 99 opinii) Zobacz oceny
10
83
9
137
8
203
7
217
6
133
5
64
4
22
3
12
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
To All the Boys I've Loved Before
data wydania
ISBN
9788328007505
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ivy

Wyobraź sobie, co by się stało, gdyby wszyscy faceci, w których się kiedykolwiek kochałaś, dowiedzieli się o tym w tym samym czasie… Lara Jean Song przechowuje swoje listy miłosne w pudełku na kapelusze, które dostała od mamy. Nie są to jednak wyznania miłosne jej adoratorów, ale listy, które sama napisała do obiektów swoich uczuć – jeden list do każdego chłopca, w którym była kiedyś...

Wyobraź sobie, co by się stało, gdyby wszyscy faceci, w których się kiedykolwiek kochałaś, dowiedzieli się o tym w tym samym czasie…

Lara Jean Song przechowuje swoje listy miłosne w pudełku na kapelusze, które dostała od mamy. Nie są to jednak wyznania miłosne jej adoratorów, ale listy, które sama napisała do obiektów swoich uczuć – jeden list do każdego chłopca, w którym była kiedyś zakochana. W sumie pięć. Pisząc je, Lara bez oporów przelewała wszystkie swoje uczucia na papier i zupełnie szczerze, bez żadnych zahamowań formułowała zdania, których nigdy nie ośmieliłaby się wypowiedzieć na głos, ponieważ listy te były przeznaczone wyłącznie dla jej oczu i nigdy nie miały dotrzeć do adresatów. Pewnego dnia okazuje się jednak, że jakimś cudownym sposobem zostały wysłane. Od tej chwili wszystko w życiu Lary staje na głowie i wymyka się spod kontroli.

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/do-wszystkich-chlop...(?)

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/do-wszystkich-chlop...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 65
Natalia | 2017-08-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

kochaneksiazki.blogspot.com
Strona graficzna jest cudowna. Pogrążona w marzeniach nastolatka i ten róż na okładce, który dodaje dziewczęcości. Jednak głównej bohaterki nie wyobrażałam sobie tak jak na okładce. Mimo że nie widzimy twarzy możemy dojść do pewnych wniosków...

Nie spotkałam się jeszcze z taką fabułą. Autorka zachwyciła mnie swoim pomysłem. Gdyby nie ten wątek mogłaby być zwykłą oklepaną młodzieżówką, ale listy zmieniły jej obraz. Fabuła nie jest nudna, za to lekka i przyjemna. Wciąga od pierwszych stron. Ukazuje życie nastolatki z problemami. Głównym pytaniem, które się nam nasuwa brzmi "kto wysłał listy?". Ja niestety się domyśliłam i nie było to wielką zagadką.

Mimo lekkiego pisania autorki w książce poruszane są bardzo ważne tematy, takie jak niepełna rodzina, utrata kochanej osoby czy więzi, które łączą spokrewnione ze sobą osoby. Autorka doskonale pokazała rodzinne relacje nie przesładzając ich. Jak w każdej rodzinie występują w niej wzloty i upadki. Pomaga nam zrozumieć, że rodzina jest bardzo ważna a nawet najważniejsza.

Co do bohaterów każdy był inny. Autorka skupiła się na głównej bohaterce oraz adresatach dwóch listów. Trochę brakowało mi rozwinięcia spraw pozostałych listów, chociaż o każdym autorka wspomniała, gdzie trafił i co się z nim stało. Lara zastanawia się, czy to co czuje to miłość, czy złudzenie. Broni się przed uczuciami. Jest zdolna do wszystkiego, aby nie zepsuć wielu relacji i nikogo nie stracić. Co do adresatów wolałam Josha. Wydawał mi się bardziej troskliwy. Peter natomiast odniosłam wrażenie, że jest uwikłany w sieć swojej byłej. Jednak postacie jak najlepiej wykreowane, mające wady jak i zalety.

Książka mi się bardzo spodobała. Lekka młodzieżówka na lato skierowana głównie do dziewcząt. Zabrakło mi jednak rozwinięcia wątków pozostałych listów. Chwilami śmieszna, wesoła, chwilami smutna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żółty deszcz

Poezja pisana prozą. Piękna. I ta forma - co jakiś czas odstęp w tekście - dla oddechu - jakby strofy wiersza. Do tego jakby odwrócone akapity - zam...

zgłoś błąd zgłoś błąd