Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Do wszystkich chłopców, których kochałam

Tłumaczenie: Aleksandra Kamińska
Cykl: O Chłopcach (tom 1)
Wydawnictwo: Olé
7,39 (682 ocen i 79 opinii) Zobacz oceny
10
65
9
111
8
152
7
169
6
107
5
50
4
15
3
11
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
To All the Boys I've Loved Before
data wydania
ISBN
9788328007505
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ivy

Wyobraź sobie, co by się stało, gdyby wszyscy faceci, w których się kiedykolwiek kochałaś, dowiedzieli się o tym w tym samym czasie… Lara Jean Song przechowuje swoje listy miłosne w pudełku na kapelusze, które dostała od mamy. Nie są to jednak wyznania miłosne jej adoratorów, ale listy, które sama napisała do obiektów swoich uczuć – jeden list do każdego chłopca, w którym była kiedyś...

Wyobraź sobie, co by się stało, gdyby wszyscy faceci, w których się kiedykolwiek kochałaś, dowiedzieli się o tym w tym samym czasie…

Lara Jean Song przechowuje swoje listy miłosne w pudełku na kapelusze, które dostała od mamy. Nie są to jednak wyznania miłosne jej adoratorów, ale listy, które sama napisała do obiektów swoich uczuć – jeden list do każdego chłopca, w którym była kiedyś zakochana. W sumie pięć. Pisząc je, Lara bez oporów przelewała wszystkie swoje uczucia na papier i zupełnie szczerze, bez żadnych zahamowań formułowała zdania, których nigdy nie ośmieliłaby się wypowiedzieć na głos, ponieważ listy te były przeznaczone wyłącznie dla jej oczu i nigdy nie miały dotrzeć do adresatów. Pewnego dnia okazuje się jednak, że jakimś cudownym sposobem zostały wysłane. Od tej chwili wszystko w życiu Lary staje na głowie i wymyka się spod kontroli.

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/do-wszystkich-chlop...(?)

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/do-wszystkich-chlop...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 282
Aleksandra | 2015-09-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Recenzja: http://niczymszeherezada.blogspot.com/2015/09/do-wszystkich-chopcow-ktorych-kochaam.html

Margot, Lara Jean i Katherine wychowywane są przez ojca. Po matce pozostały im jedynie koreańskie korzenie, szczęśliwe wspomnienia i pudełko na kapelusze. Pudełko stało się z czasem powiernikiem listów, na które przelane zostały wszystkie niewypowiedziane słowa do chłopców, których niegdyś kochała Lara Jean. Pozbywała się w ten sposób niechcianych uczuć i myśli. Piękna papeteria miała pozostać więzieniem dla szczerych słów już na zawsze. Ktoś jednak wypuścił je na wolność i listy opuściły bezpieczne pielesze pudła. Zdarzenie to wywołało lawinę zawstydzających, irytujących, a przede wszystkim zabawnych zdarzeń.

"Ciekawe, że te niezbyt szczęśliwe zbiegi okoliczności zawsze następują po sobie lawinowo. To jak katastrofa kolejowa oglądana w zwolnionym tempie - zanim do niej dojdzie, musi się wydarzyć kilka mniej groźnych zdarzeń, których efekty po skumulowaniu nabierają mocy bomby atomowej."

Powieść Jenny Han opowiada historię na pierwszy rzut oka całkiem zwyczajnej dziewczyny, która wiedzie prozaiczne życie. Chodzi do szkoły, pomaga w domu, ma najlepszą przyjaciółkę i kłóci się z młodszą siostrą. Jednakże im dalej brniemy w fabułę, przekonujemy się, że Lara Jean wcale nie jest przeciętniaczką, choć wolałaby, aby było inaczej. Coraz wyraźniej widzimy, że wyróżnia się wśród swoich rówieśników. Moją sympatię zdobyła od razu. Jej słabości, fobia przed prowadzeniem auta, niesamowita wrażliwość, niespotykany sposób radzenia sobie z uczuciami, chęć bycia coraz lepszą i duże zapasy empatii- te wszystkie cechy sprawiły, że niesamowicie szybko się z nią zżyłam.

Oczywiście, punktem kulminacyjnym akcji jest wysłanie listów przez tajemniczego "ktosia". Przyznaję, że pomysł był bardzo ciekawy i z wielkim powodzeniem mógł zostać jeszcze rozwinięty. Ostatecznie autorka skupiła się na dwóch relacjach i moim zdaniem było to wystarczające, chętnie jednak dowiedziałabym się więcej o innych miłostkach bohaterki. Pomysł zasłużył na oklaski, a jego wykonanie na małego plusika. Muszę w końcu być trochę krytyczna ;)

"- Siedemnaście to nie tak mało. Sto lat temu młodzi w naszym wieku zakładali rodziny.
- Tak, ale to było przed wynalezieniem elektryczności i internetu. Sto lat temu osiemnastoletni chłopcy walczyli też na wojnie i bagnetami zabijali innych osiemnastoletnich chłopców, a zanim w ogóle osiągnęli nasz wiek, mieli już za sobą doświadczenia życiowe, o jakich nawet nam się nie śniło. A co my dzisiaj wiemy o życiu i miłości?"

Całość jest jak najbardziej spójna i treściwa, bez zbędnych i długaśnych opisów. Znajdziemy w niej wiele zabawnych momentów, drażniących sytuacji a także ważnych dla nas tematów. Historia Lary Jean pokazuje nam, że życie potrafi obrócić się o 180 stopni w dosłownie każdej chwili. Dowiadujemy się jak ważnym uczuciem jest miłość, jak znacząca w naszym życiu jest rodzina, więzi łączące nas z rodzeństwem i przyjaciółmi.
Widać, że autorka skupiła się na kreowaniu postaci. Każdą z nich obdarzyła jedynym w swoim rodzaju charakterem, czymś co wyróżnia i zapada w pamięć. Cały czas mam wrażenie, że Lara, Peter, Kitty... cała ta zgraja, gdzieś tam sobie żyje i ma się dobrze.

Nie ma co ukrywać, że dla mnie lektura okazała się interesująca i całkiem pouczająca. Dzięki bohaterom stworzonym przez Jenny Han, wyodrębniłam cechy, których w ludziach doprawdy nie znoszę jak i te, które sobie cenię.
Książka pochodzi z gatunku New Adult, więc wątek miłosny nikogo nie zaskoczy, jednak jest on bardzo inteligentnie poprowadzony. Do ostatnich stron nie byłam pewna kogo wybierze Lara Jean i jak postąpi. "Do wszystkich chłopców, których kochałam" pochłonęłam w tempie ekspresowym, czyta się szybko i przyjemnie (dzięki krótkim rozdziałom). To czytadło zasłużyło sobie na mocne 9/10! Lubię być zaskakiwana i tutaj się nie zawiodłam. Polecam przede wszystkim miłośnikom książek New Adult!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szeptucha

Szkoda było czasu. Miało być czytadło, a była nudna, źle napisana, naiwna historyjka. No cóż, prezentom w kartki się nie zagląda ;-) przed przeczyta...

zgłoś błąd zgłoś błąd