Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na wschód od Edenu. Tom 2

Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
8,16 (821 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
134
9
276
8
138
7
200
6
31
5
29
4
3
3
8
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8306022165
język
polski
dodał
Anymouss

Inne wydania

 

źródło okładki: wlasne

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9538)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 258
Paco | 2017-07-20
Na półkach: Salwa w serce
Przeczytana: 20 lipca 2017

Nie powiem kogo, ale zapytałem.
- Czytałaś może ,, Na wschód od Edenu ,, ?
Odpowiedź brzmiała - Oczywiście. To ta, co ją zeżarł krokodyl !
Stanęło mi serce. Czas się zatrzymał.
W ciszy słychać było tylko, pomału przeskakujące zapadki. W Jej pamięci. I mucha brzęczała jak Boeing 777. Do autorefleksji jednak nie doszło, bo skromnie spuściłem powieki, mówiąc - To nie TEN Eden, pszczółko.
- A jaki to Eden jest ?
- TEN Eden ruguje z Twego jestestwa wszystkie zebrane dotychczas prawdy objawione. I odsłania je na nowo. Jeżeli nie wykażesz się męstwem, zadławi Cię jak suchoty. Wejdziesz do drugiego człowieka. Wejdziesz do wielu ludzi. Będziesz ich głową, oczami i małym palcem u nogi. Ciekawe, w kim się rozgościsz ? Pobudzi Cię niewidzialna ostroga. Inaczej marzenia swe, wyrażać zaczniesz. Staniesz się mieszaniną namiętności i taktu. Zostaniesz czeladnikiem czarta i aplikantem anioła. Ogorzejesz od słońca, podczas gdy lód będzie lizać Twoje stopy. Doczekasz, ukarania za grzechy innych i na...

książek: 682
ChicaDeAyer | 2015-07-16
Na półkach: Nobliści
Przeczytana: 16 lipca 2015

Monumentalna saga rodzinna, która pomimo całej złożoności i wielowątkowości pozostała niesamowicie spójna. Snuta historia nie przytłacza swym ogromem, na co wielki wpływ ma niewymuszony styl autora. Jeżeli ktoś nie jest za pan brat z ambitną literaturą, czy wręcz się jej obawia – Steinbeck jest idealnym pisarzem na przełamanie pierwszych lodów. Błyskotliwe dialogi, mistrzowskie portretowanie postaci, spory nacisk na sferę psychologiczną przy zachowaniu odpowiedniej harmonii w tejże emocjonalnej – warsztatem może zjednać niejednego sceptyka.

Sama powieść w pewnych kręgach ma miano już kultowej – tym razem przyznam rację i się nie wyłamię. Jedna z lepszych książek, jakie ostatnimi czasy przeczytałam, wprost nie mogłam oderwać od niej nosa – dało się wyczuć tę szczególną doniosłość pozycji i jej osobisty wymiar. Rzeczywiście może być tak, że jest to magnum opus Steinbecka – ale by się o tym przekonać, muszę jeszcze zgłębić ‘Grona Gniewu’. Już się nie mogę doczekać!

książek: 6013
Kalissa | 2014-02-10

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

..."Mamy tylko jedną historię. Wszystkie powieści, cała poezja zbudowane są na niekończącym się zmaganiu dobra ze złem w nas samych"...

Zawsze uważałam, że każde odwołanie do podstawowych i uniwersalnych opowieści – tak jasnych i prostych, jak biblijna opowieść o grzechu pierworodnym i o pierwszym morderstwie – jest najtrudniejsze.

Tak w tej powieści - postacie biblijne Kaina i Abla odżywają w głównych bohaterach powieści – najpierw Adamie i Karolu, później w Kalebie(Calu) i Aronie. Odżywa nawet archetyp proroka, także w dwóch postaciach – czarującego biednego rolnika Samuela oraz mądrego chińskiego służącego Lee.

Zgadzam się, że powieść zostawia nadzieję – bo zawsze jest nadzieja, że człowiek MOŻE wybierze dobro. Dlaczego jednak nie wybiera? Dlaczego świadomość zamordowania brata i ciężar winy przychodzi dopiero po fakcie, a nie chwilę wcześniej? Jest coś takiego w filozofii TIMSZEL (hebrajskie tłumaczenie słowa MOŻE) – co wcale nie jest łatwe – bo nie ma w niej...

książek: 400
Łokieć_Pana_D | 2017-04-07
Na półkach: Przeczytane

"Czy to książka, co zamykałeś drzwi, żeby nie wchodzić gdy czytasz?" To córka. "Co mówiłeś, że nie odpuścisz, zanim jej nie wyrazisz?" Syn. "I nam opowiesz, i nam "wyrazisz", o czym to!"
To ja berbeciom swoim "wyrażam". Kąty i ostrości książkowej fabuły łagodzę. Przerabiam na gorąco tą wielką rodzinną sagę, w baśń, w przypowieść. Wszak jest przypowieścią, z korzeniami w Biblii. Z konarami w niebie. Miłość w rodzinie łatwo wynaturzyć, zmienić w krzywdę. W dzikiej Kalifornii, ale przecież i u Nas tak samo. Najwięcej zbrodni zdarza się w rodzinie. A jednak i miłości jest tu najwięcej. Wsparcia, bliskości, wybaczenia wreszcie. I nie ma od rodziny ucieczki. Jest tylko droga, by nad rodziną pracować. Diablo wyboista. A na jej początku obrazek, gdy dzieci już śpią, a ja jeszcze pierwszego rozdziału im nie dokończyłem.

książek: 1321
fiNka | 2014-03-26
Na półkach: 💎🥂 Ulubione
Przeczytana: 21 marca 2014

Cudowna. Nie wiem co jeszcze mogłabym o niej napisać, ale nie potrafiłam sie od niej oderwać. Gdyby nie fakt, ze musiałam chodzić do pracy, to najchętniej zaszylabym sie gdzieś z nią w kacie i czytała, czytała aż do końca. Wciągająca od pierwszego zdania aż do samego zakończenia. Naprawdę warto znać.

książek: 433
Pola | 2016-04-18
Na półkach: Ulubione
Przeczytana: kwiecień 2016

Na wschód od Edenu” John’a Steinbeck’a to rodzinna saga, bardzo niezwykła i symboliczna. Nawiązuje do opowieści biblijnych, do symboliki braci Kaina i Abla.

To doskonała, klasyczna amerykańska literatura, która trafia w samo sedno człowieka , wciąga i hipnotyzuje.
To opowieść o wielkich nadziejach i wielkich zawodach, opowieść o przyjaźni, zazdrości, dojrzewaniu, poznawaniu i odkrywaniu samego siebie, ale i o rozpaczy i wielkim smutku. O wielkiej miłości i o jej stracie.
Przede wszystkim jest to niezwykła wielowątkowa saga rodzinna. Opowiada o dziejach dwóch rodzin żyjących na przełomie XIX i XX wieku.
John Steinbeck najzwyczajniej w świecie opowiedział nam o zwykłych ludziach, takich których możemy spotkać na każdym kroku, jednocześnie zmuszając czytelnika do zastanowienia się nad swoim życiem, własnym człowieczeństwem, stosunkiem do innych ludzi i świata.
Każda postać w tej powieści jest inna, specyficzna i niepowtarzalna, przez co mamy możliwość zobaczenia rozmaitych...

książek: 2620
Marago | 2015-02-26
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 26 lutego 2015

"Na wschód od Edenu" noblisty Johna Steinbecka jest iście monumentalnym dziełem. Napisanym bardzo pięknym językiem, z szeroko zakrojonym tłem historycznym, wielowątkowym, z dogłębną charakterystyką postaci i wartkimi dialogami. Rzecz dzieje w Kalifornii, w burzliwych czasach Lincolna i później, aż po rok 1918. Historia rodzin Steinbecków, Hamiltonów aż wreszcie Trasków ma nam przybliżyć obraz społeczeństwa amerykańskiego tego okresu i rozliczyć Amerykanów z ich przywar, ale jednocześnie podnieść na duchu. Tę powieść Steinbeck zbudował na kanwie biblijnej historii o Kainie i Ablu, której zakończenie państwo znają. Czy w książce skończy się tak samo jak w Biblii, czy musi tak się skończyć? Może tak, a może nie... Tego dowiecie się z lektury, do której zachęcam.

książek: 511
Kiwi | 2014-08-18
Na półkach: Zekranizowane
Przeczytana: 18 sierpnia 2014

Wspaniała i przepięknie spisana wielowątkowa saga rodzinna.

W powieść trzeba się wczytać, a jak już czytelnik "wgryzie się" w treść książki, przepadnie bez reszty!

Indywidualne postacie, rozmaite charaktery, fascynująca fabuła, w ciekawy sposób ujęte pojmowanie dobra i zła.

Książka jest cieżka i długa, ale zdecydowanie warto po nią sięgnąć.

książek: 369
Agro | 2014-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2014

Steinbeck stworzył naprawdę wielkie dzieło i nie mówię tu o fizycznej objętości książki. Obszerna saga o kalifornijskich ranczerach od samego początku powala świetnym ,precyzyjnym piórem. Fabuła czaruje , losy Trasków , Hamiltonów i innych mieszkańców północnej Kalifornii przyciągają magnetyzmem narracji autora . Świat przedstawiony przez pisarza po prostu zachwyca , proza z dużym pokładem emocji jest prowadzona po mistrzowsku. W „Na wschód ..” mamy dosłownie wszystko to co powinna zawierać wielka literatura . Jest miłość , grzech, zbrodnia i kara a wszystko to podane bez zadęcia czy niepotrzebnego filozofowania. Powieść jest też świetnym hołdem dla Ameryki której już nie ma . Na długo pozostaną mi w pamięci ludzie poznani na kartach tej wielkiej klasyki . Klasyki przez duże k. Steinbeck słusznie uważany jest za jednego z najwybitniejszych amerykańskich pisarzy. Udowadnia to na każdej stronie, nie da się nie zachwycać jego dziełem Polecam serdecznie , obowiązkowo trzeba przeczytać...

książek: 1562
Felzmann | 2013-07-17
Na półkach: Obyczajówka
Przeczytana: 17 lipca 2013

Monumentalna powieść o ludziach, o ich charakterach, o wyborach przez nich dokonywanych. Pierwsza połowa książki wprost genialna. Celne spostrzeżenia i charakterystyki różnych postaci. Porywająca narracja i historie wzięte jakby z biblii. Odczuwało się doniosłość tego, co napisał Steinbeck. Druga połowa książki - moim zdaniem - już nieco słabsza. Ale chyba nie da się utrzymać tak wysokiego poziomu przez prawie 850 stron, które ma ta powieść.
Jedna z największych powieści wszech czasów.

zobacz kolejne z 9528 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Najgorsze małżeństwa w literaturze

Weekend to czas, kiedy wreszcie możemy spędzić więcej czasu z najbliższymi. To czas, na który się czeka, ale to również czas, kiedy na powierzchni możemy dostrzec rysy, które udaje się nam ignorować w ciągu tygodnia. W dzisiejszym zestawieniu przewrotnie przedstawiamy książki, w których pary nie musiały czekać na weekend, by zobaczyć, że nie układa się między nimi zbyt dobrze.


więcej
Literackie cztery strony świata

Spokojnym popołudniem wstrząsnął nagły gwałtowny powiew wiatru i rozwiał na cztery strony świata maszynopis leżący na ogrodowym stoliku. Nierozważny autor, który go tam zostawił, zmuszony był teraz gonić za nim i łapać rozwiane strony, zanim spisane pomysły rozproszą się na dobre. A gdybyśmy my byli jak ten pisarz i o naszych dalszych krokach decydowały zapisane kartki lub wymyślone przez kogoś tytuły?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd