Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zmierzch

Tłumaczenie: Anna Topczewska
Cykl: Kwartet olandzki (tom 1) | Seria: Ze Strachem
Wydawnictwo: Czarne
7,06 (331 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
36
8
67
7
107
6
65
5
30
4
2
3
6
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Skumtimmen
data wydania
ISBN
9788375360455
liczba stron
451
język
polski

Pewnego wrześniowego dnia pięcioletni Jens wdrapuje się na mur okalający gospodarstwo jego dziadków i znika w jesiennej mgle. Wszyscy uważają, że chłopiec zgubił drogę i utopił się w pobliskiej zatoce. Tylko jego matka, Julia Davidsson nie może się pogodzić z taką wersją wydarzeń. Dwadzieścia lat później, do domu starców, w którym przebywa ojciec Julii, Gerlof, zostaje przysłany dziecięcy...

Pewnego wrześniowego dnia pięcioletni Jens wdrapuje się na mur okalający gospodarstwo jego dziadków i znika w jesiennej mgle. Wszyscy uważają, że chłopiec zgubił drogę i utopił się w pobliskiej zatoce. Tylko jego matka, Julia Davidsson nie może się pogodzić z taką wersją wydarzeń.

Dwadzieścia lat później, do domu starców, w którym przebywa ojciec Julii, Gerlof, zostaje przysłany dziecięcy sandał. Stanie się on powodem rozpoczęcia śledztwa dotyczącego wydarzeń sprzed lat, które sięgnie daleko poza zaginięcie Jensa. Julia powoli poznaje mroczne sekrety olandzkiej społeczności i jest coraz bliżej odkrycia, co naprawdę zdarzyło się tamtego jesiennego dnia. Czy starczy jej sił by zmierzyć się z dawną tragedią i czy zdąży dotrzeć do prawdy skrupulatnie ukrywanej przez lata.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2008

źródło okładki: http://www.czarne.com.pl

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1322)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 383
pietruszka | 2016-04-24
Przeczytana: 24 kwietnia 2016

Jestem pod wrażeniem. Miał być przerywnikiem pomiędzy cudownymi, Wzgórzami Błękitnego Snu, Baronem Drzewołazem i Wyspą tajemnic (o tak szykują się 3 dziesiątki !!!) a przeczytany został jak makaron spaghetti. Bardzo udany kryminał, taka mieszanka Camilli Läckberg i klimatów Patera Maya :)I to co lubię w tego rodzaju książkach klimat dzikiej przyrody, uchwycenie przemijania dawnego świata, wdarcie się "nowoczesności" czy brak Happy Endu. Wiemy że go nie będzie. Że można się tylko pogodzić ze stratą i odkryć kto ? Ale i tak autor potrafi dodatkowo zdołować na koniec.

książek: 2795
atram_78 | 2012-04-10
Przeczytana: 10 kwietnia 2012

"Zmierzch" to proszę Państwa arcydzieło w swoim gatunku, natomiast Theorin to mój mistrz kryminału i thrillera!
Książa rewelacyjna! Ciężko było mi się od niej oderwać.
Podczas wieczorno- nocnego czytania doświadczyłam już po raz drugi (pierwszy raz miał miejsce podczas czytania "Nocnej zamieci" tego autora) niesamowitych emocji, przyspieszonego bicia serca i... ciar (dosłownie!) na plecach!
Książka ma niezwykły klimat! Czytajcie, bo warto!

książek: 843
Joanna | 2013-02-13
Na półkach: Przeczytane, Skandynawia
Przeczytana: wrzesień 2012

Olandia to druga co do wielkości wyspa na Bałtyku, zwana wyspą wiatrów i słońca. Sporą jej część stanowi alvaret – step porośnięty łąkami, krzakami jałowca z warstwą skał wapiennych. W takiej scenerii w latach dziewięćdziesiątych toczy się akcja powieści.
Julia Davidsson od ponad dwudziestu lat nie może pogodzić się z utratą syna, nie wierzy w wersję wydarzeń jaką przyjęła policja i jej rodzina. Jesiennego dnia jej pięcioletni syn Jens wspiął się na mur okalający gospodarstwo dziadków, zgubił powrotną drogę i utopił się w pobliskiej zatoce. Jego ciała jednak nigdy nie odnaleziono. Tego tragicznego dnia na wyspie panowała silna mgła.
W odtworzeniu wydarzeń feralnego dnia pomaga Julii dziadek dziecka, schorowany emeryt mieszkający w domu starców. Rozmowy, dociekania wywołują lawinę odkryć dawnych sekretów z życia mieszkańców wyspy sięgających czasów drugiej wojny światowej. Przywołują tragiczne wydarzenia i postaci, jak postrach wszystkich mieszkańców Nilsa Kanta, samozwańczego...

książek: 2166
emindflow | 2014-01-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2014

Bardzo dobra książka.
Ma wszystko, co pozytywnie wyróżnia skandynawską literaturę kryminalną. Jest mrok, gęsta, klaustrofobiczna atmosfera, intrygująca zagadka, świetnie zbudowane postaci bohaterów i zaskakujące zakończenie. No i te niepowtarzalne jesienno-zimowe krajobrazy Olandii, cudo. Współcześnie prowadzona akcja przeplata się z retrospekcjami sprzed wielu lat, które paradoksalnie nadają większe tempo całej powieści.
Zdecydowanie polecam.

książek: 124
jadche | 2016-04-20
Na półkach: Przeczytane

To się nazywa kryminał/thriller skandynawski całą gębą! Nie ten skomercjalizowany mcprodukt a la Hollywood, tylko naprawdę mocna, gęsta, przejmująca rzecz. Bardzo żałuję, że tak późno trafiłam na tę pozycję. Jednak przeglądanie prfoili znajomych przydaje się i przynosi efekty w postaci odkrycia takich perełek. Cudo! Polecam każdemu, kto się nie boi bać... życia.

książek: 3073
Ag2S | 2011-08-10
Przeczytana: 03 sierpnia 2011

Jeśli miałabym napisać jedno zdanie o książce to byłoby to spostrzeżenie, że zło czai się wszędzie i jest bliżej niż nam się zdaje, wyrasta pośród nas.

Debiutancka książka Theorina składa się z dwóch, ciekawych tematów: opowieści o złym chłopcu z Olandii oraz o matce, która próbuje rozwiązać zagadkę zaginięcia syna.
Historia Nilsa Kanta (to ten zły) jest bardzo interesująca. Zaobserwowałam przy tym wątku coś niezwykłego, że im bardziej kogoś nie lubisz, tym na końcu jest ci go naprawdę żal.
Autor trzyma nas w napięciu do ostatniej strony, a rozwiązanie tajemniczej śmierci Jensa będzie sporym zaskoczeniem.
Spodobała mi się Olandia i mam nadzieję, że dane mi będzie przeczytać cały kwartet:)

P.S. Grzegorz, dziękuję, że pożyczyłeś mi tę książkę:):)
pozdrawiam Cię serdecznie:)

książek: 1282
IwonaGa | 2016-01-11
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 05 stycznia 2016

Latem odwiedziłam Olandię, może to nie ta sama wyspa,i byłam ciekawa co sie tu dzieje jesienią.Latem było goraco, pachniało morzem, łąkami i truskawkami. Nie było tego klimatu ze "zmierzchu", nieprzeniknionej mgły, wiecznie siąpiącego deszczu, wiatru od morza i ciągłego zmierzchu. Akcja toczyła się powoli , dostosowana do rytmu bohaterów czyli głównie mieszkańców domu starców, którzy poruszali się niemrawo, ale umysły mieli bystre, miała niespotykany klimat i nastrój, strach, niepokój i niepewność nie pozwalały na dłużej pozostawić książki samopas.

książek: 4077
Kaklucha | 2015-02-12
Przeczytana: 12 lutego 2015

Świetny kryminał! Intryguje, do końca trzyma w napięciu i zaskakuje rozwiązaniem. A taką paskudną miał okładkę.....;-), jednak przejście na e-czytanie przynosi jakieś korzyści.

książek: 898
Anepor | 2012-06-13
Na półkach: Audiobooki, Przeczytane, 2012
Przeczytana: 12 czerwca 2012

Pozycja obowiązkowa dla wielbicieli mrocznej, trochę przygnębiającej atmosfery literatury skandynawskiej. Czytając tę książkę robi się zimno, ciemno, jakoś tak strasznie, ale za nic nie mozna się oderwać. Trzeba przeczytać!

książek: 339
Kokos | 2014-04-17
Przeczytana: 17 kwietnia 2014

Lubię skandynawskie kryminały, więc chętnie przeczytałam "Zmierzch" Theorina. Historia zawarta w tej powieści jest intrygująca, ale niestety nie najlepiej napisana. Już od początku nie spodobało mi się, że Gerlof teoretycznie prosi Julię żeby do niego przyjechała, bo chce wyjaśnić sprawę zaginięcia Jensa, ale potem nie wyjawia jej prawie nic. Jest bardzo tajemniczy, jakby to była zabawa, a nie najważniejsza sprawa w życiu jego córki. Niektórych spraw nie wyjaśnia, "bo nie" i to wszystko razem wypada całkiem nieprzekonująco. Oczywiście celem autora było to, żeby czytelnik stopniowo odkrywał kolejne fakty, ale obrana przez niego strategia narracyjna nie należy do szczególnie trafnych. Nie jest on jedynym bohaterem, który wypada mało wiarygodnie. Drugim słabym elementem powieści są dialogi, które są miejscami tak sztuczne, że aż bez sensu. Niemniej, jak wspomniałam, cała historia jest ciekawa, wielowątkowa i mimo wpadek w narracji, bardzo wciągająca.

zobacz kolejne z 1312 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd