Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Korona w mroku

Tłumaczenie: Marcin Mortka
Cykl: Szklany Tron (tom 2)
Wydawnictwo: Uroboros
8,32 (3929 ocen i 367 opinii) Zobacz oceny
10
953
9
932
8
1 045
7
617
6
252
5
79
4
29
3
15
2
5
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Crown of Midnight
data wydania
ISBN
9788377479902
liczba stron
495
język
polski
dodała
Lara Notsil

Inne wydania

Po roku ciężkiej pracy w kopalni soli osiemnastoletnia Celaena Sardothien zdobywa pozycję królewskiej zabójczyni. Nie jest jednak lojalna względem tronu, choć ukrywa ten sekret nawet przed najbliższymi przyjaciółmi. Nie jest jej łatwo utrzymać tę tajemnicę, zwłaszcza gdy król zleca jej zadanie, które może zniweczyć jej plany. Na domiar złego na horyzoncie majaczą groźne siły, które mogą...

Po roku ciężkiej pracy w kopalni soli osiemnastoletnia Celaena Sardothien zdobywa pozycję królewskiej zabójczyni. Nie jest jednak lojalna względem tronu, choć ukrywa ten sekret nawet przed najbliższymi przyjaciółmi.

Nie jest jej łatwo utrzymać tę tajemnicę, zwłaszcza gdy król zleca jej zadanie, które może zniweczyć jej plany. Na domiar złego na horyzoncie majaczą groźne siły, które mogą zniszczyć cały świat i zmuszają Celaenę do dokonania wyboru. Względem kogo okaże się lojalna i dla kogo zechce walczyć?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Uroboros, 2014

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 839
Mirya | 2015-12-18
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 18 grudnia 2015

http://magiel-kulturalny.blogspot.com/2015/12/62-korona-w-mroku-sarah-j-mass.html

Wszyscy zapewne kojarzycie tę serię. W Internecie od jakiegoś czasu jest o niej bardzo głośno, dostaje wiele pozytywnych recenzji i ma mnóstwo fanów na całym świecie. O pierwszej części pisałam już trochę na blogu. Jeżeli miałabym podsumować moje odczucia co do Szklanego tronu musiałabym użyć słowa rozczarowanie. Jednak po wielu komentarzach, w których pisaliście, że dalej jest lepiej postanowiłam dać tej historii szansę. Jak podobała mi się kontynuacja?
Na początku muszę zaznaczyć, że o wiele przyjemniej czytało się tę książkę bez zbędnych wymagań. Po jedynce byłam przygotowana na kolejny gniot, a okazało się, że fabuła wciągnęła mnie od pierwszych stron. Celaena została Zabójczynią i historia nareszcie zaczęła nabierać kolorów. Zostawiamy za sobą bezsensowny turniej, w którym wiało nudą i w końcu poznajemy więcej szczegółów na temat świata przedstawionego i sytuacji w Erilei. Za to duży plus.
I fabuła się rozkręcała, rozkręcała, aż wszystko przyćmił wątek miłosny. Ja rozumiem, ja nawet kibicuję, ale dlaczego go tak dużo? Książka mogłaby być o sto stron krótsza, a mi by to nie przeszkadzało. Odkąd pojawił się motyw wielkiej miłości trochę przestało mi się chcieć czytać. Jednak wciąż intrygowała fabuła. No i dobrze, że jej nie odłożyłam.
Jeżeli chodzi o pomysł na rozwinięcie historii to jest on dość banalny. Na wielu blogach z opowiadaniami spotykało się przepowiednie, artefakty, ukryte źródła mocy... Jednak nie mogę powiedzieć, że mi to przeszkadza. Nawet miło było wrócić myślami do lat spędzonych w blogosferze poświęconej gatunkowi fantastyki. Do tego autorka wplotła wszystkie wątki bardzo zgrabnie, nie wygląda to na szyte grubymi nićmi, a wszystko ładnie się zazębia.
Wielu rozwiązań się spodziewałam. Przykładowo duża bomba zrzucona na koniec powieści nie była dla mnie zaskoczeniem. Inne również nie sprawiły, że zbierałam szczękę z podłogi, ale miło było zobaczyć, że autorka zaczęła ryzykować i to jej się opłaciło.
Co do bohaterów to wciąż nie wiem co mam o nich myśleć. Celaena częściej zyskiwała moją sympatię w tej części, żeby chwilę później znowu ją stracić. Wydaje mi się, że najbardziej interesujące są postacie drugo-, a nawet trzecioplanowe. Tajemniczy wątek Lady Kaltain, kuzyn Roland, szajka Finna, czarownice. Chaol dla mnie wiele stracił w tej części, był po prostu bezbarwny. Natomiast u Doriana nareszcie zaczęło się coś dziać i chętnie przeczytam jak potoczy się ten wątek.
Podsumowując, na pewno nigdy nie nazwę się fanką tej serii. Pierwsza część była dla mnie rozczarowaniem, druga podskoczyła w ocenie, ale wciąż nie zachwyca tak jak niektórych. Jednak trzeba przyznać, że znajdzie się jeszcze wiele osób, które będą w pełni usatysfakcjonowane tą historią. A sama na pewno nie zaprzestanę przygody z bohaterami i chętnie dowiem się jak potoczą się ich losy. Szczególnie kusi mnie fakt, że historia zakończyła się w tym właśnie miejscu. Autorka może nareszcie zrobi nam przerwę od przytłaczającego wątku miłosnego i kto wie, może trzecia część okaże się świetną książką? Oby!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szczera prawda o nieuczciwości. Jak okłamujemy wszystkich, a zwłaszcza samych siebie

Ciekawie opracowana analiza ludzkiej uczciwości. Nie wszystko było ciekawe, ale na pewno było tego dużo. Słuchałem audiobooka i to był dość przyjemn...

zgłoś błąd zgłoś błąd