Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Armada

Tłumaczenie: Jarosław Irzykowski
Wydawnictwo: Feeria
6,31 (133 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
9
8
16
7
34
6
37
5
17
4
8
3
5
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Zack Lightman całe życie miał głowę w chmurach, marząc, by świat trochę bardziej przypominał filmy i gry komputerowe, które pożera. Niechby jakieś fantastyczne, przełomowe zdarzenie roztrzaskało wreszcie monotonię jego bezbarwnej egzystencji i porwało go na szlaki kosmicznej przygody… W końcu co szkodzi sobie trochę pomarzyć. Ale Zack umie odróżnić rzeczywistość od fantazji. Wie, że tu, w...

Zack Lightman całe życie miał głowę w chmurach, marząc, by świat trochę bardziej przypominał filmy i gry komputerowe, które pożera. Niechby jakieś fantastyczne, przełomowe zdarzenie roztrzaskało wreszcie monotonię jego bezbarwnej egzystencji i porwało go na szlaki kosmicznej przygody…

W końcu co szkodzi sobie trochę pomarzyć. Ale Zack umie odróżnić rzeczywistość od fantazji. Wie, że tu, w realu, nadpobudliwi nastoletni gracze nie dostają misji zbawiania świata.

Aż pewnego dnia widzi latający spodek. Więcej: ten statek kosmitów jest jakby żywcem wzięty z gry, której oddaje się co wieczór – popularnego symulatora lotów "Armada".

Nie, nie zbzikował. A jego umiejętności – wraz z umiejętnościami milionów podobnych mu graczy na świecie – będą potrzebne, by uratować planetę. Nareszcie jest jego upragniona szansa! Tylko gdzieś w tyle głowy czai się dziwna wątpliwość – podsycana przez pamięć opowieści sci-fi, z którymi wyrastał – czy coś w tym scenariuszu nie wydaje się zanadto… znajome?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria, 2016

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 211
Fishtalking | 2016-01-26
Na półkach: Przeczytane

Akcja Armady rozpoczyna się jak każda powieść obyczajowa tocząca się tu i teraz, jednak bardzo szybko odkrywamy, że to co znamy, rzeczywistość Zacka, jest zgoła inna niż sam mógł kiedykolwiek sobie wymarzyć. Nagle jego świat przeradza się w najbardziej realistyczną grę komputerową gdzie granice między fikcją a prawdą się zacierają. Ale czy ta granica kiedykolwiek istniała?
Armada to fantastyczna książka przygodowa, która nawet na moment nie zwalnia. Wszystko dzieje się szybko, ale nie brakuje szczegółowych opisów zarówno sprzętu jak i samej akcji. Jest ciekawie i intrygująco. Jest zabawnie ale też mamy sporo niezbędnego dramatyzmu. Nie chcę skupiać się za bardzo na fabule. Cała akcja to zaledwie kilka dni, niezwykłych dni i nie chcę wam odmawiać przyjemności poznania ich samemu. Czasami lepiej wiedzieć mniej by zyskać więcej.
Przewagą jaką ma Ernest Cline nad innymi książkami gatunku jest bez wątpienie jego śmiałe czerpanie z popkultury, które nie tylko wykorzystuje wręcz zachłannie, ale niezwykle umiejętnie. Posiada niesamowitą lekkość w użyciu metafor i wplataniu we własną twórczość twórczości poprzedników. Zarówno Player One jak i Armada są niczym kopalnia odwołań do filmów, komiksów, książek. Ponieważ wyszły spod ręki wielkiego maniaka kultury, są użyte w sposób niezwykle trafny i z należytym poszanowaniem.
Armada to hołd oddany science fiction. Ilość odniesień do Gwiezdnych Wojen i podobnych produkcji jest tak duża, że książka mogłaby wręcz stanowić ich reklamę. Fabuła Armady to wariacja na temat tego co by było gdyby filmy Lucasa nie były tak do końca wytworem fantazji, a Luke Skywalker nie fikcyjnym bohaterem a raczej wzorem do naśladowania. Armada jest niczym dziecko wielu dobrze znanych nam produkcji sci-fi, znajdziemy tu odwołania do Star Treka, Ostatniego gwiezdnego wojownika, E.T., Gry Endera. Fani Władcy Pierścieni również znajdą coś dla siebie.
Jest to jednak książka dla każdego, ponieważ nie tylko mówi o tym co dobrze znamy, ale też każdego laika wprowadza w ten magiczny świat.
Jednak nie jest tak dobra jak Player One a na resztę recenzji zapraszam tu: http://fishtalks.blogspot.com/2016/01/booknerd-rev-armada.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Skalpel

W tej książce,zapoznamy się z profilem psychologicznym zabójcy z poprzedniej części serii "Anatomia zbrodni". W przeciwieństwie do innych...

zgłoś błąd zgłoś błąd