Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Człowiek, który czytał umarłych

Wydawnictwo: Albatros
7,53 (68 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
8
8
18
7
22
6
10
5
1
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El Lector De Cadaveres
data wydania
ISBN
9788378859505
liczba stron
560
słowa kluczowe
literatura hiszpańska
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
raven

W średniowiecznych Chinach, w okresie panowania dynastii Song, młody Ci znajduje na polu ryżowym ciało zamordowanego sąsiada. Odkrycie to pociągnie za sobą lawinę wydarzeń, które zmuszą chłopaka do ucieczki z rodzinnej wioski. Ścigany przez pomocnika sądowego Kao, po wielu perypetiach dotrze do Lin’anu, stolicy cesarstwa, z myślą o powrocie na uniwersytet i przystąpieniu do cesarskich...

W średniowiecznych Chinach, w okresie panowania dynastii Song, młody Ci znajduje na polu ryżowym ciało zamordowanego sąsiada. Odkrycie to pociągnie za sobą lawinę wydarzeń, które zmuszą chłopaka do ucieczki z rodzinnej wioski. Ścigany przez pomocnika sądowego Kao, po wielu perypetiach dotrze do Lin’anu, stolicy cesarstwa, z myślą o powrocie na uniwersytet i przystąpieniu do cesarskich egzaminów gwarantujących stanowisko sędziego. Na drodze do jego marzeń staną jednak nędza, w jakiej przyjdzie mu żyć, problemy z wymiarem sprawiedliwości, który przez cały czas depcze mu po piętach, i niefortunna znajomość z chciwym i obłudnym Xu, wróżbitą i grabarzem z miejscowego cmentarza. By zdobyć pieniądze na lekarstwo dla umierającej siostry, Ci zgodzi się zostać jego pomocnikiem i zacznie „czytać umarłych”, wyjaśniając przyczyny zgonu grzebanych na cmentarzu nieboszczyków. Tak pozna Minga, nauczyciela kierującego wpływową akademią, który zafascynowany umiejętnościami chłopaka zaproponuje mu miejsce w swojej szkole. Ci stanie przed koniecznością dokonania wyboru: albo będzie realizować marzenia, albo opiekować się chorą siostrą.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 590
rooibos | 2016-05-05
Przeczytana: 05 maja 2016

A może "Człowiek, który miał pecha"? No bo z jego fartem to trzeba mieć pecha, żeby nie wygrać w Lotto czy co tam mieli w starożytnych Chinach, i tym samym wszelkie rozterki prozy egzystencji zostawić za sobą.

Główny bohater, Ci, to młody chłopak obdarzony spostrzegawczością, która - w połączeniu ze z trudem zdobywaną wiedzą - pozwala mu "czytać umarłych". Nie ma w tym nic z metafizyki; Ci jest (nawiązując do Becketta i jego Davida Huntera) antropologiem sądowym, który na podstawie analizy zwłok przybliża okoliczności, w których się wspomniane zwłokami stały.

Mnie w odbiorze przeszkadzała ilość szczęśliwych trafów i zbiegów nie zawsze logicznych okoliczności, które umożliwiały Ci rozwiązywanie tych makabrycznych zagadek, plus często mało racjonalne zachowania postaci z drugiego planu. Przeciwwagą nie są tu nawet spotykające bohatera nieszczęścia, które sprawiają wrażenie wymuszonych, w imię "no czymś tę fabułę trza popchnąć do przodu".

Na plus zaliczam język i roztoczenie aury miejsca i czasu akcji - choć nie ośmieliłbym się twierdzić, że jest to wierne oddanie realiów epoki. To pole dla sinologów/historyków, ja mogę napisać: malownicze. No i "jadeitowa łodyga" oraz "jaskinia rozkoszy" - nie znałem, nie znałem :>

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niewybaczalne

Na początku czytałam ją niechętnie(pewnie z powodu okładki, tak nawiasem mówiąc zupełnie do ksiązki nie pasującej), jednak z każdą kartką i każdym kol...

zgłoś błąd zgłoś błąd