Allegro - kampania grudzień kat. kryminał

Tabu

Tłumaczenie: Anna Kierejewska
Wydawnictwo: W.A.B.
6,8 (98 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
10
8
17
7
33
6
25
5
6
4
4
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tabu
data wydania
ISBN
9788328009042
liczba stron
240
słowa kluczowe
literatura niemiecka
język
polski
dodała
Ag2S

Ojciec Sebastiana von Eschburg popełnia samobójstwo, kiedy ten jest jeszcze małym chłopcem. Ojciec dawał mu poczucie bezpieczeństwa i oparcie, teraz gdy Sebastian został sam, szuka ocalenia w sztuce, zajmuje się fotografią. Pewnego dnia zostaje oskarżony o zabójstwo młodej kobiety. Jego obrony podejmuje się prawnik Konrad Biegler.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B.

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
dorsz książek: 435

Zbrodnia?

W swojej najnowszej powieści Ferdinand von Schirach powraca do motywów, które już wykorzystywał. Aktualne pozostają kwestie takie jak względność prawdy, winy, czy ograniczenia wynikających z ustanowionego prawa. Jednak najważniejsze pytanie w „Tabu” dotyczy wagi zbrodni. Nie tylko tej, za którą odpowiada się przed sądem, ale także popełnianej na sobie i innych za sprawą toksycznych relacji, czy codziennych rozczarowań.

To dość nietypowa zbrodnia. Nie odnaleziono ciała ofiary i nie można potwierdzić jej tożsamości. Zgromadzony materiał dowodowy, mimo że niekompletny, jest jednoznaczny i nie budzi wątpliwości śledczych – doszło do morderstwa. Podejrzany, Sebastian von Eschburg, nie do końca spełniony artysta i głęboko rozczarowany rzeczywistością człowiek, od początku wydaje się przygotowany na aresztowanie i traktuje je niczym część większego, wyreżyserowanego, planu.

Współczesną sztukę i codzienność połączył von Schirach motywem teatralnego przedstawienia. Być może jego twórcą jest sam von Eschburg, możliwe też, że gra w tym spektaklu rolę równie przypadkową, co inni. Jest mordercą, geniuszem, czy zwykłym skandalistą? A jeśli nawet, to kto lub co może go określić? Linia obrony przyjęta przez nietuzinkowego adwokata von Eschburga, Konrada Bieglera, nieoczekiwanie sprowokuje do ponownego przyjrzenia się zakresowi prawa, bezpodstawnie utożsamiającego dowody z faktami, a także motywacjom zwykłych ludzi, którzy – rzekomo na mocy tego prawa – wcielają się w role sędziów.

Oto...

W swojej najnowszej powieści Ferdinand von Schirach powraca do motywów, które już wykorzystywał. Aktualne pozostają kwestie takie jak względność prawdy, winy, czy ograniczenia wynikających z ustanowionego prawa. Jednak najważniejsze pytanie w „Tabu” dotyczy wagi zbrodni. Nie tylko tej, za którą odpowiada się przed sądem, ale także popełnianej na sobie i innych za sprawą toksycznych relacji, czy codziennych rozczarowań.

To dość nietypowa zbrodnia. Nie odnaleziono ciała ofiary i nie można potwierdzić jej tożsamości. Zgromadzony materiał dowodowy, mimo że niekompletny, jest jednoznaczny i nie budzi wątpliwości śledczych – doszło do morderstwa. Podejrzany, Sebastian von Eschburg, nie do końca spełniony artysta i głęboko rozczarowany rzeczywistością człowiek, od początku wydaje się przygotowany na aresztowanie i traktuje je niczym część większego, wyreżyserowanego, planu.

Współczesną sztukę i codzienność połączył von Schirach motywem teatralnego przedstawienia. Być może jego twórcą jest sam von Eschburg, możliwe też, że gra w tym spektaklu rolę równie przypadkową, co inni. Jest mordercą, geniuszem, czy zwykłym skandalistą? A jeśli nawet, to kto lub co może go określić? Linia obrony przyjęta przez nietuzinkowego adwokata von Eschburga, Konrada Bieglera, nieoczekiwanie sprowokuje do ponownego przyjrzenia się zakresowi prawa, bezpodstawnie utożsamiającego dowody z faktami, a także motywacjom zwykłych ludzi, którzy – rzekomo na mocy tego prawa – wcielają się w role sędziów.

Oto von Schirach, którego czytelnicy mieli już okazję poznać – lapidarny i sugestywny. Po raz pierwszy jednak wszelkie nieoczywiste aspekty przestępstwa, winy i kary wypuścił daleko poza mury budynków wymiaru sprawiedliwości.

Aleksandra Bączek

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (278)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1539
joaśka | 2014-04-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 kwietnia 2014

Ferdinand von Schirach po raz kolejny raz mnie nie zawodzi. Po znakomitej "Sprawie Colliniego", "Winie" i "Przestępstwie" nadszedł czas na "Tabu". To książka - zagadka. Prowokująca pytania, refleksje i skłaniająca do myślenia. Po jej odłożeniu zadałam kolejne pytanie "Ale jak?" ;) i ono nadal siedzi w mojej głowie. Muszę po prostu tę książkę sobie przemyśleć, a to już jest - w mojej opinii - najwyższy komplement dla dzieła literackiego.
I dodatkowy atut: język autora. Chłodny, dynamiczny, prosty, a jednocześnie pełen podskórnych emocji.

książek: 149
matram | 2018-10-06

„Tabu” to pierwsza książka Ferdinanda von Schiracha, którą miałam przyjemność przeczytać i od razu strzał w dziesiątkę. Szczególnie cieszy mnie ten fakt, gdyż był to prezent – uwielbiam takie trafione książkowe prezenty, tak jak uwielbiam tego typu literaturę – zaskakującą, wciągającą, trzymającą w napięciu. Z pewnością częściej będę sięgać po książki tego berlińskiego autora-adwokata, który genialnie potrafi połączyć oba swoje zawody i sprawić, że sala sądowa przenika do świata literatury.

Głównym bohaterem książki jest Sebastian von Eschburg – utalentowany i ceniony fotografik, który przeżył w dzieciństwie traumę, mającą ogromny wpływ na całe jego późniejsze życie. Sebastian już jako dziecko był bardzo wrażliwy i nietypowy – postrzegał otaczający go świat przez pryzmat kolorów i był w stanie dostrzec nawet bardzo niewielkie niuanse. Z resztą książka podzielona jest na cztery różnej długości części, którym przypisane są poszczególne barwy: zielony, czerwony, niebieski i biały....

książek: 705
lbadura | 2017-06-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 maja 2017

Jestem bardzo mile zaskoczony tą książka. Moim zdaniem Schirach to Mankell i Grisham w jednej osobie.

Grisham -- bo Schirach to prawnik z zawodu który jakiś czas nawet był adwokatem. Jedna ze spraw sądowych w której był obrońcą była dość mocno nagłośniona. Mianowicie pod koniec lat 90tych Schirach był obrońcą jednego z członków enerdowskiego politbiura Guntera Schabowskiego który był sądzony za smierć uciekinierów na zachód zastrzelonych w latach 62-89 w obrębie muru berlińskiego. Von Schirach podjął się wtedy sprawy jako dość młody, jeszcze średnio doświadczony adwokat. Dla ciekawostki podam że Schirach i jego klient przyjęli werdykt już w pierwszej instancji i w przeciwieństwie do innych oskarżonych członków politbiura nie odwoływali się ani do europejskiego trybunału sprawiedliwości ani do niemieckich sądów wyższych instancji. Schirach w swojej książce zdecydowanie porusza tematy etyczne ale równie wykazuje bardzo szczegółową wiedzę procedur sądowych oraz postępowania...

książek: 547
Panio | 2015-03-31
Przeczytana: 29 marca 2015

F. von Schirach należy do mojego nielicznego, ulubionego grona pisarzy. Jego "trylogią zbrodni" (przestępstwo, wina, sprawa Colliniego) jestem zachwycony, uważam że są one znakomite. Trochę przespałem jego najnowszą powieść, dlatego też zdążyłem usłyszeć, iż pierwszy raz zawiódł, a "Tabu" nie spełnia oczekiwań. Muszę się z tym zgodzić... i jednocześnie nie. Ale po kolei.

Autor operuje niesamowicie prostym, nieskomplikowanym językiem. Nacechowany on jest brakiem lirycznych figur - jest prosty, jednocześnie mocny, przemawiający, "skuteczny" dla czytelnika. Czytając go czujemy wulkan niewypowiedzianych emocji. To sztuka którą posiedli nieliczni, być może on pierwszy tak bardzo w mojej ocenie. Prawdą jest stwierdzenie, iż mniej znaczy więcej. Schirach udowadnia to na każdym kroku.

"Tabu" jest krótką powieścią o mocnym wydźwięku jak jego poprzednie dokonania. Jednocześnie od nich odbiega, jest tworem przemyślanym, jedyne określenie przychodzące mi na myśl, to muzyczny "album...

książek: 133
cesar58 | 2014-08-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2014

Zajmująca książka. Porwała mnie bez reszty. Von Schirach idealnie przedstawił w niej koloryt dwóch środowisk: prawniczego i artystycznego. Klimat książki wciska w fotel. Wszystko idelanie łączy się psychologicznie pogłębionymi potretami bohaterów. Dodatkowo, książka świetnie ilustruje świat Zachodu, jego sztukę, a także jego moralność. Autor nie wykorzystuje jednak tego do ukazania jakiejś ideologii. W książce mówią ludzie, prawdziwi ludzie z krwi i kości, mimo tego że są tylko bohaterami literackimi. I to jest w tej książce piękne i prawdziwe. Prawda i piękno. Mimo, że te dwa słowa od wieków umykają wszelkiej definicji to stanowią idealne określenie dla tej powieści.

książek: 755
Melocotón | 2014-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 maja 2014

Chyba napiszę do autora błagając, żeby się ze mną ożenił.

książek: 60
aga283 | 2014-04-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 kwietnia 2014

Fantastyczna książka pisana językiem prostym, pozbawiona zbędnych szczegółów, ale mająca w sobie coś, co pozwoliło mi zrozumieć i polubić głównego bohatera. Nie jest to kryminał pełen akcji, ale z całą pewnością ostatnie 70 stron czyta sę jednym tchem za sprawą świetnie skonstruowanej tajemnicy. Polecam!

książek: 120
Milena | 2014-10-06
Na półkach: Przeczytane

No nie podobała mi się! Nawet jej nie skończyłam! Przeczytałam ok.70str i miałam dość! Pokręcona! Nie dla mnie!:(

książek: 610
Megajra | 2015-03-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 lipca 2014

Po raz kolejny niemiecki autor pokazuje swoim czytelnikom, że jest nie tylko mistrzem krótkiej formy, ale także pisarzem, który nie ucieka od problematyki wykraczającej poza salę sądową. Pytania o dobro, prawdę i niemożliwe do sprecyzowania piękno, zajmują go dużo bardziej niż zawiłości prawa. W "Tabu" von Schiracha jest jednak miejsce zarówno na rozważania nad moralnością jak i przedziwne śledztwo, a każdy znajdzie w niej coś dla siebie.

Powieść podzielona została na cztery części, a każdej z nich przypisano kolor: zielony, czerwony, niebieski i biały. Pierwsza część, zdecydowanie najdłuższa, przedstawia życie Sebastiana von Eschburga – chłopca, który inaczej niż wszyscy postrzega kolory i otaczający go świat. Dzięki swojej niesamowitej wrażliwości Sebastian zostaje uznanym fotografem, jednak pełnia szczęścia i spełnienie nadal pozostają dla niego niedostępne.

Kolejne części ukazują sprawę tajemniczego zaginięcia dziewczyny, w które zamieszany jest Sebastian. W jego mieszkaniu...

książek: 297
Krzysztof | 2016-09-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Polecam
Przeczytana: 17 września 2016

"Tabu" to pierwsza książka autorstwa von Schiracha, która nie porwała mnie od samego początku. Autor nadal ma świetny styl, także do sposobu kreowania postaci nie można się w żaden sposób przyczepić ale sama historia mnie nie urzekła. Książka w pełni mnie wciągnęła dopiero w momencie pojawienia się Biedlera, którego postać najbardziej mi się podobała. Autor włożył w jego usta wiele słów dotyczących ludzi i prawa, które warto zapamiętać, szczególnie w dzisiejszych czasach, gdy wymiar sprawiedliwości przeżywa trudne chwile.

zobacz kolejne z 268 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd