Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na ratunek

Tłumaczenie: Andrze Szulc
Wydawnictwo: Albatros
7,34 (3082 ocen i 277 opinii) Zobacz oceny
10
358
9
353
8
615
7
963
6
440
5
247
4
43
3
46
2
7
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Rescue
data wydania
ISBN
9788378859161
liczba stron
400
słowa kluczowe
miłość, dramat
język
polski
dodała
elenkaa

Inne wydania

Denise Holton samodzielnie wychowuje cierpiącego na zaburzenia mowy czteroletniego Kyle'a. Nie wiadomo, co jest źródłem choroby: upośledzenie, autyzm czy dysfunkcja słuchu. Denise spędza całe dnie ucząc chłopca mówić, a wieczorami pracuje jako kelnerka. Pewnego dnia podczas burzy rozbija samochód i traci przytomność. Zdezorientowany malec wysiada i gubi się w lesie. Odnajduje go Taylor McAden...

Denise Holton samodzielnie wychowuje cierpiącego na zaburzenia mowy czteroletniego Kyle'a. Nie wiadomo, co jest źródłem choroby: upośledzenie, autyzm czy dysfunkcja słuchu. Denise spędza całe dnie ucząc chłopca mówić, a wieczorami pracuje jako kelnerka. Pewnego dnia podczas burzy rozbija samochód i traci przytomność. Zdezorientowany malec wysiada i gubi się w lesie. Odnajduje go Taylor McAden - zapalony myśliwy, członek ochotniczej straży pożarnej. Udana akcja zbliża do siebie Denise i Taylora, a zamknięty w sobie Kyle zaczyna wręcz uwielbiać swojego wybawcę. Po kilku miesiącach zaczynają się jednak problemy...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,401,2317,na-ratunek.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,401,2317,na-ratunek.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 187
zksiazkawreku | 2016-02-26
Na półkach: 2016
Przeczytana: 22 lutego 2016

z-ksiazka-w-reku.blogspot.com

Kolejna recenzja książki autora, o którym słyszał chyba każdy, a jak nie słyszał, to oglądał ekranizację jego książki i nawet o tym nie wie. Dzisiaj pod lupę wzięłam "Na ratunek". Czytałam tą książkę kilka lat temu po maturze, a że książki Sparksa mam w zwyczaju czytać po kilka razy - postanowiłam ją sobie odświeżyć. I przyznam szczerze, że wzruszyłam się tak samo jak za pierwszym razem.


Denise Holton to samotna matka wychowująca niespełna pięcioletniego syna z zaburzeniami mowy - Kyle'a. Żaden z lekarzy nie potrafi zdiagnozować przyczyny jego choroby ani jak z nią walczyć. Tzn. pojawiają się różne diagnozy... Gdy Denise przeczyta już wszystkie możliwe książki na temat danej choroby i staje się ekspertem w tej dziedzinie, nagle lekarze stwierdzają inną chorobę i kobieta znowu staje się bezradna. Denise jednak nie załamuje się, samodzielnie ćwiczy z synem przez kilka godzin dziennie, aby ten nie odstawał od rówieśników. Wieczorami natomiast pracuje jako kelnerka.
Pewnego burzowego dnia, główna bohaterka wracając z małym od lekarza rozbija samochód i traci przytomność. Gdy się budzi, Kyle'a nie ma w samochodzie. Zdezorientowany i przerażony sytuacją gubi się w lesie. Po długich poszukiwaniach dziecko znajduje Taylor McAden - członek ochotniczej straży pożarnej i myśliwy prowadzący własną działalność. Bohaterski czyn strażaka zbliża do siebie jego i Denise. Kyle również jest zafascynowany swoim nowym przyjacielem "szarakiem", jak nazywał Taylora. Denis, nie może się napatrzeć na to, jak mężczyzna traktuje jej syna -inaczej jak inni, traktuje go jak zwykłego chłopca bez choroby, co więcej, stara się zrozumieć jego "kaleczną" mowę, uczy nowych rzeczy. Każdy jego gest, każda zabawa z małym powoduje, że Denis zakochuje się w Taylorze i ze wzajemnością. Jednak po kilku miesiącach sielanki, związek głównych bohaterów zaczyna się psuć. Taylor oddala się od Denis i rzuca się w wir pracy. Kobieta nie rozumie jego zachowania, wie jednak, że jest to spowodowane śmiercią ojca Taylora. Czy przeszłość wpłynie na życie bohaterów? Jak sobie z tym poradzą? I przede wszystkim: co się wydarzyło, że potrzebowałam chusteczek na otarcie łez?

Sparks wykreował w swojej książki przepiękny obraz matki, która poświęca wszystko dla swojego dziecka. Jej oddanie, wytrwałość i determinacja są godne odznaki, ba... złotego medalu. Niejedna matka, po kilku nieudanych próbach nauczenia dziecka słowa "jabłko", zrezygnowałaby... jednak nie Denis. Dzięki jej cierpliwości chłopiec nie tylko nauczył się pojedynczych słów, ale także tworzył dłuższe zdania i odpowiadał na coraz to bardziej skomplikowane pytanie. Należy tu również wspomnieć, że Denis w końcu doczekała się trzech słów, które tak bardzo pragnęła usłyszeć od swojego syna, dla niej, te właśnie słowa są ukoronowaniem jej pracy.
Biorąc pod uwagę sprawy techniczne książki - jest ona genialnie napisana, prostym, lekkim i przyjemnym językiem. Ale czego innego spodziewać się po Sparksie? Nie wiem, co takiego ma w sobie twórczość tego autora, ale czyta się ją błyskawicznie, nie zwracając uwagi na ilość przerzucanych stron. Po drugie, Nicholas Sparks potrafi tak opisywać rzeczywistość w książkach, zachowania bohaterów, że miałam wrażenie jakbym oglądała film, i to na naprawdę dobry.

Podsumowując - "Na ratunek" to rewelacyjna powieść o miłości rodzicielskiej, oddaniu a także o tym, jak nieciekawa i smutna przeszłość może wpływać na nasze życie i odbiór szczęścia. Książka, to gwarancja mile spędzonego czasu, bez grama nudy i znużenia. W niektórych przypadkach może z gramami łez. Należy więc zadać pytanie: kto komu przybiegnie na tytułowy ratunek? Koniecznie dowiedźcie się sami. Z całego serca polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Impreza u Ralpha

Londyn lata '90 dwudziestego wieku. 27 letnia Jem od ponad 10 lat ma ten sam sen, w którym widzi dom i siedzącego na kanapie mężczyznę swego życia. Gd...

zgłoś błąd zgłoś błąd