Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rzym

Tłumaczenie: Janusz Szczepański
Cykl: Rzym (tom 1) | Seria: Powieść historyczna
Wydawnictwo: Rebis
7,25 (167 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
13
9
22
8
36
7
47
6
29
5
14
4
4
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Roma
data wydania
ISBN
9788375100693
liczba stron
608
słowa kluczowe
powieść, historia, Rzym,
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Panorama losów starożytnego Rzymu, od legendarnych początków miasta po zabójstwo Juliusza Cezara. Prawdziwym bohaterem tej epickiej sagi dwóch rodów, prowadzącej czytelnika przez tysiąc lat ich dziejów, jest Rzym - miasto i jego mieszkańcy. Wplatając historię, legendę i najnowsze odkrycia archeologiczne w dynamiczną narrację, Steven Saylor tchnął nowe życie w dramat pierwszego tysiąclecia...

Panorama losów starożytnego Rzymu, od legendarnych początków miasta po zabójstwo Juliusza Cezara.

Prawdziwym bohaterem tej epickiej sagi dwóch rodów, prowadzącej czytelnika przez tysiąc lat ich dziejów, jest Rzym - miasto i jego mieszkańcy.

Wplatając historię, legendę i najnowsze odkrycia archeologiczne w dynamiczną narrację, Steven Saylor tchnął nowe życie w dramat pierwszego tysiąclecia Wiecznego Miasta - od chwili jego założenia, poprzez meandry zadziwiającej drogi, do roli stolicy najpotężniejszego w dziejach imperium. Rzym przypomina tragedię bohatera i zdrajcy Koriolana, zdobycie miasta przez Galów, najazd Hannibala, zacięte zmagania polityczne między patrycjuszami i plebejuszami, a wreszcie śmierć republiki z chwilą triumfu - i wkrótce potem zabójstwa - Juliusza Cezara. Świadkami, uczestnikami, a czasem głównymi aktorami dramatu są potomkowie starych rodów Potycjuszów i Pinariuszów. Rolę łącznika między pokoleniami pełni tajemniczy talizman, odwieczny jak samo miasto.


Steven Saylor, historyk, jest autorem uznanego przez krytyków i uwielbianego przez czytelników cyklu powieści "Roma sub rosa", wydanego w osiemnastu językach, także w wersji polskiej przez Rebis; pojawiał się też w roli eksperta od polityki i realiów codzienności starożytnego Rzymu w telewizyjnych filmach dokumentalnych nadawanych w wielu krajach na kanale "History Channel". "Rzym" - historyczna panorama, ludzki dramat i porywająca opowieść - jest jego największym literackim osiągnięciem.

 

źródło opisu: [Rebis, 2008]

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (461)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 860
bibliofilka | 2011-06-09
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 czerwca 2011

Cywilizacja rzymska budzi wielkie zainteresowanie. Przetrwała stulecia nie tylko w formie znalezisk archeologicznych oraz idei, lecz przede wszystkim jako dziedzictwo ciągle żywe w świecie, w którym istniejemy. Dla większości, dla mnie do tej pory też, starożytna historia Rzymu zaczyna się w roku 753 przed naszą erą, gdzie według legendy, bliźniacy Romulus i Remus, wcześniej wykarmieni przez wilczycę, założyli miasto.

Tymczasem historia miasta zaczęła się jeszcze dawniej. Około 1000 roku przed naszą erą istniała podobna kołysce dzika wyspa, otoczona siedmioma wzgórzami. U ujścia rzeki handlarze zbierali białe kryształki soli, które wymieniali na niezbędne do życia towary. Przywódcą grupy był Larth, który posiadał umiejętność wyczuwania obecności numenów, czyli duchów zamieszkujących skały i drzewa. Pewnego roku spotkali handlarzy, którzy sprzedawani metale i trudnili się kowalstwem. Dokonano oczywiście wymiany, po której obie strony były niezwykle zadowolone. Po uczcie...

książek: 79
Tadeusz Pawłowski | 2014-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2014

"Rzym" Stevena Saylora to książka napisana sprawnie i gładko, lekka lektura w sam raz do poczytania w tramwaju albo przed snem. Nic więcej. Spodziewałem się po tej książce czegoś innego - powieści historycznej na miarę R. Gravesa lub K. Bunsha i to mnie zwiodło. "Rzym" jest fabularyzowanym zbiorem podań i legend rzymskich od dziejów najdawniejszych aż do momentu utrwalenia pryncypatu - widać, że autor starannie odrobił lekcję, zgromadził ogromny materiał i posiada dużą wiedzę. Nie można też odmówić mu ciekawej wyobraźni, dzięki której umiejętnie połączył te wątki w jeden ciąg fabularny. Niestety nie starczyło już talentu do napisania książki, która zapadałaby w pamięć - wątpię, żeby ktokolwiek chciał powtórnie przeczytać "Rzym" Stevena Saylora. Ogromnej erudycji nie towarzyszy warsztat literacki: próbuje się tu połączyć tak wiele zdarzeń, że trudno je przeciętnemu pisarzowi ubrać w dobry styl. Na dodatek zbyt często sięga się po szokujące motywy, których jedynym celem jest właśnie...

książek: 355
Rosemary | 2016-01-19
Na półkach: Historia, 2016, Przeczytane

Objętość zdecydowanie rzucała się w oczy przez pierwsze sekundy, ale okazało się, że to nie zapowiedź dobrowolnej drogi krzyżowej, a obietnica dobrze zbilansowanej i soczystej narracji. Streszczać książki nie trzeba, a zespojlerować nie można z prostego powodu.
Jest to historia starożytnego Rzymu od Romulusa do Cezara, czyli historia, dla większości z nas, znana. Szczęsnym przypadkiem ubarwiona została fikcyjnymi wydarzeniami z życia fikcyjnych bohaterów, którzy pełnią tam funkcję zespalającą, więc czytało się znacznie szybciej i sprawniej, niż losowy podręcznik do historii.

książek: 289
astaldohil | 2013-09-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2013

Dzieje miasta i państwa, zgrabnie przedstawione przez pryzmat dwóch, najstarszych, rzymskich rodzin, rozpisane na kilkusetletnią sagę. Wydarzenia historycznie są niejednokrotnie tłem, na którym ukazane są dramaty zwykłych ludzi, jakkolwiek często bywa, że owi zwykli obywatele mają niemały wpływ na ważkie losy i znane z annałów wydarzenia.

Saylor w doskonały sposób eksploatuje - w zależności od wiedzy czytelnika - mniej, lub bardziej znane wydarzenia z historii Rzymu, potrafi niejednokrotnie poruszyć a historia poszczególnych postaci bywa naprawdę przejmująca (jak choćby świetnie opowiedziana, smutna opowieść o tym, co bezpośrednio doprowadziło do wygania Tarkwiniusza Pysznego, czy tragiczna historia Koriolana).

"Rzym" Saylora, to naprawdę solidne, pozostawiające spore wrażenie dzieło historyczne, a zarazem doskonała powieść, zaludniona pełnowymiarowymi i niejednoznacznymi postaciami. Lektura naprawdę warta przeczytania!

książek: 267
Paweł Lesiak | 2013-11-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2012 rok

Powieść z wielką historią w tle. Na tle historii dwóch rodów poznajemy losy starożytnego Rzymu. Właściwie można powiedzieć, że to właśnie Rzym stał się bohaterem książki. W trakcie lektury tej książki poznajemy nie tylko fakty historyczne, ale także legendy i mity dotyczące początków Rzymu. Książka pełna jest spisków, historii miłości, wielkiej polityki, walk, podstępu. Książka warta polecenia.

książek: 175
Artur Davidoff | 2012-11-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

W bardzo ciekawy sposób przedstawiona historia Rzymu. W ten sposób podana historia lepiej mi wchodzi do głowy

książek: 640
Alicja | 2011-08-16
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 29 lipca 2011

„Płomień niespodziewanie znów strzelił w górę i po twarzy Lartha przemknął ciepły podmuch, oczy zaś poraził blask silniejszy od słonecznego. Wśród oślepiającego światłą wyczuł raczej, niż dostrzegł, unoszącą się nad ogniem rzecz. Był to męski członek, pozbawiony ciała, ale nabrzmiały i wyprostowany. Miał skrzydła jak ptak i zawisł nieruchomo w powietrzu. Mimo realistycznej cielesności nic sobie nie robił z gorejącego pod nim ognia. (...) Nadał mu nawet imię, a raczej to owa zjawa zapisała go w jego umyśle: Fascinus.”

Pierwsze rzymskie bóstwo, Fascinus, powstał w ludzkich umysłach na długo przed narodzinami braci Romulusa i Remusa, gdy Rzym nazywany był jeszcze Rumą* i stanowił jedynie przystanek na wielkim szlaku handlowym. I to właśnie owa zjawa, jej materialne wyobrażenie- złoty talizman, przekazywany z rąk do rąk, z pokolenia na pokolenie, jest łącznikiem, który zarysowuje nam oś akcji, splatając ze sobą dzieje całych pokoleń, pierwszych rzymskich rodów- Patrycjuszy i...

książek: 14
evalla | 2014-12-06
Przeczytana: 05 grudnia 2014

Książka Stevena Saylora prowadzi czytelnika od legendarnych, prastarych początków istnienia Rzymu, przez panowanie republiki, aż po jej śmierć i ustanowienie imperium. W dzieje Rzymu wpleciony jest wątek historii dwóch patrycjuszowskich rodów, które istniały od założenia Wiecznego Miasta, a na ich losy bezpośrednio oddziaływały losy Rzymu.
Książkę czyta się bardzo dobrze, gdyż historia Rzymu, Imperium Rzymskiego, sama w sobie jest fascynująca. Ciekawe były też losy rodziny Potycjuszów i Pinariuszów, choć krótkie rozdziały i ciągle zmieniające się postacie powodowały, iż trudno mi było przywiązać się do danych bohaterów - a jak to już nastąpiło (rozdział Westalka) rozdział był dla mnie stosunkowo za krótki ;) Jednakże dla wszystkich zafascynowanych historią Rzymu polecam :)

książek: 1592
Cailleach | 2012-10-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 października 2012

Spodziewałam się po tej książce znacznie więcej. 3 tygodnie męczenia 600stron i brak ochoty aby sięgać po nią w wolnym czasie, dla mnie jest wystarczającym wyznacznikiem przeciętnej pozycji.

Najpierw to co jest tu zdecydowanie na plus:
- Rzym - opis wzgórz, świątyń, rozwoju miasta i tego jak się zmieniało.
- historia rodziny Potycjuszów i Pinariuszów
- tradycje i religia w starożytnym Rzymie
- historia, to, że nawet legendy brzmią wiarygodnie - zdecydowanie więcej wiem teraz o mieście i jego rozwoju niż z historii, którą przekazują w szkole.

Na minus:
- przynudzanie - bardzo dużo opisów zupełnie niepotrzebnych rzeczy, zbytnie skupianie się na nieważnych szczegółach
- dziwny język - momentami zupełnie niepasujący
- pewna płytkość bohaterów, żaden nie wzbudził szczególnej sympatii
- brak miodności - nie jest to książka, dla której warto byłoby zarwać noc.

Jeśli kogoś fascynuje historia Rzymu to zdecydowanie warto. Jeśli natomiast ktoś poszukuje pasjonującej powieści historycznej,...

książek: 574
asikxx | 2016-09-09
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 08 września 2016

Bardzo chciałam. Bardzo. Ale mimo, że i historia ciekawa, i rozpisana przez wieki, kręcąca się wśród potomków jednej rodziny... to jednak mnie znudziło i odkładam w połowie.
Bardzo chciałam dostać "Paryż" Rutherfurda, tylko o Rzymie i niestety to nie to.

Czy akcja zbyt niemrawa, czy bohaterowie zbyt szybko znikają i nie sposób się przywiązać? Sama nie wiem. Nic nie mogę zarzucić tej książce ale jednak odkładam.

Może jeszcze kiedyś wrócę ale teraz czeka na mnie ponad setka książek w katalogu "do przeczytania" i parę fascynujących premier czai się za rogiem. Niestety Steven Saylor przegrał 😕.

zobacz kolejne z 451 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Weekend w Rzymie

Najlepsze na świecie kawa i lody, pełne słońce, spiekota, papugi w parkach, starożytne ruiny, język włoski... Właściwie dlaczego by nie pojechać do Rzymu? Dla tych, którzy wybierają się do stolicy Włoch, polecamy książki, które wprowadzą Was w klimat tego miasta nad Tybrem.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd