Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Truskawkowy Milioner

Wydawnictwo: Złote Myśli
5,42 (33 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
0
7
8
6
10
5
6
4
2
3
1
2
0
1
4
szczegółowe informacje
ISBN
9788375820713
liczba stron
153
kategoria
biznes, finanse
język
polski

Tak, Ty też możesz być bogaty, jeśli dasz mi 7 minut swojego czasu... Nazywam się Robert Maicher. Mam 26 lat i jestem milionerem. Chcę Ci opowiedzieć, w jaki sposób z biednego chłopaka zmieniłem się w bogatego człowieka i pracuję tylko dlatego, że uwielbiam to robić. Jeszcze kilka lat temu, jedyne co wiązało mnie z dużymi pieniędzmi to było tylko ogromne pragnienie ich posiadania. Ciężko...

Tak, Ty też możesz być bogaty, jeśli dasz mi 7 minut swojego czasu... Nazywam się Robert Maicher. Mam 26 lat i jestem milionerem. Chcę Ci opowiedzieć, w jaki sposób z biednego chłopaka zmieniłem się w bogatego człowieka i pracuję tylko dlatego, że uwielbiam to robić. Jeszcze kilka lat temu, jedyne co wiązało mnie z dużymi pieniędzmi to było tylko ogromne pragnienie ich posiadania. Ciężko pracowałem przez całe dnie, ale moja sytuacja finansowa była beznadziejna. Pieniędzy starczało mi jedynie na podstawowe potrzeby a i to tylko dzięki temu, że mieszkałem z rodzicami. Życie mnie nie rozpieszczało. Pochodziłem z biednej rodziny, która mieszkała w małej wiosce bez żadnych perspektyw na lepszą przyszłość. Mój pierwszy biznes okazał się totalną klęską finansową. Drugi zakończył się straszną awanturą, której sprawcą okazał się dyrektor miejscowej szkoły. Potem wcale nie było lepiej. Próbowałem mnóstwa różnych rzeczy, za każdym razem całym sercem angażowałem się w kolejne przedsięwzięcia i ciągle nic. Pracowałem na farmie truskawek klęcząc czasami po 13 godzin...Dorabiałem na budowach, innym razem sprzedawałem kwiaty, by zarobić na jedzenie... Gdy miałem 21 lat sytuacja rodzinna zmusiła mnie do podjęcia radykalnych działań. Moi bracia wyjechali za granicę do pracy, a ja musiałem pomagać ojcu na roli, przez co nie miałem żadnej możliwości podjęcia jakiejkolwiek pracy. Miałem przystawiony pistolet do głowy: albo w końcu coś wymyślę i zacznę zarabiać prawdziwe pieniądze, albo za pół roku, gdy będę chciał zaprosić jakąś dziewczynę do kina, będę musiał iść po pieniądze do mamy. Jestem pewien, że nie odmówiłaby mi, ale ja nie chciałem tak żyć. zdesperowany, zacząłem surfować po Sieci w poszukiwaniu jakiegoś rozwiązania. W końcu odkryłem nowatorski sposób zarabiania. za swoje ostatnie oszczędności kupiłem domenę, zrobiłem porządną stronę WWW i wtedy zaczęło się. Niespodziewanie, z miesiąca na miesiąc moja sytuacja naprawdę zaczęła się polepszać. Na moje konto wpływało coraz więcej pieniędzy. Byłem na prostej drodze do bogactwa. I nagle wszystko się skończyło. Firma, z którą nawiązałem tę dochodową współpracę zerwała umowę i przestała wypłacać mi pieniądze. Prysły marzenia, a ja się załamałem. I wtedy zaryzykowałem zdesperowany, zrobiłem jeden krok, który całkowicie odwrócił moją sytuację. Najciekawsze jest to, że nigdy bym go nie zrobił, gdyby nie niedawna klęska. Moja porażka okazała się ostatecznie błogosławieństwem i największą okazją w życiu. Dzięki temu obecnie doskonale mi się powodzi, a to dopiero początek moich sukcesów. Dlaczego opowiadam Ci tę historięaNapisałem książkę, w której dokładnie opisuję, jak stałem się milionerem. Szczerze odkrywam swoje porażki i błędy na drodze do wymarzonych pieniędzy. Lekcje, jakie dało mi życie mogą stać się dla Ciebie inspiracją do znalezienia Twojej drogi do pierwszego miliona. Na 151 stronach zamieściłem praktyczne i sprawdzone porady, które pomogą Ci w szybkim osiągnięciu zamierzonego celu. Jeśli w tym momencie wygrałbyś milion dolarów, czy nadal robiłbyś dokładnie to samo co robisza Powyższe pytanie może okazać się kluczowe dla zmiany Twojego myślenia w kwestiach finansowych. Większość z nas, niestety, nigdy nie zadaje sobie jednak podobnych pytań. Dlaczego jest to takie istotnea Przede wszystkim musimy zauważyć, że pojęcie praca oraz pieniądze nie są sobie równoważne. Niektórzy mówią Szukam pracy , a tak naprawdę mają oni na myśli Szukam pieniędzyzrozumienie różnic tkwiących w tych dwóch pojęciach jest niesamowicie ważne, ponieważ właśnie wtedy będziesz w stanie uświadomić sobie, że istnieją tylko cztery możliwości: Pracować i nie zarabiać pieniędzy, Pracować i zarabiać pieniądze, Nie pracować i nie zarabiać pieniędzy, -Nie pracować i zarabiać pieniądze. Która z powyższych opcji najbardziej Ciebie interesujea O ile zrozumiała i logiczna jest druga oraz trzecia możliwość, o tyle pierwsza i czwarta może wydawać się bardzo niesprawiedliwa. Pamiętaj jednak, że to tylko p

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2044

Kolejna bzdurna książka, na fali young millioner i Kyosakiego, przeczytałem te książkę przed spotkaniem się z autorem, ale złamał rękę i nie doszło do naszego spotkania.

Tak od siebie dodam, ze z tych ludzi których poznałem i uważam za niepodważalne Autorytety, od których można się uczyć ale w większości prawie nic nie publikują lub nie dawno zmarli. A miałem okazję nie tylko wychować się na ich książkach, ale poznać ich osobiście oraz uczęszczać na ich seminaria lub konferencje. Często przed tą szaloną falą, jak zostać milionerem nic nie robiąc w weekend, wmawianiem ludziom (nawet przedsiębiorcom) że oni to są skuteczniejsi i wiedzą coś czego ty nie wiesz. Okazało się że to ja wiem więcej niż oni.....

Kogo ja polecam:
- Krzysztof Habich, http://www.krzysztofhabich.pl/ - jedna z najbardziej niezwykłych postaci polskiego Biznesu. Pierwsze książki jakie przeczytałem dotyczące (ogólnie prawa, bankowości, przedsiębiorczości) była jego autorstwa, "Ostatnich Gryzą Psy". Jako nastolatek dostałem cały karton jego książek, które przez lata rozdałem. Jeszcze rok przed śmiercią Pana Habicha, napisał mi że pracuje nad nową książką i planuje wznowić swoje 2 książki z lat 90tych w formie ebooków. Był specjalistą, znanym z niezwykle wnikliwego rozumienia prawa.

Tad Witkowicz - którego udało mi się poznać dzięki działaniom: Kamila Cebulskiego i Jana Fijora, którzy pomimo krytyki i często durnych zarzutów, wysuwanym przeciwko nim. Zrobili masę świetnej roboty. W tym sprowadzili, Tada Witkowicza do Polski, zorganizowali w PL i UK kilka konferencji, wydali jego biografię. Nie da się ocenić pozytywnego wpływu na wiedze rzetelną, jaką czerpie się z nauk Tada Witkowicza. Nie wystarczy miejsca aby to wyrazić. - http://www.tadwitkowicz.pl/

Roman Kluska - jest kolejną z takich osób, obecnie bardziej angażuje się w etykę biznesu, jak też działania krzewienia Chrześcijaństwa. Jednak jego wiedza i doświadczenie, jest bez cenne. Jest dowodem na to ze można robić pieniądze uczciwie i pomimo przeciwności ze strony urzędników, wygrać. Ja zorganizować firmę od zera, jak działać aby pracownicy byli uczciwi, wydajni i lojalni. Jego zasada ze szef ma dawać najwyższy przykład.

Andrzej Blikle - specjalizuje się w Zarządzaniu, na zasadach W.E. Deminga (TQM - Total Quality Management), kiedy pierwszy raz się z tym zetknąłem, od razu zrozumiałem zalety tej metody. Prof. A. Blikle, przekłada TQM na Polski grunt od lat 90tych, prowadzi wiele szkoleń, nieustannie pisze swoją książkę "Doktryna Jakości", rozszerzając ją o nową wiedzę. Samą książkę można przeczytać za darmo na jego stronie. - http://www.moznainaczej.com.pl/

Zmęczony jestem ludźmi którzy męczą mnie, swoją głupotą, w większości Polskimi Marketingowcami. Którzy w 90% zarabiają na frajerstwie, wierzących że firma to 2-3 tys pożyczki, ich magiczne metody i kilka dziesiąt tysięcy rocznie już z ciebie robi milionera, a jak po ich kursach i książkach za kilka tysięcy nie masz pieniędzy, to jesteś leniem. Nie sposób wymienić całego tego chłamu, w przybliżeniu - zarabianie na MLM, Amway, Forex, Internetowe kasyna ???? Serio jak trzeba być upośledzonym aby wierzyć w takie brednie.

Co do inwestowania, bo nie dawno jeden głupek ze szwecji, kłócił się ze mną że jest DayTraiderem (czyli siedzi cały dzień i klika drobniakami na forexie) i że ma wyniki rzędu 2 pipsów, mówił to jak mantrę. Ale nie potrafił podać ile ma rocznego zwrotu z inwestycji na konkretnej sumie, dajmy na to ile ma przyrostu lub straty na każdy tysiąc złotych.

Jeśli chodzi o inwestowanie, to analiza techniczna jest dla głupków. Analiza techniczna to zbiór fantazyjnych pomysłów jak przewidywać przyszłość, m.in. fale eliota, liczby fibonachiego, szukanie magicznych znaków "gwiezdny młot' na wykresie Japońskich świec kończąc na firmie w NY która stawia spółkom na Nasdaq horoskopy. Polska jest zalana tysiącami publikacji na ten temat.

Natomiast Analiza Fundamentalna, to matematyka i ekonomia. By się nie rozwlekać, Benjamin Graham i to nie przeczytanie, "inteligentny inwestor" załatwia sprawę (jedyna książka wyd. w PL tego autora). Ale trzeba przestudiować po ang. "Security Analysis". Dopiero drugą postacią, która naprawdę zmieniła oblicze inwestowania w papiery wartościowe, surowce itd. jest Matematyk, James Simons (który nie pisze książek), ale w latach 80tych, stworzył algorytmy i zaprzągł komputery do inwestowania, co obecnie od lat jest stosowane przez największe Banki czy Fundusze.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Benjamin_Graham
https://en.wikipedia.org/wiki/James_Harris_Simons

Tyle w temacie Dobranoc.....

Ps. Nie jestem Humanistą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Łopatą do serca

Rewelacyjna lektura dla osób które kochają dobry humor. Nie polecam czytać w miejscach publicznych ;) bo nawet mój mąż dziwnie na mnie patrzył kiedy ś...

zgłoś błąd zgłoś błąd