Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Toksyczni święci czyli o kulcie cierpienia w chrześcijaństwie

Autor:
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362744107
kategoria
religia
język
polski
typ
papier
dodał
Mojżesz
6 (3 ocen i 4 opinie)

Opis książki

Czy próbowaliście kiedyś przeczytać wyznania chrześcijańskich świętych? Dajmy na to "Dzienniczek" św. Faustyny czy "Naśladowanie Chrystusa" Tomasza a Kempis? Ja spróbowałam i okazało się, że są one tak przygnębiające i przerażające, że z trudem zdołałam przez nie przebrnąć. Pragnienie bólu, cierpienia, poniżania się i upokarzania wyrażane na każdej prawie stronie ich dzieł jest tak perwersyjne...

Czy próbowaliście kiedyś przeczytać wyznania chrześcijańskich świętych? Dajmy na to "Dzienniczek" św. Faustyny czy "Naśladowanie Chrystusa" Tomasza a Kempis? Ja spróbowałam i okazało się, że są one tak przygnębiające i przerażające, że z trudem zdołałam przez nie przebrnąć. Pragnienie bólu, cierpienia, poniżania się i upokarzania wyrażane na każdej prawie stronie ich dzieł jest tak perwersyjne i neurotyczne, że odrzuca mnie od ich lektury. Czy wyrzeczenia świętych mają rzeczywiście moc wyjednania nam zbawienia u Boga? Czy Bóg chrześcijan pragnie cierpień ludzi? Czy chciał cierpienia swojego Syna Jezusa?

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: własne

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 2278
Abigail | 2014-02-08
Przeczytana: 08 lutego 2014

Siostra Faustyna, Ojciec Pio, Jan Paweł II czy Matka Teresa- to postacie będące dla wielu katolików niekwestionowanym autorytetem. Anna Connolly, także praktykująca katoliczka, nie pada jednak przed nimi na kolana w bezkrytycznym uwielbieniu. Analizuje dogłębnie ich życie i pisma i znajduje rysy na nieskazitelnym wizerunku powszechnie podziwianych świętych.

Głównym tematem książki jest postrzeganie cierpienia przez różne nurty i duchowości chrześcijańskie (oraz ich przedstawicieli) Czy surowa asceza, celibat, samotność, milczenie, ślepe posłuszeństwo wobec przełożonych rzeczywiście czynią człowieka doskonalszym i czy mają jakieś podstawy w Biblii? Co mówi zamiłowanie do samoudręczania się o osobowości człowieka? Czy ekstaza jest nagrodą za umartwianie się i torturowanie własnego ciała? Czy styl życia mnichów, odmienny od życia zwykłych ludzi mógł wzbudzać w nich poczucie elitaryzmu? Autorka zadaje te pytania bardzo odważnie i równie odważnie wyciąga wnioski.

Oryginalność...

książek: 0
| 2014-05-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 maja 2014

Po książkę Anny Connolly sięgnąłem z dużą nadzieją na ciekawą próbę nowego ujęcia pewnych aspektów życia niektórych świętych, a tym samych nowego spojrzenia na chrześcijaństwo. I o ile sama idea - że niektórzy święci chrześcijańscy poprzez zbytni rygoryzm i kult cierpienia wypaczyli główne przesłanie Jezusa - to całość mocno rozczarowuje. Między innymi dlatego, że:
1. Widać wyraźnie,brak odpowiedniego warsztatu naukowego - w zasadzie nie ma przypisów a jeśli są to stosuje je autorka wybiórczo,przez co czytelnik nie ma możliwości skonfrontowania tez stawianych przez Panią Anne.W tego typu pracach wymagane jest jednak pewne minimum "naukowości" gdyż w przeciwnym wypadku,rodzi się podejrzenie,że praca jest napisana pod konkretną tezę,w dodatku językiem taniego dziennikarstwa.
2. Autorka nie rozumie,bądź nie zna (nie zakładam,że świadomie pomija) podstawowych pojęć z teologii duchowości i mistyki,przez co jej analiza pewnych sformułowań używanych przez bohaterów jej książki jest...

książek: 3
wojtek | 2015-02-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 stycznia 2015

Książka niestety rozczarowująca. Trudno, z szacunkiem dla pracy Autorki, nie zauważyć chęci postawienia oryginalnych tez za wszelką cenę.
Ogromny brak tej książki to kompletny brak podejścia hermeneutycznego i kontekstualnego.Pani Anna niestety ma też poważne braki w zakresie teologii katolickiej i, proszę uwierzyć, opinii tej nie formułuję z powodu krytyczności jej tez, ale na bazie uwag merytorycznych, które z łatwością dostrzeże każdy teolog. Całość sprawia wrażenie wędrówki konwertytki, która wypływa na pofalowane wody duchowości statkiem, który podejmuje się ambitnego dzieła analizy głębin. Tymczasem wydaje się, że wcześniej zabrakło oswojenia się z mniejszymi akweduktami...
Złe wrażenia prowokują liczne wypowiedzi sformułowane w tonacji "ex cathedra". Wydaje się, że p. Connoly ta tonacja w codzienności mało odpowiada, ale niestety sama poddaje się jej wpływowi.
Nie polecam.
Szacunek dla Autorki za podjęcie próby.
Polecam recenzję p. Mateusza:...

książek: 455
Andrzej | 2014-10-04
Na półkach: Przeczytane

W kraju nad Wisłą i Bugiem, gdzie w sferze religijnej dominuje rzymskokatolicka dewocja, książkę Anny Connolly uznaję za cenną i jedyną w swoim rodzaju. Uważam ją za godną polecenia zwłaszcza dla tych, którzy nie odnajdują się w tym, co jest i co "obowiązuje". Autorkę zaliczam do grona nielicznych kobiet, które przecierają nowe szlaki w puszczy polskiej "kościelności".

książek: 69
Biographilac | 2015-01-18
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 424
Magdalena | 2015-01-07
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 1089
tomollino | 2014-01-23
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 851
Mojżesz | 2014-01-19
Na półkach: Przeczytane, 4.0 Religie

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   grałaś na FORTEPIANIE
  •   widziałeś GLINIANE NACZYNIA
  •   widziałeś LUSTRO
  •   widziałaś NOS
  •   znalazłaś się na ŚLIZGAWCE
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Kalendarium literackie
  • Robert Ludlum
    88. rocznica
    urodzin
    Prawda zawsze jest w oczach. I często w głosie, ale trzeba słuchać uważnie.
  • Edward Lee
    58. rocznica
    urodzin
    Nie musisz brać ślubu z drzewem, by zerwać jabłko.
  • Eve Ensler
    62. rocznica
    urodzin
  • Anthea Turner
    55. rocznica
    urodzin
  • Pär Lagerkvist
    124. rocznica
    urodzin
    Wszystko na świecie, wszystko, co się dzieje i czym ludzie się zajmują, ma na swój sposób jakiś sens. Ale samo życie nie ma żadnego sensu i nie może go mieć. Bo wtedy nie mogłoby go być.
  • Raymond Carver
    77. rocznica
    urodzin
    Moje życie płynęło sobie, płynęło, a potem stanęło w miejscu. Nie tyle stanęło w miejscu, ile zatrzymało się z hukiem. Myślałam, jeśli dla niego nic nie jestem warta, to nie jestem nic warta dla siebie ani w ogóle dla nikogo. To było najgorsze z tego, co czułam. Myślałam, że pęknie mi serce. Co mówi... pokaż więcej
  • Edward Bulwer-Lytton
    212. rocznica
    urodzin
  • Stan Sakai
    62. rocznica
    urodzin
  • Tadeusz Kostecki
    110. rocznica
    urodzin
  • Claire Castillon
    40. rocznica
    urodzin
    Można mnie zabrać wszędzie, przystosowuję się do temperatur i ludzi, zawsze nadaję na tej samej fali, w tym samym rytmie. Prawdziwy kameleon.
  • Robert Brylewski
    54. rocznica
    urodzin
    Odkryłem uzależnienie ludzkości gorsze niż wszystkie narkotyki, uzależnienie od stawiania kropki na końcu zdania. Zaczynamy zdanie od "ja", a na końcu musimy postawić kropkę, żeby podkreślić, że tam zawiera się nasza niewzruszona racja. Jeśli nie zostawisz sobie furtki z napisem "nie wiem", trafiasz... pokaż więcej
  • Beatrice Sparks
    3. rocznica
    śmierci
    Dobrze, że krwawiące ludzkie serce to tylko metafora, bo inaczej nasza planeta ociekałaby czerwienią.
  • Władysław Łoziński
    102. rocznica
    śmierci
    Co za świat, co za świat! Groźny, dziki, zabójczy. Świat ucisku i przemocy. Świat bez władzy, bez rządu, bez ładu i bez miłosierdzia. Krew tańsza od wina, człowiek tańszy od konia. Świat, w którym łatwo zabić, trudno nie być zabitym. Kogo nie zabił Tatarzyn, tego zabił opryszek, kogo nie zabił oprys... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd