Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chrystus z karabinem na ramieniu

Wydawnictwo: Czytelnik
7,41 (728 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
34
9
108
8
179
7
272
6
87
5
38
4
4
3
5
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788307033082
liczba stron
164
słowa kluczowe
reportaż polski
kategoria
literatura faktu
język
polski

Wznowienie legendarnej książki Ryszarda Kapuścińskiego (1932-2007) z 1975 roku. "Chrystus z karabinem na ramieniu" zaraz po wydaniu został okrzyknięty przez magazyn "Nowe Książki" tytułem książki roku. To zbiór reportaży z Bliskiego Wschodu, Afryki i Ameryki Łacińskiej. Bohaterami reportaży są Palestyńczycy, Syryjczycy, Libańczycy, Jordańczycy i Żydzi, partyzanci Mozambiku i Salwadoru,...

Wznowienie legendarnej książki Ryszarda Kapuścińskiego (1932-2007) z 1975 roku. "Chrystus z karabinem na ramieniu" zaraz po wydaniu został okrzyknięty przez magazyn "Nowe Książki" tytułem książki roku. To zbiór reportaży z Bliskiego Wschodu, Afryki i Ameryki Łacińskiej. Bohaterami reportaży są Palestyńczycy, Syryjczycy, Libańczycy, Jordańczycy i Żydzi, partyzanci Mozambiku i Salwadoru, zamieszkujący jedną wyspę obywatele dwu państw Dominikany oraz Haiti, zmieniające się jak rękawiczki rządy Boliwii, porwany przez terrorystów ambasador RFN w Gwatemali Karl von Spreti, wreszcie prezydent Salvadore Allende i rewolucjonista Che Guevara, którego "Dziennik z Boliwii" Kapuściński opublikował w swoim tłumaczeniu w roku 1969.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czytelnik, 2013

źródło okładki: http://www.czytelnik.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 580
Savoir-vivre | 2015-10-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 października 2015

Moja opinia z pewnością jest nieobiektywna, ponieważ podziwiam twórczość Ryszarda Kapuścińskiego. Wiem i w pełni akceptuje to, że wrażliwość z jaką pragną uchwycić piórem istotę rzeczy, skłaniała go do zacierania granic wyznaczanych przez surową szkołę klasycznego reportażu. Nie czytam jego książek w poszukiwaniu twardych faktów, ponieważ po to wystarczy sięgnąć do encyklopedii. Kapuścińskiego uwielbiam za wyjątkowy styl i plastyczny język, dzięki którym obrazuje pewne ulotne stany i pozwala czytelnikowi zanurzyć się nie tylko w wir wydarzeń lecz także w głąb siebie jako człowieka. Niezmiernie szanuję jego sposób podejścia do reportażu, w którym konfrontował się z często niesprawiedliwą i brutalną rzeczywistością. Wyjątkowo cenię jego pisarską pełnokrwistość, a w szczególności głęboko zakorzenione człowieczeństwo przelewające się na kartki jego książek. Wszystkie te cechy osobowości oraz kunsztu Ryszarda Kapuścińskiego można odnaleźć w lekturze „Chrystus z karabinem na ramieniu”, którą osobiście uznaję za jedną z najlepszych w dorobku Mistrza.

Powodem, dla którego po raz pierwszy sięgnąłem po ten reportaż (oprócz uwielbienia do autora) jest zainteresowanie losem Bliskiego Wschodu. Już w tym miejscu zaznaczę, że w tak małej ilości kartek, nikt nie zobrazował lepiej na czym polega tragedia Palestyny i Palestyńczyków. Natomiast po przeczytaniu wszystkich części ( w skład książki wchodzą reportaże z Bliskiego Wschodu, Ameryki Południowej i Afryki) w końcu zrozumiałem, dlaczego reportaże z różnych kulturowo i odległych od siebie miejsc zostały ujęte w jednym wydaniu. Ryszard Kapuściński po raz kolejny odkrywa historię od innej strony, pokazuje drugie oblicze faktów, które znamy z przysłowiowych podręczników. Przede wszystkim łamie pewien stereotyp utrwalany za czasów zimnej wojny, a mianowicie uzmysławia, że układ świata w tamtych czasach nie dzielił się literacko na czerń i biel. Myśl socjalistyczna nie zawsze stanowiła uosobienie zła, a demokratyczny Zachód nie raz posuwał się do najbardziej faszystowskich metod w walce o wpływy i pieniądze. Jednocześnie autor ukazuje tragedię całych narodów, które zostały wykorzystane i okaleczone przez imperializm. Państw, w których dolarami opłacano rzekę krwi upuszczaną ich mieszkańcom.

W moim odczuciu "Chrystus z karabinem na ramieniu" zmusza do dość pesymistycznej refleksji, iż człowieczeństwo jest w defensywie. Jednostki z ideałami, marzyciele i bohaterzy pragnący zmienić okrucieństwo i niesprawiedliwość otaczającej ich rzeczywistości, przegrywają osamotnieni w walce z dążeniami mocarstw i ich popleczników. Przegrywają w sposób ostateczny - wycieńczeni, oblężeni przez wrogów, wybici do ostatniego i pochłonięci przez piaski czasu… a jedynym ratunkiem od zapomnienia są dla nich słowa zawarte w tej książce.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
2001: Odyseja Kosmiczna

Nie jestem miłośniczką gatunku, ale słuchowisko mnie porwało. Bardzo polecam, nawet osobom, którym SF jest totalnie obce!

zgłoś błąd zgłoś błąd