Komórka

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Wydawnictwo: Albatros
6,24 (5023 ocen i 395 opinii) Zobacz oceny
10
163
9
317
8
621
7
1 209
6
1 214
5
805
4
267
3
289
2
72
1
66
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cell
data wydania
ISBN
9788378857662
kategoria
horror
język
polski
dodał
katia

Do autora komiksów Claya Riddella wreszcie uśmiechnęło się szczęście - udało mu się podpisać w Bostonie lukratywny kontrakt wydawniczy. Wracając ze spotkania, jest świadkiem dziwnego zdarzenia. Kupująca lody kobieta i dwie nastolatki wpadają w krwiożerczy szał. Szybko okazuje się, że nie tylko one. Ulice zapełniają się bełkoczącymi ludźmi, przechodnie bez powodu rzucają się na siebie, z nieba...

Do autora komiksów Claya Riddella wreszcie uśmiechnęło się szczęście - udało mu się podpisać w Bostonie lukratywny kontrakt wydawniczy. Wracając ze spotkania, jest świadkiem dziwnego zdarzenia. Kupująca lody kobieta i dwie nastolatki wpadają w krwiożerczy szał. Szybko okazuje się, że nie tylko one. Ulice zapełniają się bełkoczącymi ludźmi, przechodnie bez powodu rzucają się na siebie, z nieba spadają samoloty. Clay z przerażeniem obserwuje, że szaleństwo ogarnia tych, którzy używali telefonów komórkowych. Chaos błyskawicznie ogarnia kraj. Nie minie wiele godzin, by z cywilizacji, jaką znamy, pozostała ruina. Gdzieś poza Bostonem znajdują się żona i syn Riddella. Piesza wędrówka do nich będzie prawdziwym koszmarem. Jedynym bezpiecznym miejscem jest centrum stanu Maine, obszar znajdujący się poza zasięgiem telefonii komórkowej. Ostatnia enklawa ludzkości, czy przemyślnie skonstruowana pułapka?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,287,2552,komorka.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,287,2552,komorka.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (11030)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 280
Paco | 2016-03-19
Na półkach: Przeczytane, King
Przeczytana: 19 marca 2016

Jesteśmy aż i tylko ludźmi.
Nawet King.
Nieprawdopodobne.
Nawet On.
Potrafi być Cienkim Bolkiem :) Od czasu do czasu, na szczęście.
Ni pies, ni wydra. Ni horror, ni science fiction. Bez polotu, za to z niewzruszonym przeświadczeniem o swej nieomylności. Z optyką mistrza, którego będą czytać nie bacząc na zawartość. Nie będą. Już nie. Zbyt duża konkurencja na rynku chały. Pisanie dla samego pisania, przypomina mi słuchanie disco polo w samochodzie stojącym w garażu. Skoro na książce stoi, że autorem jest King, trzeba wierzyć, choć on sam zapewne pisał to między odbieraniem syna z zajęć judo a zakupami w Wal Marcie, gdzie posłała go żona. Nie ma tam jego serca, nie ma duszy. Jest kicz, gniot a nawet tak, napiszę to : koszmarek :)
Wiecie co? Już lepiej iść do tego garażu :)

książek: 1607

Zacznę od tego, że nie przepadam zbytnio za żywymi trupami czy innymi tego typu paskudztwami w żadnej postaci, czy to w książce, czy w filmie. W prawdziwym życiu tym bardziej ;) Zdarza mi się oczywiście obejrzeć horror z zombie, ale to głównie jednorazowe przygody, czasami wracam do "Nocy żywych trupów" Romero, wiadomo - to już klasyka gatunku.

Książkowe historie o tej tematyce raczej z premedytacją omijam. "Komórka" typowym horrorem o zombie nie jest, ale pewnie z własnej woli bym po książkę nie sięgnęła, gdyby nie zadziałał jeden bardzo ważny czynnik - autor. Potraktowałam to jako eksperyment, bo byłam ciekawa co wyjdzie z mieszanki mało strawnego tematu i ulubionego autora.

Efekt końcowy jest jednak tylko średni, chociaż i tak lepszy niż się spodziewałam po wielu negatywnych opiniach. Można się było domyślić, że King wyciśnie coś jeszcze z tego popularnego motywu, podobnie jak w kilku innych przypadkach (nawiedzony hotel, indiański cmentarz, zagłada części populacji ludzkiej...

książek: 1340

Wielokrotnie analizowałem pewną kwestię...
...dlaczego wielokrotnie?? Otóż wielokrotnie z opinią większości się nie zgadzałem. Tak się będzie również działo i tym razem. Nic na to nie poradzę... Mam w tej kwestii zupełnie inne zdanie...
Czego dotyczy ów kwestia...?
Narzekania, narzekania i jeszcze raz narzekania. Wielokrotne narzekanie. Warto się nad tym zastanowić. Dlaczego ludzie narzekają?
...bo coś ich irytuje, drażni, złości, coś się nie podoba i nie wygląda tak, jak oni by chcieli. Chcieliby czegoś lepszego, wartościowszego. Jednym słowem mówiąc, chcieliby gwiazdki z nieba...
Wiecie na co ja najczęściej narzekam? Na to, że inni tak narzekają, na wszystko, na byle co. Nie potrafią wyciągać z każdej chwili, z każdego doświadczenia czegoś dobrego. To wymaga już jakiegoś wysiłku, poświęcenia czasu, myśli, by te mogły dojść do jakiegoś wniosku, własnego wniosku. Ale po co się skazywać na ten wysiłek. Najlepiej jest krytykować, to przychodzi o wiele łatwiej. Przeanalizowanie i...

książek: 1220

"Jeśli chcesz przeżyć- nie odbieraj telefonu"

Miałam wielką ochotę przeczytać coś napisanego z klasą, mocnego, z dreszczykiem emocji i z ciekawą fabułą. W głowie zaświtało mi nazwisko- Stephen King.

Jak wiadomo pisarz mianowany tytułem "mistrza grozy". Nie bezpodstawnie. Łączy w swoich historiach elementy grozy, science fiction, baśni i sensacji. Zasłynął już z pierwszych swoich powieści m.in "Carrie", "Miasteczko Salem" czy "Lśnienie". Obecnie mieszka z żoną w Banor, w stanie Maine.

Stephen King należy do jednych z moich ulubionych pisarzy. Kiedy zobaczyłam "Komórkę" na półce dyskontowego sklepu za niewielką cenę to po prostu musiałam ją mieć.

"Komórka" niedawno wydania, bo w 2006 roku, miała bardzo mocny i emocjonujący początek. Jeden z największych atutów tej powieści. Na początku poznajemy głównego bohatera, Claytona Riddela, który jest świadkiem i uczestnikiem krwawego chaosu, który powoduje tajemniczy "Puls" rozsyłany przez telefony komórkowe. Ludzie nagle tracą...

książek: 2869
Monika | 2013-02-12
Przeczytana: 12 lutego 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nie wystarczy polać książkę krwią i włożyć między kartki pourywane ręce, żeby stworzyć dobry horror.
"Komórka" to dla mnie coś kompletnie "nie-King'owskiego".
Głupawa treść mnie denerwowała. Wulgarny język raził. Cała historia kompletnie mnie nie wciągnęła. Słabiutko panie King, słabiutko...

książek: 651
romeo | 2018-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2018

Zapewne jedna ze słabszych powieści Stephena Kinga, a z pewnością najsłabsza spośród tych utworów króla horroru, które przeczytałem.A przecież początek był intrygujący. Ta zagłada, która nadeszła przez telefony komórkowe, to było mocne wejście. Przypominało to jednocześnie o tym, jak bardzo uzależnieni dziś jesteśmy od wszelkiej elektroniki, a być może z tej strony zbliża się do nas nieznane zagrożenie. Był w tym początku niemały potencjał dla dalszego rozwoju akcji. Niestety, wszystko szybko się popsuło.

Faktem jest, że pisarze często czerpią pomysły od innych pisarzy, popkultura to ciągłe przeżuwanie i przetwarzanie tych samych motywów, ale King nawet tego nie próbuje ukryć: dedykacja powieści dla Richarda Mathesona i George'a Romero jednoznacznie wskazuje źródło inspiracji.

Telefoniczna apokalipsa przekształca użytkowników komórek w szaleńców, jedynie ci, którzy po nie nie sięgnęli, pozostają normalni. Ci szaleńcy gromadząc się tworzą stada niby-zombich polujących na...

książek: 1135
marlen | 2013-06-09
Przeczytana: czerwiec 2013

Kalendarz pokazuje 2007 rok, jest jeden z typowych, jesiennych miesięcy. W drodze powrotnej z pracy wchodzę do ulubionej księgarni - są to wszak moje urodziny i zamierzam sprawić sobie prezent, może nawet kilka. Uprzejmą ekspedientkę zbywam krótkim "Nie, dziękuję" i zaczynam rozglądać się po lokalu. Z półek dookoła tytuły takie jak "Harry Potter i Książę Półkrwi", "Dziennik nimfomanki", "Zmierzch", "Dom nad rozlewiskiem" czy "Zahir" krzyczą do mnie KUP MNIE! NA PEWNO CHCESZ MNIE PRZECZYTAĆ! Mój wzrok przyciąga biała okładka z czerwonym nadrukiem. Racja, nie sposób było ją przeoczyć. TO WŁAŚNIE JA BĘDĘ TWOIM IDEALNYM PREZENTEM, mówi "Komórka" Stephena Kinga. Po chwili, sama nie wiem, jak to się stało, ale wychodzę ze sklepu z nowym nabytkiem. Jest godzina 15.03.

Musi być coś w tym, że CELL rymuje się z HELL.

Rok 2006 przyniósł dwie nowości w dorobku literackim Stephena Kinga. Ukazały się wtedy "Historia Lisey" oraz "Komórka" i przy tym drugim tytule chciałabym na chwilę się...

książek: 412
Paweł | 2014-11-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jak zwykle mistrz horrorów Stpehen King intryguje nas swoją wspaniałą wyobraźnią i pomysłami. Utwór super. Czytałem go z wielką ciekawością i zaskoczeniem przewracając kartki z niepewnością i wizją ,,komórkowego" świata. Nigdy nie zapomnę opisów zachowania ludzi, którzy odebrali połączenie z komórki. Niezła rozwałka miasta z początku. Książka godna uwagi.

książek: 364
veinylover | 2016-03-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 marca 2016

Czytając tę książkę miałem wrażenie, że coś takiego, jak z tymi telefonicznymi szaleńcami stało się z mózgiem Kinga w tym 2006 roku. Oprogramowanie jego mózgu zaczęło w późniejszych latach robić "przywracanie systemu" i dlatego powstały potem takie książki, jak "Doktor Sen".
Na etapie "komórki" wirus poprawności politycznej spaprał mózg tego zdolnego skądinąd pisarza, a apogeum tej poprawnopolitycznej głupoty przejawiło się w bezmyślnym przywołaniu stereotypu, w zdaniu na temat "75-latka, który zaczął wyglądać w pewnym momencie, jak ŻYD KTÓRY UCIEKŁ Z POLSKI" (!!!!!). Nie z NIEMIEC, tylko z NAZISTOWSKIEJ Polski, (która jest w domyśle winna holokaustu), nie z Polski rządzonej przez NIEMIECKICH nazistów, tylko tak po prostu - z Polski. Gdyby wbił to jedno słowo(Niemców), Polski rządzonej przez NIEMCÓW, lub 2 słowa NIEMIECKICH NAZISTÓW, wymowa tego zdania byłaby inna. Ale powiedział o Żydzie, który uciekł z Polski.
To podłe zdanie.
Za to podłe zdanie każdy Polak powinien...

książek: 805
Bożena | 2013-03-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2013

No cóż nie jest to najlepsza książka Kinga. Początek zapowiadal sie bardzo interesująco - tajemniczy impuls w telefonie komórkowym, przemienia wszystkich, którzy go odebrali w szaleńców, krwiożercze bestie,które bezmyślnie mordują wszystkich napotkanych na swojej drodze ludzi. Clay z grupą przyjaciół nie dotkniętych szaleństwem ukrywają się w hotelu i nocą opuszczaja miasto, rozpoczyna się niebezpieczna wędrówka do rodzinnego miasta Claya aby odnaleźć jego żonę i synka. I teraz akcja zaczyna być monotonna i nużąca. Chwilami wydaje się, że bohaterowie są bliscy odgadnięcia przyczyny tego "globalnego szaleństa" a następnie popełniają idiotyczne błędy. No i oczywiście samo zakończenie jest powiedzmy delikatnie nieco dziwne. Autor daje czytelnikowi możliwość wysnucia własnych wniosków i przemyśleń.
Jednak King należy do moich ulubionych autorów i mimo to, że książki tej nie można zaliczyć do najlepszych to bardzo ją polecam - W "Komórce" czytelnik znajdzie napięcie, grozę i dużo...

zobacz kolejne z 11020 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Obejrzyjcie zwiastun filmu "Komórka"

Stephen King przyzwyczaił swoich fanów do tego, że prawie każda jego książka w mig staje się bestsellerem, a prawie każda jego ekranizacja przyciąga miliony widzów. Już niedługo do kin wejdzie film „Komórka” - horror z Johnem Cusackiem i Samuelem L. Jacksonem - nakręcony na podstawie książki z 2006 roku.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd