Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ten, kto zabije smoka

Tłumaczenie: Dominika Górecka
Cykl: Evert Bäckström (tom 2) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,49 (175 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
4
8
31
7
46
6
49
5
24
4
10
3
5
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Den som dödar draken
data wydania
ISBN
9788375547481
liczba stron
424
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Evert Bäckström, antybohater z krwi i kości, ma do rozwiązania sprawę, która początkowo wygląda na zwykłe zabójstwo po pijaku. Pomimo drastycznej zmiany stylu życia zaleconej przez lekarza, Bäckström nie traci ostrości umysłu i już wkrótce odkrywa, że sprawa nie jest taka prosta, jak by się mogło wydawać. Do jej rozwiązania niezbędny jest Bäckström – nawet jeśli będzie musiał sięgnąć po broń.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2014

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

Brak materiałów.
książek: 284
rude_recenzuje | 2016-01-06
Na półkach: Recenzenckie
Przeczytana: 24 grudnia 2015

http://ruderude-czyta.blogspot.com/2016/01/80-ten-kto-zabije-smoka-leif-gw-persson.html

_______________________________


Septimus Akofeli, przypadkowo odkrywa zwłoki mężczyzny w jednym z mieszkań, gdzie regularnie dostarczał egzemplarze gazet z prenumeraty. Niezwłocznie decyduje się na powiadomienie odpowiednich służb, które w mgnieniu oka pojawiają się na miejscu morderstwa. Technicy z komendy w Solnie ustalają, że do zabójstwa denata została wykorzystana żeliwna pokrywka od garnka, młotek tapicerski i krawat. Sprawą zajmuje się Evert Backstrom, który uważany jest za genialnego śledczego. Backstrom, ze swoją wizją zabójstwa, przystępuje do działania i poszukiwania osób, które mogą być w tę sprawę zamieszane. Jak się okazuje, denat w wieczór przez śmiercią, urządził imprezę zakrapianą alkoholem, a odnalezienie osób, które się na niej pojawiły nie jest wcale takie skomplikowane.

Kryminał Perssona jest jednym z lepszych wśród tych, które do tej pory miałam okazję przeczytać. Autor, poza pisaniem książek, artykułów i felietonów, jest również profesorem kryminologii oraz pracownikiem komendy głównej policji, gdzie od lat pomaga policji w rozwiązywaniu najbardziej brutalnych spraw. Jego ogromne doświadczenie, nabywane przez wiele lat, doprowadziło do tego, że tworzone przez niego powieści o wątkach kryminalnych sprawiają wrażenie pisanych z ogromną łatwością, przez co przebrnięcie przez nie stanowi żadnego większego problemu.

Fabuła książki jest niezwykle wciągająca, a samo zabójstwo i narzędzia zbrodni jeszcze bardziej mobilizują do przebrnięcia przez kolejne rozdziały. Przyznam, że początkowo, czytając powieść, miałam wrażenie, że nic mnie już nie zaskoczy – wszystko zostało już wyjawione, a sprawcy morderstw złapani – przez co moje zainteresowanie odrobinę spadło. Długo nie musiałam czekać, aż nastąpiło całkowite obalenie moich teorii i pojawienie się nowych dowodów.
Akcja książki została wykreowana w taki sposób, że praktycznie ciągle coś się dzieje, a kompletnie bezsensowne okazuje się typowanie zabójcy – przynajmniej tak było w moim przypadku.

Poza perfekcyjną fabułą, autorowi udało się wykreować niesamowitych bohaterów, o jakże odmiennych charakterach. Poza silnymi postaciami męskimi (Evert Backstrom), udało mu się stworzyć mocne damskie charaktery, które idealnie ze sobą współgrają na tle wydarzeń z Solny. Bohaterom została nadana ostrość umysłu i zdolność wynajdywania szczegółów w poszczególnych elementach układanki, co jednak nie oznacza nieomylności w kreowanych teoriach i bezpośrednim doprowadzeniu do sprawców/sprawcy zabójstw z ostatnich dni. To jest chyba najlepszy element tej książki, że pracownicy tego komisariatu mają bardzo ludzkie cechy, popełniają błędy, współpracują ze sobą, żeby osiągnąć lepsze efekty. Mimo dominacji Backstroma nad resztą bohaterów, widać, że nie jest samowystarczalnym śledczym i do rozwikłania zagadek potrzebuje wsparcia innych ludzi.

Dosłownie jedynym elementem, do którego muszę się przyczepić jest tłumaczenie. Już dawno nie spotkałam się z tak rażącymi (przynajmniej dla mnie) „błędami” w tłumaczeniu. Pan Robert (tłumacz) zawalił wiele razy w jednej książce, a powtarzana ciągle fraza w różnych wersjach doprowadzała mnie do takiego obłędu, że miałam ochotę wyrwać poszczególne kartki i je zjeść, żeby nie ujrzały więcej światła dziennego. Może i nie jestem znawcą języków, nie skończyłam żadnych specjalistycznych filologicznych studiów, ale jakieś podstawy angielskiego mam, stąd też mam wiedzę o czymś takim jak idiomy, których przeważnie nie tłumaczy się w znaczeniu bezpośrednim na polski. Także, powtarzane wielokrotnie „słyszę co mówisz”, „rozumiem co masz na myśli” itp. doprowadzały mnie do szału (przykład – w dialogu zajmującym mniej więcej pół strony potrafiło się pojawić dwukrotnie „Słyszę co mówisz…” – czy ktoś w ogóle tak mówi?). Także panie Robercie, bez takich następnym razem…

Mimo że czytam dużo kryminałów i pewne ich schematy są mi już dobrze znane, wydawałoby się, że powinno mi to ułatwić wytypowanie mordercy czy nawet spodziewanie się zwrotów akcji w książce. Jednak w tym przypadku autor mnie tak zaskoczył swoimi umiejętnościami, że nawet po kilku dniach od przeczytania powieści, cały czas nie mogę wyjść z wrażenia, że tak łatwo dałam się nabrać. Czytając drugi tom trylogii jako pierwszą książkę tego autora stwierdzam, że nie zauważyłam żadnych istotnych odniesień do poprzedniej części, więc nie ma żadnego problemu, żeby zabrać się za tę serię „od środka”.
Jeżeli lubicie kryminały, szczególnie takie, które nieustannie zaskakują Was ciągłymi zwrotami akcji i zachwycają barwnością wykreowanych postaci – ta książka jest zdecydowanie dla Was.
Polecam z czystym sumieniem!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Książka wszystkich rzeczy

Zastanawiam się czy faktycznie książkę dla dzieci mam odwagę ocenić jako "arcydzieło". Jeśli już - to ta pierwsza przychodzi mi do głowy. ...

zgłoś błąd zgłoś błąd