Kota lubi szanuje

Wydawnictwo: Replika
6,39 (132 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
6
8
12
7
28
6
48
5
16
4
10
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376740423
liczba stron
212
język
polski
dodała
Ag2S

Historia Hanki – młodej dziewczyny, która dopiero co ukończyła studia i przeprowadziła się do odziedziczonego po ciotce mieszkania w Warszawie. Na nieszczęście, mieszkanie owo znajduje się w sąsiedztwie agencji towarzyskiej „Syrenka”, co jest dla Hanki przyczyną niejednego kłopotu. Właściciel agencji, Alek, próbuje wykurzyć Hankę z mieszkania, aby dzięki temu powiększyć swój lokal. Dziewczynę...

Historia Hanki – młodej dziewczyny, która dopiero co ukończyła studia i przeprowadziła się do odziedziczonego po ciotce mieszkania w Warszawie. Na nieszczęście, mieszkanie owo znajduje się w sąsiedztwie agencji towarzyskiej „Syrenka”, co jest dla Hanki przyczyną niejednego kłopotu. Właściciel agencji, Alek, próbuje wykurzyć Hankę z mieszkania, aby dzięki temu powiększyć swój lokal. Dziewczynę ratuje przyjaźń z Rychem, ochroniarzem z „Syrenki”.
Hanka w poszukiwaniu pracy rozsyła swoje CV po licznych korporacjach. Zostaje zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną do agencji reklamowej. Szczęśliwa dziewczyna pędzi na spotkanie, na którym okazuje się, że przez nieuwagę aplikowała na stanowisko sprzątaczki. Sytuacja finansowa zmusza ją do przyjęcia oferty. Praca przez dwie godziny z samego rana pozwala jej jednocześnie zajmować się wytwarzaniem biżuterii artystycznej, którą później sprzedaje handlarkom na targu.
Nowy pracodawca Hanki z wyglądu bardzo przypomina znanego aktora. Okazuje się, że dorabia on sobie, bywając na różnego typu spotkaniach towarzyskich, podczas których podszywa się pod aktora. Proponuje Hance, aby towarzyszyła mu weekendami podczas tych spotkań, ponieważ nie wypada, aby „celebryta” pojawiał się samotnie. Wyjazdy te zapewniają Hance dodatkowe pieniądze, jednak...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Replika, 2014

źródło okładki: http://www.replika.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5601

Warszawska kariera Hanki

Książka nieznanej mi dotąd polskiej autorki to opowieść o młodej dziewczynie, która po skończeniu studiów musi się odnaleźć we współczesnej rzeczywistości. Ta jest niestety bezlitosna dla absolwentów kierunków, które ukończyła główna bohaterka. Magisterium z filozofii i licencjat z socjologii nie znajdują uznania w oczach potencjalnych pracodawców. Pochodząca z Rymanowa zdolna dziewczyna, po ukończeniu edukacji na najstarszym polskim uniwersytecie, przybywa do stolicy, gdzie odziedziczyła mieszkanie w jednej z kamienic. Lokum nie jest apartamentem i wymaga pilnego remontu. Nakłady finansowe muszą być na ten cel dość spore, więc Hance nie pozostaje nic innego jak szukanie pracy. Zaczyna lawinowo wysyłać swoje CV. Odpowiedź nadchodzi z agencji reklamowej. Tu wolna jest tylko posada .... I to tyle, jeśli chodzi o treść. Ciekawych kariery sympatycznej Hani odeślę do książki, która od samego początku podbiła moje serce.

Ta powieść spodobała mi się z kilku powodów. Doceniam świetne pióro i doskonały, lekki styl. Idealny dla tego gatunku. Komedia romantyczna, tym razem nie w wersji filmowej, ale na kartach papieru, jest wspaniałą lekturą na odprężające popołudnie, spędzone w parku czy w działkowej altance. Ta książka to przyjemny w odbiorze romans, ale też lektura, która ma drugie dno. Autorka bowiem w bardzo trafny sposób opisuje dzisiejszą rzeczywistość stołecznej aglomeracji. Warszawa to, jak się okazuje, miasto sporych możliwości dla przybywających do niego tzw. „słoików”....

Książka nieznanej mi dotąd polskiej autorki to opowieść o młodej dziewczynie, która po skończeniu studiów musi się odnaleźć we współczesnej rzeczywistości. Ta jest niestety bezlitosna dla absolwentów kierunków, które ukończyła główna bohaterka. Magisterium z filozofii i licencjat z socjologii nie znajdują uznania w oczach potencjalnych pracodawców. Pochodząca z Rymanowa zdolna dziewczyna, po ukończeniu edukacji na najstarszym polskim uniwersytecie, przybywa do stolicy, gdzie odziedziczyła mieszkanie w jednej z kamienic. Lokum nie jest apartamentem i wymaga pilnego remontu. Nakłady finansowe muszą być na ten cel dość spore, więc Hance nie pozostaje nic innego jak szukanie pracy. Zaczyna lawinowo wysyłać swoje CV. Odpowiedź nadchodzi z agencji reklamowej. Tu wolna jest tylko posada .... I to tyle, jeśli chodzi o treść. Ciekawych kariery sympatycznej Hani odeślę do książki, która od samego początku podbiła moje serce.

Ta powieść spodobała mi się z kilku powodów. Doceniam świetne pióro i doskonały, lekki styl. Idealny dla tego gatunku. Komedia romantyczna, tym razem nie w wersji filmowej, ale na kartach papieru, jest wspaniałą lekturą na odprężające popołudnie, spędzone w parku czy w działkowej altance. Ta książka to przyjemny w odbiorze romans, ale też lektura, która ma drugie dno. Autorka bowiem w bardzo trafny sposób opisuje dzisiejszą rzeczywistość stołecznej aglomeracji. Warszawa to, jak się okazuje, miasto sporych możliwości dla przybywających do niego tzw. „słoików”. Nie miałam pojęcia, o kogo chodzi. Jak się okazało, „słoiki” to przybysze z prowincji, którzy przywożą przysmaki z rodzinnych miejscowości w szklanych pojemnikach. Michalina Kłosińska-Moeda świetnie i z dużym poczuciem humoru opisała miłosne i zawodowe perypetie młodej dziewczyny, stojącej na rozdrożu. Gdyby Hanka szukała pracy zgodnie ze zdobytym wykształceniem, pewnie długo zasilałaby szeregi bezrobotnych odwiedzających pośredniaki. Ale nasza sympatyczna bohaterka bierze los we własne ręce. Dzięki temu poznaje różne aspekty wielkomiejskiego życia, zawiera dość nietypowe znajomości, bywa na ekskluzywnych eventach i przyjęciach. Hani należą się wielkie brawa za to, że nie stara się wtopić w tłum, nie ulega modom i nie kopiuje innych. Pozostaje sobą. Autorka czyni swoją bohaterkę niejako reprezentantką młodego pokolenia, które nawet mimo wykształcenia musi borykać się z masą problemów. Emigrować, pracować poniżej kwalifikacji, by mieć na czynsz i inne rachunki.

Zakończenie jest przewidywalne, aczkolwiek inne do treści by nie pasowało. Mimo to przeczytałam tę powieść z przyjemnością do samego końca. Z książki wyniosłam też pewne przesłanie, by wykorzystywać wszelkie szanse, jakie daje nam los, nawet te, które są sprzeczne z naszymi oczekiwaniami. Nigdy bowiem nie wiadomo, jak karta się w życiu odwróci i co okaże się dla nas najlepsze.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (45)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 44
mirabelka166 | 2018-12-15
Przeczytana: 15 grudnia 2018

Jestem Kociarą i czytam każdą pozycję z "kotem" w tytule :) ta książka zaskoczyła mnie swoją lekkością, zabawnymi sytuacjami i niebanalnym endem . Polecam :)

książek: 135
mila052 | 2018-01-23
Na półkach: Przeczytane

Najlepszy dowód po razy kolejny na to, że buszując wśród bibliotecznych półek w poszukiwaniu lektury można znaleźć tytuł godny uwagi mimo, że do komedii romantycznych jestem sceptycznie nastawiona. Bardzo dobrze zostały przedstawione dylematy studentki z dwoma fakultetami, która aby się utrzymać w warszawie podejmuje prace sprzątaczki w agencji reklamowej. Szef jest zadowolony z efektów jej pracy i ma dla zaskakującą propozycje aby na różnych przyjęciach towarzyszyła mu, gdyż on wykorzystując podobieństwo do znanego aktora. Bywanie na różnych otwarciach daje obraz społeczeństwa, które za parę zdań człowieka udającego rozpoznawalnego aktora jest w stanie zapłacić duże pieniądze, a kreacje od znanych projektantów są wypożyczane na jeden raz by pokazać się w towarzystwie. Realizując kolejne zlecenie pomocy Hanka poznaje Stanisławę Rucką, która opowiadając jej wojenne losy stolicy staje się też powierniczką rozterek sercowych głównej bohaterki, której wpadł w oko a właściwe w serce...

książek: 3219
Gosia | 2017-10-20
Na półkach: Przeczytane, ROK 2017
Przeczytana: 20 października 2017

Zabawne życiowe przygody Hanki, która przeprowadza się do mieszkania po cioci do stolicy. Niestety nikogo tutaj nie zna, ma dobre wykształcenie, zna kilka języków obcych a nie ma pracy. Aplikuje na wiele stanowisk a pomyłkowo znajduje pracę ... sprzątaczki. W pracy nawiązuje nowe znajomości, wyjeżdża również dorabiać z szefem "sobowtórem" aktora na imprezy. Szybko się czytało tą książkę, lekka, łatwa i przyjemna.

książek: 41988
Muminka | 2017-06-21
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 21 czerwca 2017

Potrzebowałam takiej lekkiej lektury, by oderwać się od przygnębiającego "Dżihadu i samozagłady Zachodu".
Generalnie dość zabawna, choć sztampowa historia o kolejnym słoiku, którzy przebojem zdobywa Warszawę. Absolwentka szacownej uczelni Hanka kierując się maksymą, że żadna praca nie hańbi zabłysnęła kreatywnością na rozmowie kwalifikacyjnej i została zatrudniona w agencji reklamowej PA-art w charakterze... sprzątaczki. Mimochodem zaczyna tez doradzać szefowi Piotrowi, który wykorzystując na boku swoje podobieństwo do pewnego aktora, sprzedaje swoje usługi brylowania na przyjęciach u nuworyszów. Proponuje dziewczynie udział w tym przedsięwzięciu.
Pracownica zdobywa doświadczenie, zaufanie, a w biurze miło się jej flirtuje z niejakim Krzysztofem. Niestety mając za sąsiadów agencję towarzyską "Syrenka" zostaje źle potraktowana przez szefa. Wredna Oliwia rozpuściła o niej plotki o rzekomym złym prowadzeniu, wplątaniu w narkotyki, co skutkuje wylaniem z roboty. Ale Hanka nie poddaje...

książek: 167
Cleotka3007 | 2016-01-20
Przeczytana: grudzień 2015

Sympatyczna historia na poprawę humoru. Lektura "Kota lubi, szanuje" nie nudzi, a książkę czyta się naprawdę szybko. Dodatkowym atutem są dwa Mruczki, które mieszkają z główną bohaterką. Miłą niespodzianką był dla mnie również fakt, że nasza bohaterka Hania, zamieszkała na Pradze Północ, a ta dzielnica jest mi wyjątkowo bliska :)

książek: 154
lizzyania | 2016-01-12
Na półkach: Przeczytane

Lekka, bardzo wciągająca powieść z kotami w roli głównej :-) Miłości, intrygi, śmiechu i happy endu nie zabraknie... Polecam!

książek: 426
Dominika Szałomska | 2015-03-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 lutego 2014

Książkę „Kota lubi szanuję” dostałam od wydawnictwa, by przedpremierowo ocenić. Zabrałam się do niej z wielkim zapałem, licząc że w końcu doczekałam się idealnego romansu. Nie to, że się zawiodłam, po prostu jak dla mnie trochę za mało tego wątku romantycznego tam było. Główna bohaterka Hania jest przemiłą osobą, do tego pracowitą i kochająca swoje dwa koty Kikę i Zyzia. Z opisu książki myślałam, że miłością jej życia będzie właściciel salonu „masażu”. Jednak to nie on, nie zdradzę Wam kto to, bo bym popsuła efekt.
Cała książką tworzy jedność, nie ma takich wątków, które by były zbędne i niezrozumiane. Oczywiście pojawia się „ta zła i jędzowata”, która zawsze musi być w powieści i namieszać między parą która ma się ku sobie. Są także i co dobrzy, najbardziej z nich polubiłam prostego faceta, który nie jest komplikowany, a nawet i dowiódł, że potrafi się zmienić z miłości. O kim mówię? O Rychu. Prostu facet, który ma niewielki/wielki udział w tej zabawnej historii.
Bohaterowie,...

książek: 162
Elwira | 2015-02-07
Na półkach: Przeczytane

Kota lubi, szanuje jest pozycją wręcz idealną na poprawę humoru. Wprawia w doskonały nastrój i zapewnia miłe spędzenie czasu. Nie jest jednak powieścią o niczym. Porusza niezwykle ważny we współczesnym świecie problem bezrobocia młodych, wykształconych ludzi. Pokazuje dziki pęd ku karierze, ale też możliwość odcięcia się od niego dla własnego dobra. Polecam miłośnikom komedii romantycznych oraz lekkich powieści obyczajowych. Cała recenzja: http://recenzje-elwira.blogspot.com/2015/01/do-serca-przytul-kota-kota-lubi-szanuje.html

książek: 3711
Ewelina | 2014-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2014

Lekka,przyjemna z dawka humoru.I szczęśliwym zakończeniem.

książek: 1534
Kasiek | 2014-10-09
Przeczytana: 09 października 2014

Książka napisana jest prostym językiem, dzięki czemu czyta się szybko. Wiele się w niej dzieje, czasami są to dość absurdalne wydarzenia. Całość fabuły jest dość pokręcona. Zakończenie od pewnego momentu książki jest oczywiste. Całość nie wzbudza żadnych emocji, może trochę odpręża.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd