Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kolor jej serca

Tłumaczenie: Katarzyna Bieńkowska
Wydawnictwo: Muza
7,47 (134 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
14
8
46
7
38
6
24
5
2
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Housemaid's Daughter
data wydania
ISBN
9788377586037
liczba stron
432
język
polski
dodała
Ag2S

W roku 1919 Cathleen Harrington opuszcza rodzinny dom w Irlandii i wyrusza do Afryki Południowej, by poślubić narzeczonego, którego nie widziała od pięciu lat. Wyobcowana i samotna w nowych trudnych warunkach, pociechę znajduje w pisaniu dziennika, a także w przyjaźni z córką swojej czarnoskórej służącej, Adą. Pod troskliwym okiem Cathleen Ada wyrasta na wytrawną pianistkę i miłośniczkę słowa...

W roku 1919 Cathleen Harrington opuszcza rodzinny dom w Irlandii i wyrusza do Afryki Południowej, by poślubić narzeczonego, którego nie widziała od pięciu lat. Wyobcowana i samotna w nowych trudnych warunkach, pociechę znajduje w pisaniu dziennika, a także w przyjaźni z córką swojej czarnoskórej służącej, Adą. Pod troskliwym okiem Cathleen Ada wyrasta na wytrawną pianistkę i miłośniczkę słowa pisanego, która nie potrafi się oprzeć zaglądaniu do dziennika Cathleen i odkrywaniu jej tajemnic.

Kiedy Ada zostaje zhańbiona i odkrywa, że spodziewa się dziecka mieszanej rasy, ucieka z domu. Traktowana z pogardą we własnym środowisku, musi walczyć o godne życie dla siebie, swego dziecka i swojej muzyki. Ale Cathleen nadal wierzy w Adę i usiłuje ją odnaleźć, buntując się przeciw ograniczeniom apartheidu. Czy miłość i nadzieja przezwyciężą okrucieństwo? Czy Cathleen i Ada zaznają odkupienia?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2014

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2338
onika | 2015-08-29
Przeczytana: sierpień 2015

Karru to półpustynna kraina Afryki Południowej. W niej, nad rzeką Groot Vis, leży miasto Cradock. Nie jest ono tak wielkie jak Johannesburg i nie ma do zaoferowania złota, ale znaleźli się biali, którzy chcieli tam osiąść, spychając miejscowych do kolonii dla czarnych. Jednym z owych „białych panów” był Edward Harrington, który wybudował w Cradock dom dla swojej irlandzkiej narzeczonej i nawet sprowadził dla niej fortepian. I właśnie ten dom i ten fortepian będzie spoiwem, który połączy dwie niezwykłe kobiety: białą panią Cathleen i jej czarną służącą Adę.

Narratorką „Koloru jej serca” jest właśnie Ada. I tu należą się autorce duże brawa, bo doskonale pokazała, jak na przestrzeni lat rozwija się świadomość dziewczyny i jak kształtują ją kolejne wydarzenia. Cathleen, która traktowała dziewczynę jak córkę, ofiarowała jej dwie niezwykle cenne umiejętności: grę na fortepianie i świetny angielski. Dzięki takiemu „wykształceniu” Ada była w stanie sobie poradzić nawet w najtrudniejszych momentach. A chyba nie było nic gorszego dla czarnej kobiety jak urodzenie „kolorowego” dziecka w czasach apartheidu.

Ciekawym przerywnikiem opowieści Ady są fragmenty dziennika Cathleen. Czytelnik zyskuje dzięki temu wgląd w pewne sprawy, które Ada relacjonuje z punktu widzenia obserwatora. Tym co mnie urzekło w powieści jest niezwykła szlachetność obu bohaterek i ich hart ducha, dzięki któremu kobiety potrafią stawić czoła wszelkim nieszczęściom nawiedzającym ich świat.

„Kolor jej serca” pokazuje także postawę czarnych mieszkańców Cradock – ich walkę o przetrwanie każdego dnia i narastający bunt wobec kolejnych opresji narzucanych im przez białych. Pisarka jednak nie popada w martyrologię, wspomina o Soweto, ale mam wrażenie, że bardziej jej to było potrzebne do pokazania faktu, że i biali państwo byli przerażeni tym, co się stało, że nie mogli się pogodzić z masakrą dzieci.

Muzyka jest niezwykle istotnym elementem tej powieści. I myślę sobie, że tak często przywoływane w niej „Preludium deszczowe” Chopina doskonale oddaje jej nastrój – delikatny, spokojny początek, idylla dzieciństwa, smutny fragment wielkiej straty, powrót do życia i nagle groza, ciężkie uderzenia w klawisze, od których drży całe ciało i niepokój ściska serce, a potem stopniowe wyciszenie: nic nie jest takie samo, ale w zakończeniu znów pojawiają się radosne nuty, jakby mogła zawitać nadzieja spokojnych dni.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tam, gdzie nie sięga już cień

Jastarnia, rodzinne tajemnice i listy do Pana Boga rysowane na piasku przez Weronikę. Smutek, samotność, umieranie, żałoba i nostalgia. Pokręcone his...

zgłoś błąd zgłoś błąd